Mieszkańcy Zielonego Ursynowa czują się jak w suchym żarcie. Choć inne części dzielnicy posiadają własne pływalnie, oni wciąż, aby popływać, najpierw muszą dojechać. O pływalni mówi się tu od dawna, jednak jedyne, co płynie, to czas i obietnice. Od konsultacji społecznych, w których mieszkańcy opowiedzieli się za budową basenu, minęło już 7 lat! W sprawie ostatnio zainterweniował radny Antoni Pomianowski. Czy jest szansa na przełom?
Sąsiedzki zryw w Sadku Natolińskim. Petycja ws. placu
Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
Wiesława
01:22, 2026-05-10
Hulajnogi zablokowały wejście do metra!
Jedyne rozwiązanie skoro nie potrafią kulturalnie zostawić hulajnogi całkowity zakaz tego badziewia
Bggg
21:51, 2026-05-09
Hulajnogi zablokowały wejście do metra!
Hulajnogi na jezdnie. Parkingi dla hulajnóg niech wyznaczą kosztem parkingów samochodowych, których i tak jest za dużo, w dodatku nie wiadomo dlaczego, są bezpłatne.
bleBle ble
18:48, 2026-05-09
Hulajnogi zablokowały wejście do metra!
Takich sytuacji w całym mieście jest cała tona i nikt nic z tym nie robi. Absurd godny kraju z kartonu.
Mieszkaniec
18:44, 2026-05-09