Ulica Sarabandy to droga osiedlowa łącząca ul. Karczunkowską z Baletową. Nie ma tam prawie w ogóle chodników, pod większą częścią brakuje też kanalizacji. Przez te mankamenty od lat mieszkańcy narzekali na życie na osiedlu "zapomnianym przez dzielnicę". W 2023 roku powstała wreszcie pierwsza koncepcja przebudowy ulicy, w listopadzie 2025 roku wybrano projektanta, a kolejne lata zostaną poświęcone na zdobywanie zezwoleń oraz kawałków nieruchomości, dzięki którym nowa ulica będzie mogła w ogóle powstać.
I właśnie kwestia wywłaszczeń budziła największe emocje na wyjazdowym posiedzeniu Komisji Zielonego Ursynowa w radzie dzielnicy, które we wtorek 21 kwietnia 2025 r. zgromadziło w Szkole Podstawowej nr 96 ponad sto osób.
Ludzie mieli pretensje o szerokość pasa drogowego, w którym pomieścić muszą się obustronne chodniki, pasy zieleni oraz sama 5-metrowa jezdnia.
Jezdnia pięciometrowa – szerokość minimalna dla tej klasy drogi. Dodatkowo obustronne pasy zieleni o szerokości 1,5 metra – jest to nie tylko funkcja estetyczna, ale funkcja buforowa pomiędzy jezdnią a chodnikiem, jak również funkcja bezpieczeństwa i miejsce, gdzie można pomieścić sieci podziemne, które zgodnie z przepisami nie mogą być zlokalizowane pod jezdnią.
- wyjaśniał projektant ul. Sarabandy.

Dla mieszkańców takie „wyliczenia co do centymetra” oznacza konieczność wyburzania garaży i przesuwania płotów tuż pod okna domów.
W przypadku Sarabandy 25 będę miał przesunięcie płotu o półtora metra do granicy mojej działki! Tym samym będę musiał zlikwidować istniejący garaż, który mi się nie mieści na mojej posesji.
Czy w tej sytuacji ta nieruchomość będzie kwalifikowała się do utraty funkcjonalności i do wykupu całkowitego?
- pytał z rozgoryczeniem jeden z mieszkańców.
W podobnej sytuacji znajdzie się kilkunastu właścicieli posesji bliżej ulicy Baletowej, którym nowa droga prawie "wejdzie do okien".
Mieszkańcy pytali o możliwość odstępstwa od standardów miejskich oraz tych określonych w ministerialnym rozporządzeniu.
Odstępstwo jest incydentalne. Jeżeli nie jesteśmy w stanie jakiejś sieci zmieścić ze względu na budynek albo jakiś rów – może jedną sieć. A Państwo pytacie, czy można zrobić odstępstwo na odcinku kilometra siedmiuset metrów. Nie. Minister nie wyraża zgody na tego typu odstępstwa dla wszystkich sieci tylko i wyłącznie dlatego, żeby zrealizować mniejszy zakres.
- zaprzeczał wiceburmistrz Ostrowski.
Z kolei Tomasz Tosza, zastępca dyrektora Biura Zarządzania Ruchem Drogowym w Warszawie, na uwagę mieszkanki, że można zrobić ulicę jednokierunkową, która ograniczy ruch i będzie węższa (3,5 metra), odpowiadał że biuro dopuszcza ruch jednokierunkowy w centrum miasta, ale nie po to, by zawęzić jezdnię.
Jezdnia jednokierunkowa generuje dodatkowe kilometry do przejechania. Organizacja ruchu jest w stanie sprawić, żeby ta ulica była bezpieczna – ona będzie wyposażona w urządzenia minimalizujące prędkość pojazdów, co spowoduje, że presja tych samochodów, które będą chciały tranzytem tutaj przejechać, nie będzie duża.
- mówił Tosza.
Wieloletni mieszkańcy ul. Sarabandy byli przerażeni wizją wycinki drzew. Wielu z nich brakuje w projekcie drogi rowerowej, która ma być tylko na odcinku między Karczunkowską a szkołą.
Kiedy wjeżdża się w ulicę Sarabandy, to jakby się wjeżdżało w taką sielską ulicę gdzieś nad jeziorami. Wszyscy są zachwyceni zielenią i pięknem tej okolicy. A teraz Państwo mówicie, że będziemy mieli pas zieleni rozgraniczający ulicę od chodnika. Z pięknej osady będziemy mieli obraz księżycowy!
- mówiła pani Dorota.

Krytyka spadła również na samą formułę inwestycji, która – zdaniem mieszkańców – jest "niepotrzebnie rozdmuchiwana przez urzędników".
Dlaczego to będzie budowa, a nie remont? Inne przepisy traktuje się o budowie dróg nowych, a inne o przebudowie i remoncie.
- punktował Bogdan Falenta, mieszkaniec okolicy, przedsiębiorca drogowy, sugerując, że status budowy ułatwia wywłaszczenia. Jego zdaniem ulica mogła przejść zaawansowany remont - bez ruszania szerokości pasa i z nienormatywnymi szerokościami chodników czy ciągiem pieszo-rowerowym.
Wielu mieszkańców podzielało zdanie o potrzebie stworzenia ciągu pieszo-rowerowego bez dodatkowych pasów zieleni, które zabierają 3 metry szerokości. Ograniczyłoby to wykupy gruntów, a zapewniło bezpieczną drogę rowerową. Projektanci i urzędnicy studzili ten zapał, bo szerokość drogi rowerowej czy ciągu pieszo-rowerowego zgodnie z przepisami musiałaby być jeszcze większa niż zaplanowany chodnik wraz z pasem zieleni.
Na szybko policzyłem, że byłoby to plus 70 cm, czyli jeszcze więcej wywłaszczeń
- przekonywał wiceburmistrz Klaudiusz Ostrowski.
Naczelnik Wydziału Infrastruktury w dzielnicy Adam Boniecki zadeklarował, że możliwość wybudowania ciągu pieszo-rowerowego na całej długości ulicy zostanie sprawdzony przez projektantów.
Pozwólcie nam to sprawdzić w liniach rozgraniczających, decyzji środowiskowej, warunkach technicznych, czy to w ogóle jest technicznie możliwe.
- mówił.
Mieszkańcy oraz radni wskazywali przykład sąsiednich gmin - jak Piaseczno czy Lesznowola - gdzie da się zbudować ciągi pieszo-rowerowe w wąskich korytarzach dróg. Ale tam nie obowiązują wyśrubowane standardy urbanistyczne m.st. Warszawy.

Mieszkańcy pytali też o ciąg dalszy budowy kanalizacji - w tej chwili jej zasięg jest ograniczony do części budynków od strony Karczunkowskiej.
Dyrektor pionu rozwoju MPWiK Piotr Wojtuniak zapewniał, że kanalizacja powstanie razem z ulicą. Wodociągi przystąpiły do porozumienia z dzielnicą i zamierzają uzyskać wspólnie jedną decyzję zezwolenia na realizację inwestycji drogowej (tzw. ZRiD - pozwalający na wywłaszczenia za odszkodowaniem), obejmującą zarówno kanalizację sanitarną, deszczową, jak i układ drogowy.
Przewidujemy realizację sieci wraz z odcinkami do granic nieruchomości. Na dzień dzisiejszy nie przewidujemy wykonywania przyłączy jednocześnie – to będzie można zrealizować po zakończeniu budowy sieci.
- przekonywał. I zapewniał, że w czasie budowy ulicy nie będzie żadnych przerw w korzystaniu z istniejącej sieci kanalizacyjnej.
Po burzliwej dyskusji Komisja Zielonego Ursynowa po propozycji wiceprzewodniczącej Olgi Górnej z KO, na której prośbę zwołano posiedzenie, przyjęła uchwałę-apel do władz Warszawy o zmianę podejścia do projektowania ulic w tej części dzielnicy.
Apelujemy do jednostek dających wytyczne o wzięcie pod uwagę powyższych argumentów i zastosowanie odstępstwa od wytycznych miasta celem realizacji takiego projektu ulicy Sarabandy, który zapewni modernizację ulicy przy jak najmniejszej ingerencji w tereny właścicieli prywatnych.
- odczytała projekt uchwały radna.
Wszyscy radni obecni na posiedzeniu zagłosowali za uchwałą. Modernizacja ma zostać ponownie przeanalizowana, a projektanci mają szukać oszczędności w szerokości pasa drogowego, by uniknąć najbardziej bolesnych wywłaszczeń.

Dlaczego ten projekt budzi nasze emocje? Ponieważ odbieracie nam Państwo naszą własność! Gracie Państwo naszymi emocjami od wielu, wielu lat, bo wiecie doskonale, że zarówno chodnik, jak i ścieżka rowerowa jest potrzebna w tej okolicy. I teraz w tym momencie nie dajecie nam Państwo pola do dyskusji.
- mówiła jedna z mieszkanek.
Wszyscy chcemy, żeby droga była bezpieczna, wszyscy chcielibyśmy, żeby ona była zmodernizowana. Natomiast jest bardzo duża grupa osób, która bardzo dużo metrów traci ze swoich prywatnych posesji. Celem tej komisji jest znalezienie kompromisu, który z jednej strony pozwoli zapewnić bezpieczeństwo użytkowników drogi, a z drugiej strony ograniczyć tę inwestycję do niezbędnego minimum.
- odpowiadała wiceprzewodnicząca - radna Olga Górna.
Przebudowa ulicy Sarabandy będzie jedną z największych inwestycji drogowych na Ursynowie w najbliższych latach, ale do rozpoczęcia budowy jeszcze daleko. Umowę z biurem projektowym podpisano 8 stycznia 2026 roku. Decyzja ZRID (zezwolenie wraz z wywłaszczeniami) dla pierwszego etapu ma zostać uzyskana do stycznia 2027 roku, dla drugiego etapu – do stycznia 2028 roku.
Wybór wykonawcy zaplanowany został na 2028 rok, a budowa na 24 miesiące – to będzie 2030 rok. Przy założeniu, że ten terminarz się ziści.
- podsumował naczelnik Adam Boniecki.
Treść uchwały przyjętej przez Komisję Zielonego Ursynowa 21 kwietnia 2026 r. w sprawie ul. Sarabandy:
Komisja ZU rady dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy pozytywnie przyjmuje inicjatywy:poprawy bezpieczeństwa i funkcjonalności ul. Sarabandy na ZU oraz kontynuacji budowy kanalizacji w ciągu tej ulicy, celem poprawy komfortu mieszkańców i użytkowników ulicy.
Jednakowoż, biorąc pod uwagę:
• charakter tej części dzielnicy Ursynów – niska zabudowa, kameralny charakter,
• wizję miasta odnośnie tego obszaru dzielnicy, wyrażoną np. w założeniach do Planu Ogólnego (gdzie wiele terenów Zielonego Ursynowa nie jest planowanych do zabudowy mieszkaniowej z uwagi na realizowaną przez miasto zasadę przeciwdziałania „rozlewaniu się miasta”),
a także mając na uwadze:
• stosowanie przez jednostki miejskie dodatkowych standardów miejskich w zakresie budowania dróg, nie wynikających z ustawy o drogach publicznych, a więc nie obligatoryjnych,
apelujemy do jednostek dających wytyczne do projektu i opiniujących projekt z ramienia miasta st. Warszawy, o wzięcie pod uwagę powyższych argumentów i zastosowanie odstępstwa od wytycznych miasta, celem realizacji takiego projektu ul. Sarabandy, który zapewni modernizację ulicy przy jak najmniejszej ingerencji w tereny właścicieli prywatnych. Równocześnie zwracamy się z prośbą o zaadresowanie w projekcie obsługi ruchu rowerowego w całym ciągu ulicy, np. poprzez zastąpienie chodników ciągiem pieszo-rowerowym.
Nadmieniamy, że modernizacja ulicy powinna przede wszystkim odpowiadać na potrzeby mieszkańców i zapewniać ich komfort użytkowania, a dopiero w drugiej kolejności komfort obsługi ew. awarii i prac remontowych w tej ulicy przez właściwe służby, co w dużej mierze zapewnia umieszczenie ciągów infrastrukturalnych w pasach zieleni. Ograniczenie szerokości projektu, przełoży się pozytywnie na budżet poprzez zmniejszone zaalokowane środków publicznych w realizację inwestycji, z uwagi na ograniczenie zarówno skali projektu, jak i zawężony zakres wykupu gruntów prywatnych.
Komisja wnosi, aby projekt ul. Sarabandy po analizie zgłoszonych uwag podczas posiedzenia Komisji ZU w dniu 21.04.2026, został przedstawiony ponownie okolicznym mieszkańcom.
Burza o przebudowę ul. Sarabandy. "Po co tak szeroko?"
Władza ma służyć ludziom, a nie działać wbrew woli i interesom ogółu. Dopóki Warszawa będzie ślepo głosować na Trzaskowskiego i PO to będą poniewierać ludzi. Ta władza ma za nic ludzi bo i tak jak dojdzie do wyborów to przejdą. Tylko odstawienie od koryta może spowodować że się kiedyś zmienią.
Warszawiak82
10:53, 2026-04-22
Adoptuj Warszawiaka! Niezwykły duet z Palucha
No i widać po wpisach, jacy to ludzie. Wyprany beret to zło.
Korbol
09:20, 2026-04-22
Aresztowane trawniki na Ursynowie. "Co to za wykopki?"
A jak tam smrodek, zniknął z śmierdzielowej eee Dereniowej?
Korbol
09:11, 2026-04-22
Adoptuj Warszawiaka! Niezwykły duet z Palucha
Bo za mało jest psich kup, szczochów na chodnikach i całodniowego wycia kundli, tak wincyj wincyj, psiarze to dno umysłowe.
Aneta Cibiorkowska
08:04, 2026-04-22
1 1
Władza ma służyć ludziom, a nie działać wbrew woli i interesom ogółu. Dopóki Warszawa będzie ślepo głosować na Trzaskowskiego i PO to będą poniewierać ludzi. Ta władza ma za nic ludzi bo i tak jak dojdzie do wyborów to przejdą. Tylko odstawienie od koryta może spowodować że się kiedyś zmienią.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz