Warszawska prokuratura okręgowa wszczęła dwa wielowątkowe śledztwa dotyczące Szpitala Południowego. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prokurator Piotr Antoni Skiba, poinformował, że w ciągu ostatnich dni do urzędu wpłynęły cztery oficjalne zawiadomienia - jedno od władz szpitala i trzy od posłów.
Pierwsze z dwóch wszczętych śledztw dotyczy bezpośrednio doprowadzenia placówki do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na kwotę 558 558,70 złotych. Proceder polegał na przedkładaniu nierzetelnych faktur przez byłego już koordynatora SOR-u, Dawida Kacprzyka, z których wynikał nieprawdziwy, drastycznie zawyżony czas jego pracy. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje do 10 lat pozbawienia wolności.
Zawiadomienie Szpitala Południowego dotyczyło szczegółowych zastrzeżeń co do pracy jednego z lekarzy. Poparte było dokumentacją dotyczącą jego zatrudnienia i rozliczeń dokonywanych przez tego lekarza.
- mówi prok. Piotr Antoni Skiba.
Drugie postępowanie dotyczy systemu zarządzania i nadzoru właścicielskiego nad lecznicą na Ursynowie. Śledczy zbadają czy doszło do niedopełnienia obowiązków przez urzędników warszawskiego ratusza, którzy mimo napływających sygnałów nie przeprowadzali cyklicznych kontroli.
Z uwagi na fakt, że warszawska policja jest dofinansowywana ze środków stołecznego magistratu, prokuratura podjęła decyzję o całkowitym wyłączeniu jej z czynności. Sprawę przejmą agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Planowane jest przesłuchanie ponad 50 osób, w tym odwołanego zarządu, dyrekcji oraz urzędników. Śledczy nie wykluczają również wezwania w charakterze świadka prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.
Drugie postępowanie ma znacznie szerszy zakres i dotyczy w pierwszej kolejności niegospodarności, której mieli się dopuścić przedstawiciele odpowiedzialni za funkcjonowanie Warszawskiego Szpitala Południowego w związku z nieprawidłowościami i brakiem nadzoru nad pracą, m.in. SOR-u tego szpitala.
- informuje prok. Piotr Antoni Skiba.
Okazuje się, że pół miliona złotych, które lekarz Dawid Kacprzyk przelał na konto szpitala w ramach próby naprawienia szkody, zostało mu przez placówkę... odesłane. Prokuratura potwierdziła, że lecznica musiała zwrócić te środki lekarzowi, ponieważ z punktu widzenia przepisów księgowych nie było możliwości prawidłowego zaliczenia i tak znaczącej wpłaty na rachunku jednostki.
Ratusz w poniedziałek powołał nową radę nadzorczą Warszawskiego Szpitala Południowego. Miejsce odwołanego burmistrza Roberta Kempy oraz dotychczasowych członków rady zajęli: radca prawny Anna Walicka-Dąbrowska, Katarzyna Taraszkiewicz-Sirocka oraz ginekolog i onkolog prof. Mariusz Bidziński. Nowy skład ma zagwarantować pełną transparentność w czasie, gdy Szpital Południowy jest równolegle prześwietlany przez Narodowy Fundusz Zdrowia, Państwową Inspekcję Pracy oraz rzeczników odpowiedzialności zawodowej lekarzy.
Goldfinger19:52, 22.06.2026
Kempuś, Rafau i Kierwa... do dymisji marsz bo aż wstyd.
Irfy21:13, 22.06.2026
To smutne, że u władzy siedzą tacy ludzie jak ten polityczny prosiaczek, który w ataku paniki "odsyła" szpitalowi kasę, którą przecież "legalnie zarobił". I to odsyła jak jakiś ciul, jak g ó w n i a rz, który przyłapany na kradzieży zabawki rzuca ją z pogardą na glebę i syczy przez zęby "i tak jej nie chciałem". Nawet żadnej myśli przewodniej to nie miało. I szpital odesłał, bo musiał. A to CBA to tylko niekorzystne rozporządzenie mieniem tam wykryło? A jak ktoś fałszuje dokumentację czasu pracy a inny ktoś to zatwierdza, chociaż wie, że to ściema, już jest w porządku? Żadnego oszustwa? Wyłudzenia? Ach, zapomniałem, to jest przecież standard ukochanej władzy. Takie rzeczy ona robi automatycznie, nie można za to karać. Myślę jednak, że pan prezydent wykaże się amnezją.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
CBA w Szpitalu Południowym. Są dwa śledztwa i nowa rada
To smutne, że u władzy siedzą tacy ludzie jak ten polityczny prosiaczek, który w ataku paniki "odsyła" szpitalowi kasę, którą przecież "legalnie zarobił". I to odsyła jak jakiś ciul, jak g ó w n i a rz, który przyłapany na kradzieży zabawki rzuca ją z pogardą na glebę i syczy przez zęby "i tak jej nie chciałem". Nawet żadnej myśli przewodniej to nie miało. I szpital odesłał, bo musiał. A to CBA to tylko niekorzystne rozporządzenie mieniem tam wykryło? A jak ktoś fałszuje dokumentację czasu pracy a inny ktoś to zatwierdza, chociaż wie, że to ściema, już jest w porządku? Żadnego oszustwa? Wyłudzenia? Ach, zapomniałem, to jest przecież standard ukochanej władzy. Takie rzeczy ona robi automatycznie, nie można za to karać. Myślę jednak, że pan prezydent wykaże się amnezją.
Irfy
21:13, 2026-06-22
CBA w Szpitalu Południowym. Są dwa śledztwa i nowa rada
Kempuś, Rafau i Kierwa... do dymisji marsz bo aż wstyd.
Goldfinger
19:52, 2026-06-22
Psia Górka na Ursynowie nagrodzona!
Niestety w ramach budżetu obywatelskiego poddany pod głosowanie został projekt "Psia Górka dla ludzi, dla przyrody, ławki, kosze i ścieżka edukacyjna" . Koniec z bioróżnorodnością. Najważniejsze to wbić pierwszą łopatę potem już miejsce dla dewelopera samo się znajdzie.
Maria P.
15:59, 2026-06-22
Psia Górka na Ursynowie nagrodzona!
A tymczasem deweloper Okam zapowiedział rozpoczęcie inwestycji mieszkaniowej tuż przy Górce. Już wiszą plansze informacyjne na ogrodzeniu. Coś mi się wydaje, że ta bioróżnorodność to się długo nie uchowa...
Alwaro
13:48, 2026-06-22