Zamknij
Ursynów liderem na mapie samochodowej przestępczości w Warszawie! Z najnowszych danych Komendy Stołecznej Policji wynika, że w 2025 roku to właśnie w naszej dzielnicy skradziono najwięcej aut w całej stolicy. Złodzieje są niezwykle wybredni - na ich celowniku znajduje się niemal wyłącznie jedna japońska marka. Raport nie pozostawia złudzeń: jeśli masz Toyotę i mieszkasz na Ursynowie, musisz mieć się na baczności.
Na Pileckiego rozpędzone Audi z impetem wjechało w słup sygnalizacji świetlnej oraz znaki. Choć nikomu nic poważnego się nie stało, skutki kolizji były odczuwalne dla wszystkich uczestników ruchu. Awaria świateł sparaliżowała skrzyżowanie.
Siedmiu zamaskowanych sprawców, dwa zniszczone wagony i błyskawiczna ucieczka – to bilans nocnego ataku wandali na stacji metra Stokłosy, o którym pisaliśmy w sobotę. Choć w sieci natychmiast zaroiło się od spekulacji dotyczących narodowości sprawców, nagrania jednoznacznie przeczą, jakoby byli to obcokrajowcy. Do naszej redakcji zgłosiła się również kobieta, która była świadkiem zdarzenia. Jej relacja rzuca nowe światło na to, co działo się na peronie tuż po ucieczce grafficiarzy.
Sceny niczym z filmu akcji rozegrały się dziś w nocy na ursynowskim odcinku pierwszej linii metra. Na stację Stokłosy wbiegła zorganizowana grupa zamaskowanych mężczyzn, którzy w kilkadziesiąt sekund zamalowali sprayami skład pociągu. Wszystko działo się na oczach pasażerów, którzy zostali uwięzieni w wagonach. Policja zabezpieczyła monitoring i szuka sprawców.
Rutynowy patrol w okolicach stacji techniczno-postojowej metra na Kabatach zakończył się zatrzymaniem. Ursynowscy policjanci zwrócili uwagę na nerwowo zachowującego się 26-latka. Szybko okazało się, że powodem jego niepokoju były narkotyki.
Przez dłuższy czas był zmorą warszawskich handlowców, a jego wizerunek krążył między ochroniarzami kolejnych sklepów. 32-letni mężczyzna, podejrzewany o serię kradzieży na terenie stolicy, wpadł wreszcie na gorącym uczynku. Zatrzymali go ursynowscy dzielnicowi.
Wsiadł do taksówki z kopertą pełną gotówki, będąc w głębokim stresie i wierząc, że bierze udział w tajnej policyjnej operacji. Starszy mężczyzna o mało nie stracił 25 tysięcy złotych przez oszustów podających się za funkcjonariuszy. Przed życiowym błędem uchronił go czujny taksówkarz.
Narkotyki przed hotelem, narkotyki w hotelu. Uwagę policjantów na ulicy Puławskiej przykuł młody mężczyzna, który na widok mundurowych zaczął zachowywać się wyjątkowo nerwowo. Choć 25-latek trzymał w dłoni lufkę z popiołem, uparcie twierdził, że nie posiada żadnych nielegalnych substancji. Przeszukanie jego hotelowego pokoju szybko zweryfikowało te zapewnienia.
Do skrajnie niebezpiecznej i niecodziennej sytuacji doszło na ursynowskim odcinku trasy S2. Dwa samochody ciężarowe, przewożące materiały niebezpieczne, zatrzymały się w ostatniej chwili przed wjazdem do tunelu POW. Kierowcy zorientowali się, że łamią przepisy, gdy było już niemal za późno na reakcję. Aby bezpiecznie usunąć zagrożenie z trasy, konieczna była skomplikowana akcja służb i czasowe wstrzymanie ruchu.
Poruszające sceny rozegrały się w niedzielny poranek w rejonie Stacji Techniczno-Postojowej Metra na Kabatach. Młoda sarna, próbując przedostać się przez ogrodzenie osiedlowe, utknęła między metalowymi prętami. Na ratunek przerażonemu zwierzęciu ruszyli ursynowscy strażacy oraz pracownicy Lasów Miejskich.
Rutynowy patrol na Ursynowie zakończył się aresztem dla 38-letniego obywatela Gruzji. Mężczyzna czyścił konta nieświadomych ofiar, wypłacając gotówkę przy użyciu kodów BLIK. Jego nerwowe zachowanie przy bankomacie zdradziło go policjantom.
Miała pracować w biurze, a trafiła do piekła, z którego nie było wyjścia. 18-letnia Anastazja, zamiast zarabiać na życie w Warszawie, stała się niewolnicą w domu przy ulicy Bekasów. Jej matka, pani Tatiana, odsłania kulisy dramatu, który rozgrywał się za zamkniętymi drzwiami na pozór spokojnego osiedla. Dziewczyna była zmuszana do obsługi handlu narkotykami, zastraszana brutalnymi filmami i izolowana od świata. Kiedy wydawało się, że koszmar minął, doszło do kolejnej tragedii - wypadku radiowozu, w którym nastolatka została ciężko ranna.
Miał być szybki zarobek na luksusowych limuzynach, a skończyło się na kajdankach i areszcie. Policjanci z Ursynowa rozbili grupę przestępczą specjalizującą się w kradzieży drogich samochodów. Trop za skradzionym Audi prowadził przez granicę państwa aż na Litwę, ale finał akcji rozegrał się w jednym z hosteli na terenie naszej dzielnicy. Łupem złodziei padły auta o wartości blisko 400 tysięcy złotych.
Kryminalni z Piaseczna pojawili się na jednym z ursynowskich osiedli i nie była to wizyta kurtuazyjna. W mieszkaniu 30-latka funkcjonariusze odkryli prawdziwy magazyn nielegalnych substancji. Zabezpieczono łącznie ponad 3 kilogramy narkotyków – od marihuany i kokainy po grzyby halucynogenne i setki listków LSD. Mężczyzna najbliższe miesiące spędzi w areszcie, a grozi mu wyrok liczony w dekadach.
Zakrwawiony mężczyzna leżał w windzie na stacji metra Kabaty. Został skatowany przez grupę bezdomnych. To porachunki między nadużywającymi alkoholu osobami w kryzysie bezdomności, które przebywają na końcowej stacji podziemnej kolejki.

OSTATNIE KOMENTARZE