Komunikacja i motoryzacja

Zamknij

Lotnisko Chopina do rozbudowy. Więcej samolotów i hałasu nad Ursynowem?

Sławek Kińczyk Sławek Kińczyk 08:56, 10.06.2026 Aktualizacja: 09:36, 10.06.2026
Skomentuj Lotnisko Chopina do rozbudowy. Więcej samolotów i hałasu nad Ursynowem? SK

Polskie Porty Lotnicze przedstawiły radnym i mieszkańcom Ursynowa plany modernizacji Lotniska Chopina za ponad trzy miliardy złotych. Nowy terminal, dodatkowe płyty postojowe i cichsze procedury startowe. Rozbudowa ma się skończyć w 2029 roku. Pytania o to, czy samolotów będzie więcej, pozostają bez jednoznacznej odpowiedzi.

Na połączonych posiedzeniach trzech komisji Rady Dzielnicy Ursynów prezes PPL Łukasz Chaberski wraz z kilkuosobową ekipą ekspertów przedstawił program modernizacji Lotniska im. Fryderyka Chopina na lata 2026–2029. Spotkanie odbyło się na prośbę samych Polskich Portów Lotniczych, które od kilku miesięcy prowadzą dialog z 18 samorządami sąsiadującymi z lotniskiem.

Dlaczego modernizacja - i dlaczego teraz?

Po co rozbudowywać Chopina, skoro na horyzoncie jest Port Polska (dawniej CPK) w Baranowie? Oficjalne uzasadnienie jest proste: przez sześć lat (2018-2024) nie prowadzono żadnych poważnych inwestycji w infrastrukturę. Lotnisko na Okęciu obsługuje dziś 24 miliony pasażerów rocznie, choć projektowano je na 15 milionów. Efektem są wszędobylskie kolejki, przepełnione stanowiska bezpieczeństwa i brak miejsc postojowych dla samolotów.

Zrobimy modernizację po to, aby w 2029 roku być w stanie obsłużyć ponad 30 milionów pasażerów na naszym lotnisku. Nam nie zależy na większej liczbie operacji - nam zależy na każdym kolejnym pasażerze.

- mówi Łukasz Chaberski, prezes Polskich Portów Lotniczych, które zarządzają Okęciem.

Modernizacja ma być pomostem między stanem obecnym a przeniesieniem ruchu komercyjnego do przyszłego Portu Polska (Centralnego Portu Komunikacyjnego CPK), planowanego na 2032 rok, 35 km od Warszawy przy autostradzie A2. PPL jest jednym z inwestorów CPK i przeznaczył na ten podwarszawski projekt kredyt przekraczający 3 miliardy złotych.

A co się zmieni na Okęciu?

  • Rozbudowa terminala - powiększenie o ok. 22 000 mkw. (15% obecnej kubatury), wydłużenie pirs południowego o 320 metrów, rozbudowa strefy non-Schengen (loty dalekodystansowe)
  • Nowe pyty postojowe - brakuje 2–3 miejsc postojowych w szczycie
  • Modernizacja systemu bagażowego (BHS) - nowe skanery, usprawnienie procesu kontroli bezpieczeństwa
  • Nitka podjazdowa przed terminalem na poziomie przylotów - prace ruszyły już w czerwcu 2026
  • Zasilanie 400 Hz na wszystkich nowych płytach postojowych - eliminacja hałaśliwych agregatów APU w samolotach - ten "trzeci" silnik wydaje uciążliwy świst
  • Nowa wieża kontroli lotów - realizowana równolegle, poza głównym budżetem modernizacji, inwestycja PAŻP

Hałas - gorący temat nie tylko przy Kłobuckiej

Zdecydowana większość pytań ze strony radnych i mieszkańców dotyczyła jednego: Czy po modernizacji będzie głośniej? Mieszkaniec z ulicy Kłobuckiej, która sąsiaduje z lotniskiem - oddziela go od Okęcia trasa S7 i linia kolejowa, zapytał, czy po rozbudowie będzie mógł porozmawiać z sąsiadem przed blokiem.

Interesuje mnie, jak wzrośnie hałas w momencie największego ruchu na lotnisku. Ruch lotniczy zostanie mocno zwiększony, i te normy hałasu chyba też powinny się zmienić? Czy ja i mój sąsiad w ogóle będziemy się słyszeć?

- pytał pan Kamil.

Odpowiedź prezesa Chaberskiego była dyplomatyczna.

PPL nie może zagwarantować konkretnych decybeli dla konkretnych adresów, ale wszystkie działania są nakierowane na utrzymanie obecnego Obszaru Ograniczonego Użytkowania (OOU) z 2011 roku. Jeśli po modernizacji analiza porealizacyjna wykaże, że normy OOU zostały przekroczone, uruchomiona zostanie procedura jego zmiany - co oznaczałoby kolejne odszkodowania dla mieszkańców.

- stwierdził prezes.

Procedura NADP-1. Cichszy start od 6 sierpnia

Polskie Porty Lotnicze poinformowały, że już niedługo może być ciszej nad dzielnicami, nad którymi latają samoloty. 6 sierpnia 2026 roku wdrożona zostanie procedura NADP-1 (Noise Abatement Departure Procedure). W największym skrócie: samoloty będą startować z pełnego dystansu pasa startowego na maksymalnej mocy, szybciej wznosić się do 240 metrów, a dopiero na wysokości 900 metrów redukować moc silników i zaczynać rozpędzanie. Dzięki temu hałas jest bardziej rozproszony, a obszary bezpośrednio przy pasie startowym zyskują.

Ta procedura początkowo będzie stosowana jako obowiązkowa po godzinie 22. Będziemy rekomendować jej utrzymanie również w pozostałych częściach doby. Przewoźnicy nie są z niej zadowoleni, bo oznacza ona więcej spalonego paliwa, szybsze zużycie silników - ale jest skuteczna.

- mówi Piotr Rudzki, dyrektor Biura Komunikacji PPL S.A.

Radna Olga Górna (KO) podniosła kwestię emisji spalin. Szybki start oznacza chwilowe spalenie większej ilości paliwa lotniczego i emisję tlenków azotu oraz CO2. PPL przyznało, że krajowe prawo nie reguluje obecnie emisji z samolotów.

"W nocy miała być cisza, a samoloty latają"

Radny Karol Radziwiłł (PiS) skarżył się na występujące przypadki hałasu samolotów w nocy. Olga Górna (KO) zapytała o to, czy zakaz planowania lotów w nocy to jedynie deklaracja czy obowiązek lotniska.

Prezes Chaberski wyjaśnił mechanizm działania tzw. Core Night - czyli zakazu startów i lądowań w godzinach nocnych. 

  • PPL przekazuje niezależnemu koordynatorowi slotów (firma ACL z Londynu) tzw. parametry koordynacyjne, w tym zakaz przydzielania slotów w godz. 23:30-5:30
  • ACL jest podmiotem całkowicie niezależnym - wyznaczonym decyzją administracyjną Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego
  • W godzinach Core Night nie może być zaplanowany żaden komercyjny lot - ale wyjątki obejmują loty państwowe, medyczne, humanitarne i opóźnienia z przyczyn operacyjnych
  • Nocny system Quote Account limituje łączny hałas nocny: ciche samoloty „zużywają" 0,5 punktu, głośniejsze nawet 1 punkt; pula to 24 punkty na noc
  • PPL monitoruje każde opóźnione nocne lądowanie i penalizuje przewoźników, którzy planują opóźnienia z góry

O ile samolotów więcej? "Odpowiedź niemożliwa"

Radny Karol Radziwiłł (PiS) zadał proste pytanie - ile samolotów więcej po rozbudowie?

Prezes PPL przyznał, że udzielenie precyzyjnej odpowiedzi jest niemożliwe. Limitujący czynnik to nie liczba operacji, lecz tzw. kwota hałasu wynikająca z OOU. Nowe samoloty LOT-u (Airbus A220, Boeing 737 MAX 8) są znacznie cichsze niż wycofywane Embraery i B737-400, co oznacza, że ta sama „kwota hałasu" pozwala na więcej operacji. Ale zmiany już widać. Liczba pasażerów na lotnisku Chopina rośnie 7% rok do roku, podczas gdy liczba operacji - zaledwie ok. 2%.

Na pytanie radnego Ireneusza Dzika (PiS) o sensowność inwestycji na 3 lata przed otwarciem CPK prezes odpowiedział, że nawet trzy lata wystarczą, by inwestycja się zwróciła. Terminal pozostanie - PPL widzi go jako przyszłe centrum wystawienniczo-konferencyjne dla Warszawy, a 800 hektarów terenu lotniskowego będzie zagospodarowane w dialogu z miastem.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%