Mieszkańcy Zielonego Ursynowa czują się jak w suchym żarcie. Choć inne części dzielnicy posiadają własne pływalnie, oni wciąż, aby popływać, najpierw muszą dojechać. O pływalni mówi się tu od dawna, jednak jedyne, co płynie, to czas i obietnice. Od konsultacji społecznych, w których mieszkańcy opowiedzieli się za budową basenu, minęło już 7 lat! W sprawie ostatnio zainterweniował radny Antoni Pomianowski. Czy jest szansa na przełom?
Kontrowersyjny remont chodnika na Dembego
To tylko biznes. W tym mieście. W tym kraju. To już norma, że z rąsi do rąsi ktoś musi zarobić a później zarobić kolejny raz na poprawkach i remoncie. Kołowrotek plnów i znajomych.
Wesołek
09:35, 2026-05-30
Kontrowersyjny remont chodnika na Dembego
Oto Polska właśnie. Szwagier musi zarobić.
Grzesiek85
08:37, 2026-05-30
Lady Pank dał czadu! Słyszała cała dzielnica
Mieszkam na Zielonym Ursynowie. 3 km od SGGW i 500 m od Wyscigow. Tu nie chodzi o Lady Pank tylko o to badziewie, ktore grało od północy do 2 rano. W domu chodzily szyby, spac sie nie dalo. Wczoraj grali na Orange, nie bylo w ogole problemu. Czy dziennikarze moga zadac sobie chociaz minimum trudu i faktycznie zwazyc argumenty mieszkancow? To co sie dzieje na Juwenaliach SGGW przekracza wszelkie granice :/
Niewyspany
07:56, 2026-05-30
Gwiezdne wojny i pokemony! Dzień dziecka na Ursynowie
W kółko te star warsy, ile można?
Terefere
07:48, 2026-05-30