Potrafią bezbłędnie namierzyć „otwarty bufet” w śmietniku, a w zatłoczonych parkach przechodzą na tryb nocny, by unikać ludzi. Dziki to nie agresywni najeźdźcy, ale mistrzowie adaptacji, którzy jedynie korzystają z niszy, którą sami im stworzyliśmy – przekonuje prof. Dagny Krauze-Gryz z SGGW. Ekspertka ostrzega przed zgubnym „bambinizmem” i wyjaśnia, dlaczego dokarmianie „biednych dziczków” to najkrótsza droga do niebezpiecznego konfliktu w środku miasta.
UrsynLab bez siedziby. Co z obietnicami burmistrza?
Dokładnie!!! Obaj Z Otwartego Ursynowa! Były spotkania z Burmistrze Lenarczykiem, którym się dzielił cenną wiedzą! Nie z przypadkowymi ekspertami jak teraz!
Biznesmen
18:49, 2026-03-09
Drożyzna na stacjach paliw. Rząd obniży podatek?
Jest prostsze rozwiązanie, aż dziwne że ten desktrutor polskiej nauki na to nie wpadł. Wystarczy się sprzedać putinowi, tak jak to zrobiła ta łajza orban, i tania ropa popłynie. A wielki przyjaciel pisiorów nijaki łukaszenko, u którego znajdują już ochronę kolesie, których nawet orban nie ochroni, na pewno zrobi wszystko by przez stare rurociągi typu przyjaźń popłynęła ropa.
dr2
17:25, 2026-03-09
Sąsiedzi ruszą w teren, by posprzątać Ursynów!
A psie kupy też będą sprzątane?
dr2
17:04, 2026-03-09
UrsynLab bez siedziby. Co z obietnicami burmistrza?
Byłem w ursynlab kilka razy i znam historię. Uruchomienie wymagało działania, za pierwotny ursynlab uruchomiony w Multikinie odpowiadali Pan Dominiak i Pan Fiołek. Obaj nie pracują już w ursynowskim ratuszu więc nie ma determinacji, a do wyborów samorządowych daleko więc nikomu nie zależy.
Bywalec
15:37, 2026-03-09