Nagrodę już w ubiegłym roku przyznał górce Zarząd Zieleni Warszawy w wyniku głosowania w ramach konkursu "Warszawa w kwiatach". W niedzielę odbył się spacer dendrologiczny. Przewodnikiem grupy był dr hab. Piotr Sikorski, profesor SGGW i specjalista fitosocjolog. Naukowiec od pokoleń związany z Mazurami zawodowo bada spontaniczną roślinność miejską. Podczas kilku przystanków w drodze na szczyt ekspert odkrywał przed mieszkańcami sekrety lokalnego ekosystemu. Omawiał znaczenie rodzimych oraz inwazyjnych gatunków roślin.
Górka jest wbrew pozorom bardzo cennym siedliskiem. Znaczy, nie jest siedliskiem rzadkim, ale jest siedliskiem rzadkich gatunków. Mamy tutaj rzeczywiście ogromną bioróżnorodność. Niewiele osób wie, że jest blisko 60 gatunków ptaków stwierdzanych w tym miejscu. Bodajże koło 800 gatunków owadów stwierdzonych
- mówi Anna Kazimierczuk, biolog, mieszkanka okolicy, jedna z działaczek na rzecz zachowania parku w jego dzikiej formie.

Prawdziwym zaskoczeniem dla obecnych okazały się duże skupiska mięty pieprzowej rosnącej na terenie parku. Do jej zbierania osobiście zachęcał sam prowadzący. Profesor obalił też popularny mit dotyczący sadzenia zieleni miejskiej. Wykazał naukową przewagę samosiejek nad drzewami ze szkółek. Te pierwsze rosną szybciej i znacznie lepiej znoszą trudne, miejskie warunki.
Spacer z czasem przerodził się w debatę nad kierunkiem zmian w Warszawie. Mieszkańcy aktywnie dyskutowali o tym, czy zieleń miejska powinna być idealnie przystrzyżona, czy całkowicie dzika. Prowadzący zaś podpowiadał jak te dwa skrajne podejścia można połączyć. Na miejscu zdecydowanie przeważali zwolennicy tej drugiej opcji. Uczestnicy chętnie opowiadali o swoich obserwacjach parku. Z ich relacji wynika, że dzięki brakowi sztucznego oświetlenia na terenie Psiej Górki na stałe zadomowił się borsuk.
Borsuki to zwierzęta nocne, one nie lubią światła
- mówiła jedna z obecnych na miejscu mieszkanek.
Wśród spacerowiczów znalazła się silna reprezentacja mieszkańców, którzy od lat walczą o zachowanie Parku Polskich Wynalazców w obecnym, dzikim kształcie. Profesor Sikorski nie tylko odpowiadał na pytania, ale też wyposażył mieszkańców w merytoryczne argumenty, które mogą pomóc lokalnej społeczności w dalszych negocjacjach z urzędnikami.
Trzeba wywrzeć presję na projektantów i urzędników, żeby zaczęli tworzyć wyspy chłodu w oparciu o to, co już mamy na miejscu. Taka topola daje nam chłód tu i teraz. Oczywiście, równolegle możemy sadzić nowe gatunki, które zastąpią ją za dwadzieścia lat, ale teraz liczy się natychmiastowy efekt. Na tym właśnie polega wykorzystanie naturalnej sukcesji.
Używajmy tego argumentu: nawet jeśli dane drzewo nie jest docelowe, a nawet jeśli to gatunek inwazyjny - ono rośnie, żyje i daje cień
- mówi Piotr Sikorski.
::news{"type":"see-also","item":"19887"}

Finałem spotkania było wbicie pamiątkowej tabliczki tuż obok świerka rosnącego na szczycie wzniesienia. Tablica oficjalnie potwierdza ubiegłoroczne zwycięstwo terenu w konkursie „Warszawa w kwiatach i zieleni” w kategorii Bioróżnorodność.
„Warszawa w kwiatach” to organizowany od dziesięcioleci konkurs dla mieszkańców, którzy szczególnie dbają o zieleń w swoim otoczeniu. Nagradzane są najpiękniejsze ogródki przydomowe, balkony, ogródki działkowe, zagospodarowanie zieleni na osiedlach, przy placówkach oświatowych oraz punktach usługowych. W trakcie spaceru wielokrotnie przypominano, że zgłoszenia do tegorocznej edycji przyjmowane są do 30 czerwca.
::photoreport{"type":"see-button","item":"6752"}
Kempa straci funkcję w radzie nadzorczej Szpitala Połud
Co to za kara, usunięcie że stanowiska? Niech oddaje wszystkie "ciężko" zarobione pieniądze skoro niczego nie przypilnował i nadzór żaden. I wynocha z Urzędu Dzielnicy. Z takimi kompetencjami ..... pewnie kolejną karą będzie oddelegowanie do Parlamentu Europejskiego. Załatwią mu kolesie z KO. Taki zwykle los spotyka nieudaczników partyjnych. A tam to już raj na ziemi. Nóż się w kieszeni otwiera.
Anik
14:16, 2026-06-21
Kempa straci funkcję w radzie nadzorczej Szpitala Połud
Jak facet nie mający najmniejszych kompetencji do zarządzania dzielnicą wykonuje taką funkcję. Brak kontroli nad szpitalem, brak kontroli nad dzielnicą, wykształcenie szybkie (MBA, NBA, NHL, NFL, generalnie uczelnia HGW jaka) tylko dla papieru. Wywieźć faceta na taczce gnoju!
KacPrzyk
14:00, 2026-06-21
Kempa straci funkcję w radzie nadzorczej Szpitala Połud
Jak facet nie mający najmniejszych kompetencji do zarządzania dzielnicą wykonuje taką funkcję. Brak kontroli nad szpitalem, brak kontroli nad dzielnicą, wykształcenie szybkie (MBA, NBA, NHL, NFL, generalnie uczelnia HGW jaka) tylko dla papieru. Wywieźć faceta na taczce gnoju!
Mieszkaniec
10:49, 2026-06-21
Parking na Polinezyjskiej gotowy. Czemu tak długo?
Za takie tłumaczenie wyrzuca się wykonawcę z budowy. Gdzie jest nadzór inwestorski? To jest taka sama kpina jak przedłużanie budowy parku nad POW.
Boom
10:00, 2026-06-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz