Scenariusz jest co roku ten sam i powtarza się z niemal matematyczną dokładnością. 1 stycznia budzimy się z głową pełną planów, napędzani poświątecznym poczuciem winy i nową nadzieją. Kupujemy karnet na siłownię, wyrzucamy słodycze z szafek i obiecujemy sobie, że "tym razem będzie inaczej". Mija jednak dwa, trzy tygodnie i pierwotny entuzjazm zderza się z twardą rzeczywistością. Zmęczenie po pracy wygrywa z gotowaniem, pudełko z pizzą zastępuje zbilansowaną kolację, a waga ani drgnie. Statystyki są nieubłagane – według badań około 80% noworocznych postanowień upada przed połową lutego, często w okolicy tak zwanego Blue Monday.
Pierwszy taki chodnik na Ursynowie. Ma chronić drzewa
***** was tłustoodwłoczne niedojdy w blachosmrodach
***** blachosmrody
12:43, 2026-02-23
"Zepsuli" skrzyżowanie Ciszewskiego z Anody?
Wyjazd z Herbsta w KEN. W godzinach szczytu kolejka aut siega do wjazdu na wysokosci Pasazu Ursynowskiego. Wszystkie czekaja na skret w prawo (!). Na jednej zmianie swiatel przejada maks. 3-4 samochody. Robta tak dalej, inzyniery - Wdzieczni Mieszkancy.
Kon_z_Valony
12:24, 2026-02-23
"Zepsuli" skrzyżowanie Ciszewskiego z Anody?
tak samo po zmianach panów w kaskach jest sygnalizacja na KEN przy Koncertowej. Światła ustawione są tak że tworzą się korki. Skuterów oczekujących na przejazd w ogóle nie wykrywa. Po każdej zmianie jest coraz gorzej. Niestety nikt się tym nie interesuje.
Pan Buk
11:06, 2026-02-23
Pierwszy taki chodnik na Ursynowie. Ma chronić drzewa
Tymczasem na Kabatach pod stacją postojową powstają piękne i darmowe leśne parkingi. Może o tym napiszecie?
Mieszkaniec
10:38, 2026-02-23