Dziurawe pomosty, brakujące deski, zniszczone ławki – tak dziś wygląda teren rekreacyjny wokół jeziora Zgorzała na Ursynowie. Inwestycja warta prawie milion złotych, zrealizowana z budżetu obywatelskiego, powoli niszczeje. Władze dzielnicy mają ograniczone możliwości działania, ponieważ teren nie należy do miasta.
Drożyzna na stacjach paliw. Rząd obniży podatek?
Jest prostsze rozwiązanie, aż dziwne że ten desktrutor polskiej nauki na to nie wpadł. Wystarczy się sprzedać putinowi, tak jak to zrobiła ta łajza orban, i tania ropa popłynie. A wielki przyjaciel pisiorów nijaki łukaszenko, u którego znajdują już ochronę kolesie, których nawet orban nie ochroni, na pewno zrobi wszystko by przez stare rurociągi typu przyjaźń popłynęła ropa.
dr2
17:25, 2026-03-09
Sąsiedzi ruszą w teren, by posprzątać Ursynów!
A psie kupy też będą sprzątane?
dr2
17:04, 2026-03-09
UrsynLab bez siedziby. Co z obietnicami burmistrza?
Byłem w ursynlab kilka razy i znam historię. Uruchomienie wymagało działania, za pierwotny ursynlab uruchomiony w Multikinie odpowiadali Pan Dominiak i Pan Fiołek. Obaj nie pracują już w ursynowskim ratuszu więc nie ma determinacji, a do wyborów samorządowych daleko więc nikomu nie zależy.
Bywalec
15:37, 2026-03-09
Przejście pod Puławską przestanie straszyć!
Aż dziwne, że Komuniści z "Miasto jest nasze" nie kazali zakopać i wybudować przejścia górą jak w innych miejscach Warszawy.
Wck
14:41, 2026-03-09