Parking przy DOK od dawna pęka w szwach, a goście i pracownicy często nie mają gdzie zostawić aut. Wszystko przez kierowców, którzy urządzili sobie tam darmowy punkt przesiadkowy w drodze do centrum. Nad problemem pochyliła się ursynowska radna Bożena Kwiatkowska i poprosiła ratusz o interwencję.
Znaczna część miejsc parkingowych jest zajmowana przez samochody pozostawiane na wiele godzin przez osoby wykorzystujące parking jako miejsce przesiadkowe. W praktyce prowadzi to do ograniczenia dostępności miejsc parkingowych dla osób przyjeżdżających do ośrodka kultury w celu uczestnictwa w zajęciach, wydarzeniach kulturalnych lub korzystania z oferty placówki.
- wskazuje radna Koalicji Obywatelskiej.
To, że proceder faktycznie ma miejsce, potwierdzają również władze Dzielnicowego Ośrodka Kultury "Ursynów", które codziennie obserwują blokowanie miejsc przez osoby dojeżdżające spoza Warszawy.
Zdarza się, i to dosyć często, że przyjeżdżają do nas osoby, które zostawiają na naszym parkingu samochód rano o godzinie piątej lub szóstej, a odbierają go po południu. Przyjeżdżają tutaj, przesiadają się dalej, ale zostawiają samochody na cały dzień
- potwierdza Beata Rusinowska, dyrektorka DOK Ursynów.

Kierowcy przesiadający się na autobusy to nie jedyny problem. Drugi stanowią kierowcy, którzy postanowili rozszerzyć sobie strefę parkowania o tereny zielone przy wjeździe do ośrodka.
Urzędnicy z ursynowskiego ratusza postanowili zainterweniować i wezwali dyrekcję domu kultury do zmiany systemu zarządzania ruchem na parkingu. Placówka sama doszła do podobnych wniosków, jeszcze przed otrzymaniem wniosku z ratusza. Jest już nawet wstępny plan, jak parking miałby po zmianach funkcjonować.
Będziemy rozpatrywali założenie szlabanów. Zakładamy, że trzy lub cztery godziny będą za darmo dla wszystkich uczestników naszych zajęć. Nie będzie problemu, jeśli chodzi o odpłatność w tym układzie, natomiast mamy nadzieję, że w ten sposób wyeliminujemy te osoby, które przyjeżdżają z okolic Piaseczna i zostawiają samochody na cały dzień.
- zapowiada Beata Rusinowska.
DOK Ursynów ma już środki na montaż szlabanów.

Drugą uciążliwą kwestią jest nielegalne parkowanie na fragmentach zieleni przy wyjeździe z terenu ośrodka. Na trawnikach widać głębokie koleiny pozostawione przez parkujące tam auta.
Teren zielony przy DOK jest regularnie wykorzystywany jako miejsce postoju samochodów, co prowadzi do systematycznego niszczenia trawnika, degradacji gleby oraz pogorszenia estetyki przestrzeni publicznej
- pisze w zapytaniu do ratusza radna Bożena Kwiatkowska.

Dzielnica przychyliła się do prośby radnej - przy drodze wjazdowej pojawi się fizyczna blokada dla pojazdów.
W najbliższym czasie planowane jest wykonanie wygrodzenia pasa zieleni przy użyciu elementów typu ZOM, które skutecznie uniemożliwią wjazd i parkowanie pojazdów na tym obszarze. Realizacja zadania zostanie przeprowadzona w możliwie najkrótszym terminie, z uwzględnieniem dostępności środków oraz harmonogramu prac
- informuje Iwona Janowska, naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej dla dzielnicy Ursynów.
Z decyzji o montażu słupków ZOM cieszą się też władze DOK Ursynów. Dyrekcja przyznaje, że sama prosiła dzielnicę o pomoc, ponieważ zniszczony trawnik leży poza terenem zarządzanym przez ośrodek kultury.
Kiedy zmiany wejdą w życie jeszcze nie wiadomo. Pewne jest tylko to, że dni parkingowej samowolki pod DOK są policzone.
Wypadek na Puławskiej. Lądował śmigłowiec LPR
Wiele osób zwraca uwagę, że Warszawa przez politykę aktywistów rowerowych stała się miastem niebezpiecznym. W wyniku wygenerowanych korków służby ratujące życie nie mają jak się dostać do poszkodowanych. Tutaj wylądował helikopter do jednej osoby, ale jakby było 5 czy 10 rannych to co wtedy? Karetki notorycznie stoją na sygnałach w korkach, bo ulice tak zwężone, że nie ma jak im ustąpić miejsca.
Wck
10:57, 2026-05-23
Koniec chaosu z hulajnogami w Warszawie? Nowe zasady
A tyle było zachwytów, jak nad rowerami.
Wck
10:54, 2026-05-23
Będzie kolejny płatny parking. Zmiany pod DOK Ursynów
Ludzie po mieście chcą się poruszać samochodami. Badania Ratusza wykazały, że ludzie nie chcą korzystać z rowerów i coraz mniej korzysta z Komunikacji Miejskiej. Politycy miejscy wbrew zasadom demokracji robią wszystko odwrotnie niż chce tego większość mieszkańców.
Wck
10:52, 2026-05-23
Będzie kolejny płatny parking. Zmiany pod DOK Ursynów
Jakos Burmistrzowi nie przeszkadza ze przy kazdej stacji metra Kabaty Natolin Imielin - mieszkancy robia sobie darmowy PR w drodze do centrum i ze normalni mieszkajacy tam mieszkancy nie maja gdzie zaparkowac aut..
Jasiek
10:34, 2026-05-23
1 1
Wszystkie parkingi powinny być płatne. Socjalizm się skończył dawno temu.
1 0
Komunikacja Miejska też powinna być płatna.
Teraz jest dotowana z pieniędzy kierowców i reszty podatników. Płacisz jak w socjalizmie tylko niewielką część za usługę. Resztę dotuje miasto.
1 0
Wzdłuż Puławskiej jest wygodna dwustronna droga dla rowerów. Może po prostu trzeba tam zainstalować więcej stojaków na rowery?
0 0
Ratusz zrobił badania. Po 10 latach wpychania rowerów na siłę do miasta tylko 3% mieszkańców porusza się rowerami. Z czego w śródmieściu większość to dostawcy jedzenia.
Ludzie nie chcą rowerów. Mogą nie lubić podobnie jak brokułów. Czemu socjalisto chcesz na siłę uszczęśliwiać inne osoby?
1 0
Jakos Burmistrzowi nie przeszkadza ze przy kazdej stacji metra Kabaty Natolin Imielin - mieszkancy robia sobie darmowy PR w drodze do centrum i ze normalni mieszkajacy tam mieszkancy nie maja gdzie zaparkowac aut..
1 0
Ludzie po mieście chcą się poruszać samochodami.
Badania Ratusza wykazały, że ludzie nie chcą korzystać z rowerów i coraz mniej korzysta z Komunikacji Miejskiej.
Politycy miejscy wbrew zasadom demokracji robią wszystko odwrotnie niż chce tego większość mieszkańców.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz