Nastolatki z ursynowskiego klubu UKS GIM 92 pojechały do Olsztyna na Mistrzostwa Polski seniorów i... wrócą z medalami! Barbara Leśniewska i Zofia Kowalska-Frączyk wywalczyły złote medale, pobiły rekordy i wywalczyły bilety na mistrzostwa Europy. Do kolekcji doszło również drużynowe srebro.
Pierwszy medal przyszedł już pierwszego dnia rywalizacji, we wtorek 21 kwietnia. W finale A na 100 metrów motylkiem Barbara Leśniewska nie tylko stanęła na najniższym stopniu podium - ona po prostu na nowo przepisała polskie rekordy. Już podczas porannych eliminacji wyrównała rekord Polski 16-latek, ale to był jedynie przedsmak tego, co miało nastąpić wieczorem. W finale złamała barierę 59 sekund, uzyskując czas 58,88, co nie tylko dało jej brązowy medal, ale też przekroczyło minima kwalifikacyjne na Mistrzostwa Europy seniorów i juniorów.
Dzień później Basia wróciła na basen i potwierdziła, że to nie był przypadek. Na dystansie 200 metrów stylem dowolnym popłynęła dokładnie 1:59, zdobywając swój pierwszy seniorski tytuł Mistrzyni Polski.

Kowalska-Frączyk: złoto i Paryż w zasięgu ręki
Największą sensacją trzeciego dnia okazała się inna zawodniczka UKS GIM92 Zofia Kowalska-Frączyk - na 50 metrów grzbietem nastolatka z Ursynowa popłynęła jak w transie. Już rano poprawiła życiówkę i wypełniła minimum na Mistrzostwa Europy juniorów oraz seniorów. W finale powtórzyła wyczyn, płynąc zaledwie dwie setne wolniej (28,19) i zgarniając złoty medal seniorskich Mistrzostw Polski - swój pierwszy w karierze. Pokonała utytułowaną Adelę Piskorską — obie uzyskały czasy lepsze niż minima kwalifikacyjne na sierpniowe mistrzostwa Europy seniorów w Paryżu. Trzecie miejsce zajęła Warwara Hluszczenko z UKS G-8 Bielany Warszawa.
Dzień wcześniej Zosia była bliska zdobycia kolejnego krążka - na 100 metrów grzbietem dopłynęła do mety jako czwarta, ocierając się o podium i poprawiając czas z eliminacji o ponad sekundę.
Drużyna walczyła do ostatnich metrów i sięgnęła po srebro
Pierwszego dnia olsztyńskiego basenu wielkie emocje towarzyszyły również sztafecie 4×200 metrów stylem dowolnym. Kwartet w składzie Wiraszka, Bluj, Kaczmarek i Stawicki od pierwszych metrów trzymał się czołówki - przez pewien czas nawet prowadził w wyścigu.
Od początku wyścigu trzymali się czołówki, a przez pewien czas nawet prowadzili. Wiadomym było, że obronią medal, pytanie było jakiego koloru.- relacjonuje klub GIM 92.
Finisz był dramatyczny. Ostateczna walka rozegrała się na 10 metrów przed ścianą. Ursynowianie minęli ją ze srebrnym medalem, przegrywając ze starszymi rywalami zaledwie o 28 setnych sekundy.
Inne osiągnięcia ursynowskiego klubu w Olsztynie? Drugiego dnia rywalizacji bardzo blisko seniorskiego medalu był też Piotr Wiraszka. Na 400 metrów zmiennym nie tylko znacznie poprawił życiówkę i wypełnił upragnione minimum na MEJ w Monachium - do podium zabrakło mu niecałe pół sekundy.
Redakcja Haloursynow.pl
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz