Już godzinę przed startem teren wokół ursynowskiego ratusza przypominał zgrupowanie sportowców. Wszystkie okoliczne chodniki oraz parkingi szybko zapełniły się rozgrzewającymi się zawodnikami. Prosta, 5-kilometrowa trasa wytyczona w całości w obrębie Alei KEN to dla wielu okazja do zmierzenia się z samym sobą i ustanowienia własnego rekordu. Chętnych nie brakowało - na imprezę zjechali profesjonaliści i amatorzy z całej Polski.
Super atmosfera! Kibicujemy mojemu bratu, on jest bardzo zajarany bieganiem i mówił, że chce życiówkę dziś wybiegać. Jest nas aż 6 osób i będziemy wrzeszczeć ile nam sił starczy
- śmieje się Renata.

Zanim bieg wystartował, zgodnie z tradycją, przeprowadzono wspólną rozgrzewkę. Zebrani ochoczo rozciągali się w rytm puszczanej z głośników muzyki.
Chwilę przed głównym startem na trasę ruszyli zawodnicy na wózkach. Szybkość, z jaką wystartowali, robiła wrażenie. O godzinie 10 wystartowała reszta sportowców, a Aleja KEN zatrzęsła się pod stopami przeszło 2 tys. biegaczy.
Kibice tłumnie obstawili zamknięty fragment Alei KEN. Przynieśli kolorowe transparenty i zapewnili głośny, żywiołowy doping. Takich kibiców nie powstydziliby się profesjonalni sportowcy. Najszybszych udekorował tuż za linią finiszu burmistrz Robert Kempa.
Zwycięzca biegu mężczyzn, Roman Adamovich z Leszna, pokonał trasę z czasem 14:42 (tyle wskazywał jego zegarek na mecie).
Życiówkę zrobiłem w marcu na BeMore5K, ale dziś o sekundę poprawiłem swój rekord trasy. Słońce nie przeszkadzało, ale wiatr dawał się pod koniec we znaki
- mówi Roman.

W rywalizacji kobiet triumfowała Natalia Semenovych z Kijowa, której zegarek na mecie wskazywał czas 17:10. Ona również narzekałą na wiatr.
Naprawdę biegło się super. Szybka trasa. Pogoda dzisiaj gorąca trochę. Chciałam szybko zacząć i to się udało. Naprawdę 3 kilometry dobrze się biegło. Ale pod koniec był wiatr i on trochę przeszkadzał. Ale za to ostatnie 500 metrów poszło dobrze. Dzisiaj czas 17:10, ale życiówkę mam 16:23
- mówi Natalia.
Wszyscy uczestnicy Biegu Ursynowa, niezależnie od lokaty, otrzymali na mecie pamiątkowe medale. Na uroczystą dekorację zwycięzców trzeba było jednak zaczekać do zakończenia biegu - odbywała się na parkingu za ratuszem na specjalnie przygotowanej scenie z podium.
::photoreport{"type":"see-button","item":"6746"}
Rusza Bieg Ursynowa. Utrudnienia dla kierowców
Zamiast puścić ich niech sobie biegają na wyścigach na Służewcu, to lepiej zablokować tym co nie zamierzają pajacować drogi wzamiam, uśmiechamy się
Ta
13:53, 2026-06-20
Rusza Bieg Ursynowa. Utrudnienia dla kierowców
To jest chory pomysł blokować de facto caly Ursynów w sobotę przed południem. Yo czas zakupów Na Dołku, w Carrefurze. Dlaczego nie można biegać w niedzielę? Bo kościół zabrania? Chyba nie
Dzikiczarny
10:50, 2026-06-20
Rusza Bieg Ursynowa. Utrudnienia dla kierowców
To jest chore, blokować centrum Ursynowa w sobotę przed południem. To czas zakupów Na Dołku, w Carrefurze, Auchan. Paraliż całej dzielnicy. Dlaczego w sobotę a nie w niedzielę, gdy kościół zakazał robienia zakupów? Biegania chyba nie zakazał. Panu Kępie już całkiem odbiło.
Dzikiczarny
10:46, 2026-06-20
Kempa straci funkcję w radzie nadzorczej Szpitala Połud
Ależ mi szkoda, taki operatywny wzorowy pracownik... On powinien z tamtąd wylecieć dyscyplinarnie a nie zwolniony.!!! Kpina z narodu polskiego
Czytelnik
10:17, 2026-06-20
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz