Do skrajnie niebezpiecznej i niecodziennej sytuacji doszło na ursynowskim odcinku trasy S2. Dwa samochody ciężarowe, przewożące materiały niebezpieczne, zatrzymały się w ostatniej chwili przed wjazdem do tunelu POW. Kierowcy zorientowali się, że łamią przepisy, gdy było już niemal za późno na reakcję. Aby bezpiecznie usunąć zagrożenie z trasy, konieczna była skomplikowana akcja służb i czasowe wstrzymanie ruchu.
Resztki prochu i iskra? Nieoficjalne przyczyny tragedii
Tragedia ale kto wydał decyzję o funkcjonowaniu strzelnicy we takiej lokalizacji?!!!!!!! Gdzie była straż pożarna BHP, itd ale właściciele to zapewne ludzie specjalnej troski milicjanci,towarzysze itd
Precz
15:52, 2026-03-23
Resztki prochu i iskra? Nieoficjalne przyczyny tragedii
Już kilkanaście sekund wdychania gazów pożarowych może doprowadzić do utraty przytomności. Poza tym pracownicy mogli natychmiast stracić przytomność lub odnieść rany uniemożliwiające ucieczkę na skutek wybuchu
ab
14:19, 2026-03-23
Resztki prochu i iskra? Nieoficjalne przyczyny tragedii
Przecież można przesłuchać dwie osoby, którym udało się wydostać ze strzelnicy podczas pożaru. Jeszcze pytanie, dlaczego pozostała czwórka nie opuściła strzelnicy, co jest konieczne, jak tylko pojawi się pożar w pomieszczeniu.
Dzik
13:05, 2026-03-23
Przestał płacić raty i ukrył auto
Nie no, bohaterowie! Nieustraszona policja, z narażeniem życia zasiadła do komputera i za pomocą "wstukiwania operacyjnego" ustaliła adres sprawcy. Następnie, w skrajnie niekomfortowych warunkach, również zagrażających życiu z powodu miejskich wykopków, podjechała pod jego dom. Wysiadła z radiowozu i unikając zmiecenia z chodnika przez nachlanych kierowców z zakazami prowadzenia pojazdów wykryła pojazd na parkingu przed domem sprawcy. Później, z pogardą dla niebezpieczeństwa, wypruła z niego straszliwe dziecięce foteliki. Brawo. Należy się medal, nominacja generalska i cały artykuł na HU.
Irfy
11:44, 2026-03-23