To był jeden z tych dni, kiedy termometry w Warszawie wskazywały siarczysty mróz, a większość mieszkańców marzyła tylko o ciepłej herbacie pod kocem. Dla Anety, popularnej w sieci blogerki poruszającej się na wózku inwalidzkim, minus 17 stopni Celsjusza nie było jednak przeszkodą. Przeciwnie – to właśnie w takiej scenerii spełniła marzenie, które do niedawna wydawało się jej "kompletnie nierealne". Dzięki specjalistycznemu sprzętowi na ursynowskim lodowisku, jako jedna z pierwszych osób w Polsce, mogła poczuć wiatr we włosach, sunąc po tafli lodu.
Ursynów: 1,5 tony jedzenia uratowane przed śmietnikiem!
Takie czasy, że absurdy przekraczają wszelkie możliwe granice...
Pimpek
09:21, 2026-02-12
Krwawe sceny na stacji Kabaty. Skatowany w windzie
Nie chciał bym być niedyskretny, ale to nie było pięć litrów zupy ale pięć litrów 18℅ zacieru, (nastawiu) znaczy się.
Dzielnicowy Parys
03:36, 2026-02-12
Fotoradar na Pileckiego bije rekordy! Przez wiadukt?
Na wiadukcie można wyznaczyć jeden pas, na środku
kola
22:54, 2026-02-11
Szkoła specjalna za zgodę na osiedle mieszkaniowe?
Po co komu tereny zielone? Jest las blisko. Czego nie rozumiecie? Wystarczy, że jest betonowy park z drzewkami wielkości krzaka które już za niecałe 50 lat urośnie. Trochę cierpliwości. Uśmiechać się brygada.
betoniarz
20:24, 2026-02-11