Na narożniku ulic Indiry Gandhi i Rosoła, tuż obok popularnej psiej górki, stanął niedawno płot z wizualizacjami i logo firmy Okam. To nowy właściciel terenu, na którym stoją ruiny niewybudowanej przychodni z lat 90.
Izraelska firma Okam - podobnie jak w przeszłości poprzedni właściciel gruntu Hochtief Polska - chce wybudować tu mieszkania dla seniorów - z parkiem, rekreacją i zapleczem medycznym. Władze uznają, że te zamiary nie wpisują się w zapisy planu miejscowego, o którego zmianę starali się poprzedni właściciele. Plan wyznacza w tym miejscu funkcję usług zdrowia, a dokładniej "zespołu szpitalnego". Ale są to dopiero zamiary i "badanie gruntu" niż realne działania.
Nie doszło jeszcze do złożenia wniosku o pozwolenie na budowę.
Obowiązujący dla tego obszaru od około 25 lat plan zagospodarowania przestrzennego nie pozwala na budowę bloków - dopuszcza wyłącznie budowę zespołu szpitalnego. W projekcie planu ogólnego teren także przewidziany pod usługi, a nie pod zabudowę mieszkaniową (plan ogólny "odtwarza" zapisy kierunkowe mpzp).
Inwestor musiałby wystąpić z wnioskiem o pozwolenie na budowę - według mojej wiedzy nie zrobił tego. Na stronie internetowej dewelopera jest tylko zdjęcie terenu jako "planowanej inwestycji" - nie jest aktywna informacja o ewentualnych planach. Tym samym na chwilę obecną nie ma mowy o żadnej inwestycji.
- komentuje burmistrz Robert Kempa.
Wobec braku przychylności okolicznych mieszkańców, którzy nie chcą zabudowy podnóża górki, deweloper postanowił zastraszyć Ursynów. W rozmowie z "Gazetą Stołeczną" wiceprezeska firmy Okam stwierdziła, że skoro mieszkańcy nie chcą mieszkań, to firma planuje inną inwestycję.
Taką jak zespół leczenia uzależnień dla nieletnich wraz z ośrodkiem readaptacji i rehabilitacji socjopsychiatrycznej dla młodzieży.
- powiedziała wiceprezeska Okamu Anna Watkowska.
Ursynowscy radni nie mają wątpliwości co do intencji dewelopera. Antoni Pomianowski z Projektu Ursynów i radna KO Olga Górna mówią to samo.
Rozumiem, że to jakiś sposób szantażu. „Jak nie dacie nam zgody na mieszkaniówkę, to zrobimy ośrodek resocjalizacji, który może budzić obawy mieszkańców".
- mówi radny Antoni Pomianowski, cytowany przez „Gazetę Stołeczną".
To pogróżki, próba straszenia mieszkańców, że pogorszy się bezpieczeństwo. Zamiast wybadać potrzeby społeczności i się w nie wpisać, zamiast próbować dialogu, deweloper wysyła komunikat „Jak nie, to zobaczycie".
- komentuje radna Olga Górna.
Deweloper szuka zysku, to jest oczywiste. Ośrodek leczenia uzależnień nie jest dochodowym biznesem.
- ocenia.
Kluczem do ostatecznego rozwiązania sprawy będzie nowy plan ogólny zagospodarowania Warszawy. W projekcie tego dokumentu działka przy Indiry Gandhi i Rosoła trafiła do strefy usługowej - bez prawa zabudowy mieszkaniowej. Plan powinien być uchwalony do końca sierpnia, ale Warszawa raczej nie wyrobi się z tym terminem.

Mimo to nadal obowiązuje plan miejscowy, który mówi o usługach zdrowia, a ewentualne skorzystanie z nadzwyczajne procedury jego zmiany - czyli ze Zintegrowanych Planów Inwestycyjnych, które zastępują tzw. Lex Deweloper, w tym przypadku będzie niemożliwe. Jeśli w projekcie planu ogólnego utrzymany zostanie zakaz zabudowy mieszkaniowej - a radni i władze dzielnicy to zapowiadają - to deweloper niczego nie osiągnie. Do punktowej zmiany planu w trybie nadzwyczajnym może dojść tylko wtedy, gdy zamiary deweloper zgodne są z zapisami planu ogólnego.
To nie pierwsze grodzenie działki, które ma wystraszyć mieszkańców. Podobnie zrobił Hochtief w 2024 roku, gdy walczył z miastem o zmianę planu miejscowego.
::news{"type":"see-also","item":"28919"}
Klimatyzacja w przedszkolu? Tylko dla dyrektora
Ja w autobusie z usterką klimy mam 39-46C przez 6 godzin jazdy z dwiema przerwami po 15 minut, bez normalnej toalety i dostępu do jakiejkolwiek wody pitnej na krańcu, nikt się tym nie przejmuje bo tak się pracuje u rafaua i jego zarządu po-ko w dbającym o pracownika mza.
Kierowca
07:23, 2026-06-30
PINB: Katastrofa budowlana na Hirszfelda
szczęśliwe bloki, po których myszy i szczury biegają, bo wiadomo: bezpieczne Moze należy sprawdzić, czy na H2 są szczury i myszy, wtedy znaczy: można spokojnie mieszkać!
@
05:22, 2026-06-30
Szpital Południowy. Były ordynator już po przesłuchaniu
Och... ordynatora, mówicie? A tego ancymonka, co w pocie czoła "pracował" po 11 godzin dziennie, jednocześnie przebywając na zlocie partyjnej młodzieżówki jak rozumiem nikt nie przesłucha? Tak myślałem. Wszyscy obywatele są równi wobec prawa. I wszystkie świnki są równe wobec prawa dla świnek. A prawo dla świnek wyraźnie mówi, że przesłuchania są zarezerwowane wyłącznie dla obywateli. Więc jest dobrze i wszyscy się uśmiechają!
Irfy
23:40, 2026-06-29
Próba zuchwałego oszustwa w Biedronce
To ja jeszcze dodam ostrzeżenie o kobiecie nadciągającej ludzi koło Lidla na Stryjeńskich lub w okolicy metra Kabaty. Młoda kobieta z nadwagą, ciemne włosy, okulary i plecak. Prosi o drobny zakup, ofiarą się zgadza, a potem ona dokłada kolejne i kolejne produkty. Prosi o chleb a za chwilę dodaje wielopak napojów 1.5 lat. Tak naciąga starsze panie i młode dziewczyny, które zaskoczone nie wiedzą jak odmówić. Babsko jest bezczelne i powinno iść do pracy. To my decydujemy jak pomagamy, a nie dajemy się okradać.
Uważajcie
22:46, 2026-06-29
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz