Zamknij
Lodowisko przy Kajakowej to nie tylko dwie tafle, darmowe łyżwy i wyciszenia muzyki dla osób ze spektrum autyzmu. Od teraz na lodowisku odnajdą się również osoby na wózkach. Dzielnica sprowadziła specjalne urządzenie!
Pomimo iż los lodowiska na Kajakowej zawisł w tym roku na włosku, ulubiona zimowa atrakcja mieszkańców została otwarta. Przy DOK Ursynów znów stanął dobrze znany mieszkańcom obiekt. Świeży lód już jest, łyżwy czekają, a jedyne czego zabrakło na otwarciu lodowiska to... mieszkańcy.
Ursynowscy fani łyżew mogą odetchnąć z ulgą - lodowisko na Kajakowej jednak powróci w tym sezonie! Jego istnienie stanęło pod znakiem zapytania gdy projekt nie został wybrany w Budżetu Obywatelskim. Dzielnicy udało się jednak wygospodarować środki na uruchomienie popularnej atrakcji. Kiedy otwarcie?
Czy bezpłatne lodowisko na Ursynowie jest potrzebne? Dzielnica pochwaliła się statystykami obiektu na Kajakowej w zamkniętym już sezonie. Z lodowiska, mimo pewnych ograniczeń, skorzystało ponad 40 tys. osób. Czy ta atrakcja powstanie w kolejnym sezonie?
Na Ursynowie kwitną już pierwsze krokusy, prognozy zapachniały wiosną. Nic więc dziwnego, że zamyka się ursynowskie lodowisko przy ul. Kajakowej. W weekend ostatnia okazja, aby na nim pojeździć!
Wystartował kolejny sezon lodowiska z Budżetu Obywatelskiego! Codziennie od godz. 10 można cieszyć się zimową atrakcją. W tym roku mieszkańcy okolic Warszawy zapłacą za wypożyczenie łyżew.
W tym roku popularna zimowa atrakcja Ursynowa powróci na życzenie mieszkańców. Projekt został ponownie wybrany w Budżecie Obywatelskim. Radny apeluje o wcześniejszy start, dzielnica już szykuje przetarg. Już wiadomo, że nie dla wszystkich skorzystanie z łyżew będzie darmowe!
Około 50 tys. osób skorzystało z lodowiska zimowego na Ursynowie. We wtorek nastąpiło pożegnanie z obiektem na Kajakowej. Wkrótce rozpocznie się demontaż. Czy dzielnicowa ślizgawka powróci w grudniu?
Sezonowe lodowisko przy ul. Kajakowej pęka w szwach. Uczniowie chętnie korzystają z niego w trakcie ferii zimowych. Przyjeżdżające samochody nie mieszczą się na małym parkingu przed Dzielnicowym Ośrodkiem Kultury. Do kiedy można korzystać z atrakcji?
Nocne spacery po lesie są jeszcze lepsze, gdy zamiast zwykłych butów, założymy narty biegowe. Dziś ruszają pierwsze tej zimy Biegówki Nocą na Kabatach. Mogą w nich wziąć udział także osoby, które nigdy na biegówkach nie biegały. Sprzęt zapewniony.
Przygotowania dopiero ruszyły, choć pojawiały się chęci i zapowiedzi, aby lodowisko ruszyło w Mikołajki. Nie uda się. Kiedy zatem ruszy popularne lodowisko z Budżetu Obywatelskiego?
Kończą się właśnie zimowe ferie i już wiadomo, że w tym sezonie marzenie mieszkańców o lodowisku z prawdziwego zdarzenia, nie (...)
W tym roku warszawiacy będą mogli skorzystać z 16 lodowisk. Jak zwykle - na Ursynowie nie ma ani jednego z nich. Temat ślizgawki wraca ponownie (...)
Biegówki wracają na Ursynów. Po ostatnich opadach śniegu ursynowianie znów spotykają się w Lesie Kabackim (...)
Miłośnicy sportów zimowych już zacierają ręce! Grupa mieszkańców zaproponowała stworzenie na Ursynowie stoku narciarskiego. (...)

OSTATNIE KOMENTARZE

Gdzie oddać choinkę po świętach na Ursynowie?

czaskoski, jest okazja, żeby jeszcze więcej doić Warszawiaków na kasę - nowa opłata za wywóz wyrzucanych choinek.... nie ma za co, może przy okazji znowu jakaś podwyżka ci wpadnie

#NIEdlaTĘCZOWEGOnier

08:12, 2026-01-08

Nocna prohibicja [LIST CZYTELNIKA]

Czytelniku Drogi, jeśli się codziennie nocą do Biedronki po lody chodzi, to owszem, może się zdarzyć, że spotkasz uczestników z imprez firmowych, z limitem (wtedy trzeba dokupić _ gdybyś nie wiedział) lub bez limitu

Bieduleczek

08:10, 2026-01-08

Uzbecki bar zmorą mieszkańców!

grill w centrum dla Biznesmenów ani ryba w smażeniu w kurorcie nie cuchnie.

Dziwne

08:05, 2026-01-08

Uzbecki bar zmorą mieszkańców!

Widzę że niektórych śmieszy ta sytuacja, nie zdajecie sobie jednak sprawy że zapach grila po 12 godzin dziennie jest naprawdę uciążliwy, kierowcy tak się rozkręcili że już po 18.00 do 22/23.00 jest ich wszędzie pełno, ulice bardzo spokojnego i bezpiecznego osiedla z bardzo małym ruchem zamieniły się w parking pod galerią handlową z masą kierowców nieznanego pochodzenia do tego nie znających podstaw przepisów drogowych. Co raz częściej słychać krzyki i awantury, ostatnio kilku goniło jakąś kobietę ul. Bogatki właśnie w stronę lasu. Na osiedlu mieszka sporo dzieci 10-17 lat, tu wszyscy wszystkich znali a teraz strach żeby dziecko wracało samo. Zapach marihuany w powietrzu to standard, niejednokrotnie też widziano jak panowie kierowcy zażywają twarde narkotyki. Spokojniej drogi dla wszystkich pasażerów.

Mieszkanka osiedla p

23:37, 2026-01-07