::addons{"type":"we-were-first"}
W bloku przy ul. Hirszfelda na Ursynowie aż strach mieszkać. Mieszkańcy mówią o rysach, które z czasem zamieniły się w głębokie rozwarcia ścian i klatki schodowej. Jak relacjonują, część uszkodzeń ma już rozmiar, który pozwala swobodnie włożyć do środka dłoń. Lokatorzy nie ukrywają, że boją się mieszkać w takich warunkach.
Obawiamy się, że blok się po prostu zawali. W ostatnim czasie dziury i szczeliny w ścianach powiększają się. Jesteśmy przerażeni
- mówi nam jedna z mieszkanek bloku.
U mojej mamy jest tak, że musieliśmy telewizor odsunąć od ściany, bo regularnie ze ściany sypie się gruz na niego.
- opowiada nam inna mieszkanka.
W ostatnim czasie bardzo się to powiększa, szczególnie pęknięcie na klatce schodowej, gdzie na podłodze było mała szczelinka, a w tej chwili wchodzi dłoń do środka
- mówi mieszkanka.

Stan techniczny budynku pogarsza się nie z powodu zaniedbania, ale złej konstrukcji. Blok wybudowano w latach 80. ubiegłego wieku, lekceważąc zasady budowlane. Od 2015 roku blok jest pod stałym monitoringiem ekspertów. Do tej pory mieszkańcy żyli w strachu, ale byli zapewniani, że blok nie ma prawa się zawalić. Dziś już, widząc coraz większe szczeliny, lokatorzy nie są tego tacy pewni. Problemem jest klatka schodowa, która łączy dwie prostopadłe części budynku.
Mieszkańcy skarżą się, że spółdzielnia nie reagowała na ich zgłoszenia. Dopiero, gdy sąsiedzi wynajęli prawnika oraz założyli komitet domowy, zaczęło się coś dziać.
Prezes SMB Imielin Rafał Januszkiewicz przyznaje, że budynek znalazł się w najpoważniejszym kryzysie technicznym od początku jego istnienia. Jak podkreśla, do sprawy zaangażowano rzeczoznawców Instytutu Techniki Budowlanej, Wojskową Akademię Techniczną oraz specjalistów od szkód górniczych z Politechniki Krakowskiej. Według spółdzielni główną przyczyną są błędy projektowe i wykonawcze z lat 80.
Obowiązkiem projektanta i wykonawcy było wykonanie tam dylatacji. To były lata 80. Nie wiem z jakich względów zapomniano o tym, celowo jej nie wykonano.
- mówi prezes.
Jak dodaje, budynek jest pod stałą obserwacją, specjaliści zapewniają, że lokatorom nic nie grozi. W listopadzie ubiegłego roku Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego wydał spółdzielni nakaz zastosowania stempli podtrzymujących stropy. Decyzję wykonano. W marcu 2026 roku inspektorat wydał z kolei decyzję zobowiązującą spółdzielnię do przeprowadzenia remontu w bloku w terminie do marca 2027.
Zarząd twierdzi, że ma już oferty od trzech firm zainteresowanych projektem i wykonawstwem. W tym roku mają ruszyć prace przygotowawcze, a celem jest szybkie wejście z remontem.
Będziemy w tym roku przystępowali do remontu na pewno
- informuje Rafał Januszkiewicz, prezes SMB Imielin
Najpoważniejszy znak zapytania dotyczy finansowania oraz skali prac. Spółdzielnia chce skorzystać z tzw. premii remontowej BGK - pożyczki, którą bank ten umarza w dużej części. Rozważane jest także wsparcie ubezpieczeniowe. W skrajnym scenariuszu może dojść do rozbiórki i wymiany całej klatki schodowej, co oznaczałoby czasowe opuszczenie lokali przez mieszkańców.
Być może uda się tak zorganizować pracę, żeby nie było konieczności wykwaterowania
- mówi Januszkiewicz.
Lokatorzy podkreślają, że sytuacja przestaje być wyłącznie technicznym problemem.
Moja schorowana mama utknęła w tym budynku, nie chce w nim mieszkać, a ja nie mam pieniędzy z tego mieszkania na opiekę nad nią.
- mówi córka mieszkanki, która chciała wynajmować lokal. Jednak chętnych nie ma - każdy, kto widzi, co się dzieje z budynkiem ucieka.
Mieszkańcy bloku pierwsze zgłoszenie o pogarszającym się stanie budynku wysyłali do SMB Imieli w 2021 roku, spółdzielnia twierdzi, że monitoruje blok już od 2015 roku.
Wada konstrukcyjna - zdaniem ekspertów - nie jest jedynym problemem. Blok posadowiony na gruncie z iłami, najgorszym dla budowlańców, który wraz z nawadnianiem lub osuszaniem się wpływa na ruch konstrukcji budynku. Nie bez wpływu na blok przy Hirszfelda miała budowa pobliskiego tunelu POW, który przebiega w pobliżu bloku.
Budowa tunelu zmieniła stosunki wodne, obniżyła poziom wód gruntowych i to też mogło być przyczyną osuwania się ścian budynku
- słyszymy w spółdzielni.
Decyzję o sposobie sfinansowania remontu na Hirszfelda ma podjąć najbliższe walne zgromadzenie SMB Imielin, które odbędzie się 19 czerwca. - Wierzę, że nasi mieszkańcy nie pozostawią tych lokatorów samych sobie i przyjmą nasz projekt rozwiązania problemu - mówi prezes „Imielina”.
Spółdzielca17:17, 10.06.2026
Problemem jest to że nikt z RN ani zarząd nie zajmuje się problemami mieszakńców tylko polityką. Sami radni, byli radni, działacze i prawnicy aby tylko lody ukręcić. Uważajcie, prezes zaraz podpisze umowę na projektuj i buduj na Dereniową 6 z jakąś firmą krzak i jeszcze przed odwolaniem zdąży im dużą zaliczkę wypłacić. A potem spółdzielcy będą dochodzić swojego przez dziesięciolecia. Już jest wybrany inwestor zastępczy, firma krzak od udzielania kresytów.
Pozostałe komentarze
Zych16:12, 10.06.2026
Problem w tym że po wydzieleniu się wszystkich nowych zasobów jako WM w SMB Imielin pozostało 0 zł netto na funduszu remontowym!
Jeremi17:16, 10.06.2026
Bzdura, byleby pleść co ślina na język przyniesie. Mistrz hejtu. Spółdzielnia ma świetną sytuację finansową i środki na f.remontowym. Brak 4 bloków, które już zaczęły się sypać (odpadająca elewacja Dereniowej 10) nie jest w stanie jej zaszkodzić.
Pol16:57, 10.06.2026
Oczekują szybkich działań lub czekają na szybkie działania. Panie redaktorze.
Araven17:30, 10.06.2026
niestety na liście pana prezesa Hirszfelda 2 nie jest na szczycie, teraz zajmuje się utrzymaniem stołka i blokowaniem dostępu do informacji i dokumentów.
xd10:58, 11.06.2026
i po co tak kłamać? niestety prezes traci energię na obronę spółdzielni przed radnymi, którzy postanowili przejąć całą spółdzielnię
Imielin17:48, 10.06.2026
Prezes jest zajęty robieniem wałów na inwestycji, stąd mieszkańcy Hirszfelda nie mogą liczyć na jego pomoc
X09:30, 11.06.2026
A radnym poglądów wszelkich wm dereniowa 10 płyty z bloku spadają...
PS. ZAGADKA
Czy w dobrym tonie by było, gdyby radny osiedla odpowiedział na wysłaną korespondencję chociaż ,, dziękuję za maila,, ? Przykro, gdy człowiek w powietrze pisze, naprawdę 🙁
xd11:00, 11.06.2026
i po co tak kłamać? prezes traci czas na obronę spółdzielni przed atakami radnych, którzy chcą przejąć spółdzielnię
Deren1017:10, 11.06.2026
Już pora pozwać solidarnie wykonawcę, projektanta, inwestora zastępczego, prezesów byłych i obecnych i rady nadzorcze i oczywiście radnego P. z deliktu za błędy i zaniechania ktore nas narażają na znaczne koszty. Mamy tylko 10 lat, no chyba że przestępstwo to 20lat
Gospodarze21:43, 10.06.2026
Hirszfelda 2 (nagle ważne!), dni Ursynowa = brak przestrzeni, by zająć się konsultacjami społecznymi obrębu dereniowej - kenu w terminie do 30 czerwca???
Mirek22:28, 10.06.2026
Pozwolę sobie zauważyć, że problem jest znany w Spółdzielni już od dawna, a w szczególności dobrze go znają ci członkowie Rady Nadzorczej, którzy zasiadali w niej w poprzedniej kadencji. Do tej pory nic z tym nie robili.
Robienie z tego tematu sensacji tydzień przed Walnym Zebranie ma znamiona czystego populizmu i autoprmocji wybranych polityków lokalnych, którzy patrzą łakomym wzrokiem też na inne spółdzielnie na Ursynowie.
Hirsch10:07, 12.06.2026
To może warto pisać nazwiska: Radą poprzedniej kadencji kierowały Panie Agnieszka Bernaś-Coşkun, Joanna Müller i Marta Tutka
Marek13:28, 13.06.2026
Wykonanie fachowych ekspertyz majacych ustalićprzyczyny, zgłoszenie do nadzoru budowlanego i wykonanie jego decyzji, opracowanie dokumentacji technicznej remontu, uzyskanie pozwoleń i uzgodnień, znalezienie wykonawcy remontu to NIC?
Mieszkaniec23:24, 10.06.2026
5 lat czy 11 lat tyle trwa rozwiązanie problemu jednego budynku. Blok stał 35 lat i nic się nie działo, a teraz błędy projektowe, wykonawcze? Co za banialuki Pan Prezes inżynier radny opowiada? A radny A. (były członek udziałowy spółdzielni i zawieszony członek RN) i radny P. (członek RN poprzedniej kadecji, zawieszony członek RN co radnemu A. przekazał udziały w miejscu parkingowym tylko by ten stał się członkiem spółdzielni a potem członkiem RN) już odtrąbili wielki sukces że zajęli się sprawą. Co za hipokryci. Dość polityków w spółdzielni chcemy fachowców !!!
poszkodowany lokator03:46, 11.06.2026
SMB Imielin powinna dostać odszkodowanie od POW za nieumiejętne przeprowadzenie projektu!
DobromirBezPomysłu08:55, 11.06.2026
sądy instancji wszelkich + Strasburg = czy mury bloku odszkodowania się doczekają?
W sumie to szkoda, że są pieniądze na muzykę, na ratowanie życia ludzi NIE!!!
Sąsiad09:38, 11.06.2026
Spółdzielnia nie wymogła aby na naszych blokach wzdłuż POW zamontowano punkty pomiarowe przed budową i potem by były prowadzone pomiary co by było potem podstawą do roszczeń. Tylko kto ze spółdzielni mógł o tym wiedzieć skoro tam sami radni a żadnego inżyniera z doświadczeniem
DBP09:58, 11.06.2026
Trudna sprawa, kiedy na politechnikę dostają się teoretycy od zapamiętywania regułek i wzorów matematyczno-fizycznych?
Zdolni głową i złotą rączką po technikum szans nie mają w dostępnym poziomie nauczania ww. przedmiotów;)
Po czasie, to i ja mądra, aczkolwiek mgr, po politechnice
SchronówBrak!06:15, 11.06.2026
garaż podziemny = miejsce schronienia!
Szczęśliwie na mapce BIP do przygotowanych profesjonalnie i wyraźnie ogłoszonych (?) konsultacji społecznych dla obrębu: KEN-Gandhi-Ciszewskiego-Rentgena-Makolągwy działek dla garaży- schronów więcej niż mrówek!
Zatem: niech nam drga _ w weekend muzyka: zwięrzęta przeżyją _ to my też drgania zniesiemy? A że mury runą, runą, runą???
Boom14:18, 11.06.2026
Garaż podziemny nie nadaje się na schron. Musi być wzmocniony i musi mieć dwa niezależne wyjścia ze strefy zgruzowania.
Odp.w spr.schronów15:48, 11.06.2026
baza aplikacji ,,gdzie się ukryć,, obejmuje ponad 70 tys. obiektów: przejścia podziemne, stacje metra, tunele no i masywne garaże podziemne.
A skoro masywnych garaży brakuje, to na mapce BIP dedykowanej konsultacjom społecznym okolic Dereniowej można sprawdzić, ile da się ich zbudować;)
Misztak08:02, 11.06.2026
Tu nie chodzi o popękane ściany bo temat jest znany od dawna tylko o to że w sobotę 13.06 jest Walne Spółdzielni Przy Metrze a tydzień po tym 19.06 SMB Imielin. W obu tych miejscach radni A.P i M.A. (ci od miejsca postojowego) się promują. I tylko promują bo ich działania nic nie wnoszą poza szumem w mediach - od lat 💩
Fan_Biedronki_z_Hire09:00, 11.06.2026
To niech już tą biedronkę tam rozbudują na taką największą w Warszawie. To zburzyć ludziom kupić mieszkania przy metrze Natolin w tym aleKen i już po temacie.
STOKLOSY14:38, 11.06.2026
Na stoklosach będzie tak samo jak ten Berliński tłuścioszek kocurek będzie sobie wybierał rady nadzorcze
budowlaniec14:44, 11.06.2026
dajcie spokój, blok z lat 80-tych, stał 45 lat, ale dopiero teraz zaczął się nagle sypać? 🤣
gdyby wada była konstrukcyjna, to by w pierwszych latach wyszła
Jur20:30, 12.06.2026
A mnie martwi blok przy ul. Dereniowej 4. W nocy w mieszkaniu na wysokim pietrze wyraźnie odczuwam drgania. Nie wiem, jaka jest tego przyczyna. Do tunelu jest bliżej niż do metra. Może tunelem jedzie ciężki sprzęt?
Sąsiad inżynier01:41, 13.06.2026
Są do pomiaru drgań budynków odpowienie urządzenia. Politechnika Krakowska prof. Kawecki. I który radny w RN czy zarządzie wie co z tym dalej zrobić. Dalej wybierajmy politykierów, pseudo ekonomistów i nieuków to to się obudzimy z ręką w nocniku
Mgr07:17, 13.06.2026
więcej, są firmy zarządzające własnością (wspólnot -dopisek autora.), co za ,,opiekę fachową,, trzepią grubą kasę, a i tak mamy w Wawie niedopilnowane (w tym ekskluzywne) budynki, których mury pękają z powodu drgań po budowie sąsiednich budynków (zabezpieczenia były), jak i z osiadania ziemi
Profesor10:26, 13.06.2026
Drgania przez grunt od metra czy od POW to nie. Mogą to być drgania od obciążenia wiatrem. Taką odpowiedź dynamiczną budynku się sprawdza w szczególności dla budynków mieszkalnych wysokich. Mamy do czynienia z drganiami podłużnymi i poprzecznymi do kierunku wiatru. Niektóre osoby są bardziej wrażliwe na drgania. Mogą być też drgania akustyczne, u nas jak jest noc i po deszczu to wyraźnie słychać samochody wjeżdżające z POW
justice for all18:46, 19.06.2026
Oj zawali sie to burmistrz juz ma kilku developerow w rekawie :)
KAAN Technik22:23, 21.06.2026
Zwracam uwagę, że żadne wzmacnianie części nadziemniej nie pomoże, bo przyczyna leży w podłożu gruntowym, którą należy wyeliminowąć w pierwszej kolejności. Przeczytałem w innym artykule, że jedna z części budynku posadowiona na iłach, które są gruntami ekspansywnymi. Jeśli tak jest to, wykonanie po sąsiedzku tunelu, który obniżył poziom wód gruntowych w całej okolicy rzeczywiście może przyczyniać się do wzmożonych osiadań. W takich przypadkachtrzeba wykonac posadowienie pośrednie pod budynkiem, czyli np. pale wiercone Jet Grouting, które podeprą istniejące fundamenty o głębsze warstwy gruntowe o odpowiedniej nośności. Dopiero po zatrzymaniu osiadań można przystąpić do spinania części nadziemnej i łatania dziur.
Justyna13:13, 28.06.2026
Spółdzielnia może wystąpić do Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad z roszczeniem. Konieczne jest powołanie biegłego, który stwierdzi na ile budowa tunelu przyczyniła się do katastrofy budowlanej.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Klimatyzacja w przedszkolu? Tylko dla dyrektora
Zapraszam do Przedszkola 412. Klimatyzacja w każdej sali i na sali gimnastycznej, duża troska o to, żeby dzieci były nawodnione, w czasie upałów często większy komfort niż w domu 🙂 polecam
NieWszędzieTakJest
19:35, 2026-06-30
Deweloper straszy ośrodkiem uzależnień. "To szantaż"
To bylby pomysł, skoro wiekszość wyborców KO, to najlepsze miejsce.
Ośrodek integracji i
19:11, 2026-06-30
Szpital Południowy i biznes w prosektorium
Ciekawe co na to Wielki Szpitalnik Mazowsza z MBA nam miłościwie panujący Pan Burmistrz? Ten szpital jest przeżarty na wskroś patologią. Od piwnic po dach. Jako świetnie wykształcony i niesamowicie doświadczony członek rady nadzorczej na pewno doskonale wiedział, co w szpitalu należy skontrolować by profesjonalnie sprawować nadzór. Od lat robił to chyba w jeszcze 3 innych szpitalach. Nasuwa się pytanie, dlaczego widząc te wszystkie patologie milczał? Tej klasy fachura nie mógł przecież nie widzieć, co się tam dzieje.
Warszawiak82
17:35, 2026-06-30
Kolizja na skrzyżowaniu Rosoła i "Lota"
Motocyklista napewno nie był sprawcą. Kierowca samochodu najpierw stał ok 10sek na skrzyżowaniu przed sygnalizatorem ,choć miał zielone światło. Nagle się zreflektował i ruszył aby zawrócić i w tym momencie trafił motocyklistę na środku skrzyżowania,jadącego od ul Belgradzkiej. Niech pan kierowca przemÿśli co robił przed samym momentem zdarzenia.
Jotce
15:43, 2026-06-30