Mechanizm jest czytelny: mieszkaniec opłaca czynsz w terminie, zbiera punkty, a następnie może korzystać z rabatów, promocji lub innych profitów u lokalnych partnerów. Z pozoru to prosty program lojalnościowy. W praktyce może jednak stać się narzędziem budowania lokalnej współpracy, wzmacniania terminowości płatności i promowania firm działających najbliżej mieszkańców.
Chcieliśmy stworzyć rozwiązanie, które będzie zrozumiałe od pierwszego kontaktu. Mieszkaniec płaci terminowo, otrzymuje punkty i korzysta z realnych korzyści. Lokalny przedsiębiorca zyskuje natomiast dostęp do klientów mieszkających w jego najbliższym otoczeniu
– podkreśla prezes programu Multi Korzyści Andrzej Jachowski.
Dla mieszkańców udział w programie oznacza możliwość uzyskania dodatkowych benefitów za czynność, którą i tak wykonują co miesiąc – terminowe opłacanie czynszu. Po założeniu konta na stronie www.multikorzyści.pl uczestnik może gromadzić punkty przyznawane za płatności dokonane na czas, a następnie wykorzystywać je w ramach ofert przygotowanych przez partnerów programu.
Korzyści mogą przyjmować różne formy. Mogą to być rabaty u lokalnych dostawców usług, zniżki w sklepach, promocje sezonowe, bonusy przy zakupach, dodatkowe usługi, pakiety specjalne albo inne profity dostępne wyłącznie dla uczestników. W praktyce mieszkaniec może zapłacić mniej u fryzjera, kosmetyczki, hydraulika, elektryka, w sklepie osiedlowym, punkcie gastronomicznym, kwiaciarni, pralni, serwisie czy u lokalnego wykonawcy.
Nie chodzi o zbieranie punktów dla samego zbierania. Chodzi o to, aby terminowość miała wymierną wartość. Jeżeli mieszkaniec płaci czynsz na czas, może otrzymać dostęp do rabatów i profitów, które realnie odczuje w codziennym życiu
– wyjaśnia prezes programu.
W dobie aplikacji, kart lojalnościowych i licznych programów punktowych naturalnie pojawia się pytanie, czy kolejny system benefitów nie jest pomysłem spóźnionym. Konsumenci są przyzwyczajeni do promocji, ale bywają też zmęczeni nadmiarem obietnic marketingowych. Twórcy Multi Korzyści przekonują jednak, że siłą programu nie jest sama promocja, lecz jego lokalny i praktyczny charakter.
Nie obawiam się, że to pomysł spóźniony. Wręcz przeciwnie – uważam, że jest wyjątkowo aktualny. Dzisiaj mieszkańcy szukają oszczędności, przedsiębiorcy szukają klientów, a spółdzielnie szukają pozytywnych narzędzi wspierających terminowość płatności. Multi Korzyści łączy te trzy potrzeby w jednym systemie
– odpowiada prezes.
Program nie jest anonimową platformą rabatową. Jego podstawą jest najbliższe otoczenie: osiedle, dzielnica, lokalny sklep, pobliski usługodawca. Właśnie lokalność może stać się jego największą przewagą.
Multi Korzyści jest także propozycją dla przedsiębiorców, którzy chcą skutecznie docierać do klientów z najbliższej okolicy. W programie mogą uczestniczyć sklepy, punkty usługowe, firmy remontowe, gabinety, lokale gastronomiczne, salony beauty, serwisy, wykonawcy oraz inni dostawcy usług potrzebnych mieszkańcom na co dzień.
Partner sam ustala, jaki profit chce zaproponować uczestnikom programu. Może to być rabat procentowy, na przykład 5%, 10% lub 20%, ale również bonus przy zakupie, darmowa konsultacja, usługa dodatkowa, promocyjny pakiet albo indywidualnie przygotowana oferta. Dzięki temu współpraca może zostać dopasowana do specyfiki konkretnego biznesu.
Dla lokalnych firm znaczenie ma również model rozliczenia. Materiały programu podkreślają brak stałych opłat abonamentowych. Koszt pojawia się dopiero wtedy, gdy klient programu faktycznie skorzysta z oferty partnera.
Dla małego biznesu najważniejszy jest realny klient, a nie puste wyświetlenie reklamy. Multi Korzyści kieruje ofertę do osób, które mieszkają w pobliżu i mogą regularnie korzystać z usług partnera. Klient z sąsiedztwa często jest najcenniejszy – wraca, poleca i buduje stałą relację z firmą
– zauważa prezes programu.
Program może być również interesującym rozwiązaniem dla spółdzielni mieszkaniowych. Terminowe regulowanie opłat jest jednym z fundamentów prawidłowego funkcjonowania każdej Spółdzielni. Tradycyjnie spółdzielnie komunikują ten obowiązek przez przypomnienia, regulaminy i wezwania. Multi Korzyści proponuje inną perspektywę: pozytywną motywację.
Zamiast mówić wyłącznie o obowiązku, program pokazuje mieszkańcom, że terminowość może być nagradzana. To zmienia charakter relacji między spółdzielnią a mieszkańcem. Spółdzielnia nie występuje jedynie jako administrator opłat, ale jako partner oferujący dodatkowe rozwiązanie i wspierający lokalną społeczność.
Terminowe opłacanie czynszu oczywiście pozostaje obowiązkiem mieszkańca. Ale współczesna komunikacja nie musi opierać się wyłącznie na obowiązkach. Można wzmacniać dobre postawy przez system benefitów. To bardziej nowoczesne, pozytywne i partnerskie podejście
– podkreśla prezes Multi Korzyści.
Największym atutem Multi Korzyści jest lokalny charakter. Program działa tam, gdzie spotykają się codzienne potrzeby mieszkańców i oferta przedsiębiorców z najbliższej okolicy. Mieszkaniec szuka usług blisko domu, przedsiębiorca chce dotrzeć do osób mieszkających w pobliżu, a spółdzielnia chce wzmacniać terminowość i relacje we wspólnocie.
Jeśli mieszkańcy częściej wybierają pobliskie sklepy i usługi, pieniądze zostają w lokalnym obiegu. Przedsiębiorcy zyskują większą stabilność, a mieszkańcy lepszy dostęp do sprawdzonych ofert. W efekcie program może nie tylko zapewniać rabaty, ale też wzmacniać sąsiedzkie relacje i rozpoznawalność lokalnych firm.
Chcemy, aby Multi Korzyści było nie tylko systemem punktowym, ale platformą współpracy. Mieszkańcy mają zyskiwać rabaty i profity, przedsiębiorcy nowych klientów, a spółdzielnie narzędzie wspierające terminowość i integrację lokalną
– mówi prezes.
Siła programu polega na tym, że nie jest skierowany wyłącznie do jednej grupy. Mieszkańcy otrzymują punkty, rabaty i dodatkowe profity. Lokalni usługodawcy zyskują promocję i możliwość dotarcia do nowych klientów. Spółdzielnie otrzymują narzędzie wspierające terminowe płatności i poprawiające komunikację z mieszkańcami. Potencjalni klienci mogą natomiast łatwiej znaleźć korzystne oferty w swojej okolicy.
Jeżeli mieszkaniec i tak płaci czynsz, nie powinien zostawiać swojej terminowości bez nagrody. Jeżeli przedsiębiorca chce zdobywać klientów z sąsiedztwa, powinien być tam, gdzie ci klienci szukają korzyści. Jeżeli spółdzielnia chce budować nowoczesną relację z mieszkańcami, powinna korzystać z narzędzi, które motywują pozytywnie
– podsumowuje prezes programu Multi Korzyści.
Multi Korzyści pokazuje, że codzienny obowiązek może zostać zamieniony w system realnych benefitów. Terminowa płatność staje się początkiem korzyści dla mieszkańca, lokalny rabat impulsem dla przedsiębiorcy, a współpraca między spółdzielnią i biznesem może przełożyć się na większą aktywność całej społeczności.
To program oparty na prostej, ale mocnej idei: lokalna współpraca powinna opłacać się wszystkim – mieszkańcom, przedsiębiorcom, spółdzielniom i całym osiedlom.
Multi Korzyści – płać terminowo, zbieraj punkty, korzystaj z rabatów i profitów u lokalnych partnerów. Bo dobra współpraca zaczyna się blisko domu.
Wypadek w Alei KEN. Zderzyły się dwa samochody
Z całym szacunkiem jeżeli coś się pisze należy to sprawdzić o nie podawać fałszywych informacji a jak mieszkańcy powiedzą ze kosmici wylądowali na Ursynowie też to napiszecie za podawanie takich kłamliwych niepotwierdzonych informacji powinniście być karani wracając do świateł działały a trakcie zdarzenia również zjeżdżałem ze skrzyżowania w stronę Rosoła i chwilę potem dzwoń a nawet jeżeli by światła nie działały to obowiązują zasady którzy większość kierowców ma w czterech literach nawet przy działających światkach wymuszają
Obywatel
17:30, 2026-06-23
Rusza remont na Bartóka. Co tam się zmieni?
Zapewne będzie też ogromny trawnik na środku ulicy, tak jak na Romera, weseli są drogowcy, oj weseli.....pojeździmy sobie i tu slalomem. Do tej pory korków tu nie było, to szeroka spokojna ulica bezpieczna dla pieszych. Wystarczyłoby tylko asfalt wymienić🙂
Mieszkanka ul. Symfo
15:13, 2026-06-23
Powrót imprez. Ruszają Ursynowskie Potańcówki
W biały dzień defrauduję się pieniądze potrzebne bardzo na służbę zdrowia na armię na infrastrukturę i na edukację po to żeby zrobić dobrze kilku emerytom i żeby głosowali tak jak głosują. Samorządy maja za dużo pieniążków chyba. A ty zdychaj w kolejce do szpitala. Albo zapisz się do PO.
Prawda
14:07, 2026-06-23
Rusza remont na Bartóka. Co tam się zmieni?
Czyli tradycyjnie! Pod przykrywką remontu zwężenie ulicy do jednego pasa w każdą stronę oraz likwidacja miejsc postojowych. Proszę podpowiedzieć urzędnikom, żeby nie zapomnieli o wybudowaniu progów zwalniających co 50 metrów i zaprogramowaniu "czerwonej fali" na sygnalizatorach. Mieszkańcy będą wdzięczni za wielokrotne zwiększenie ilości spalin i hałasu od hamujących i ruszających co chwila pojazdów. Ze też ta zaraza musiała trafić na nasz ukochany Ursynów!
Jasio321
12:45, 2026-06-23