Statystyki dotyczące marnowania żywności w Polsce są alarmujące. Na jednego mieszkańca przypada średnio aż 235 kg wyrzuconego jedzenia rocznie. Dla porównania, w krajach afrykańskich wskaźnik ten oscyluje w granicach zaledwie 6-11 kg. Okres świąteczny to moment, w którym te liczby gwałtownie rosną, dlatego dzielenie się nadmiarem świeżych potraw staje się nie tylko gestem solidarności, ale i wyrazem odpowiedzialności.
Do punktów foodsharingu można przynieść niemal każdy rodzaj żywności: gotowe ciasta, półprodukty czy domowe dania. Kluczowym warunkiem jest ich świeżość i zdatność do spożycia. Organizatorzy akcji apelują również o dbałość o formę przekazania produktów. Najlepiej sprawdzają się szczelne słoiki lub plastikowe pojemniki, a dania warto podzielić na mniejsze porcje.
Bezwzględnie dbajmy o czystość naszych rąk przed każdym kontaktem z żywnością. Pakujmy produkty w czyste, szczelne opakowania, szczególnie ważne jest to w przypadku pieczywa.
- zaleca Foodsharing Warszawa.
Oto lista aktywnych punktów na mapie dzielnicy:
Jakie są zasady foodsharingu? Jedzenie z jadłodzielni może wziąć każdy. I nie chodzi tylko o osoby potrzebujące, to także prosta forma międzysąsiedzkiej wymiany jedzenia. Chodzi o to, by nic, co zostało przygotowane się nie zmarnowało i nie trafiło do koszy na śmieci.
::news{"type":"see-also","item":"35542"}
Ursynowska „łezka” w Czarnej Księdze!
Aniu Waniu, wolisz zamiast takich inwestycji żeby Ziobro i spółka po prostu ukradli. A sorry może się mylę, sam/a kradłaś/łeś a teraz eldorado się skończyło.
dr2
18:30, 2026-04-06
5 godz. na linii, by zapisać się na badania!
21 wiek i nie ma możliwości zapisania się online, kpina. To samo w przychodniach, trzeba rano stać od 7 w kolejce jakiś absurd.
Olek
15:42, 2026-04-06
Lodówka przy ratuszu pusta. Jadłodzielnie czekają
To trochę tak, że niektórym łatwiej zabić i ukryć noworodka, niż zanieść go do okna życia, bo to kilka kilometrów, no i jeszcze ludzie zobaczą ...
@
15:13, 2026-04-06
Lodówka przy ratuszu pusta. Jadłodzielnie czekają
Teren przy Urzędzie Gminy opanowała grupa chyba bezdomnych 4-5 osób, wśród nich kobieta, którzy tylko czekają, aż ktoś, coś przyniesie i czyszczą wszystko od góry do dołu. Nie zawsze trzeźwi. Nie wiem, czy oni to wszystko zjadają, czy dalej odsprzedają. Ja tych ludzi często widuję w innych miejscach na Ursynowie, np. koło metra Natolin, gdzie zrywali gałązki ozdobnych krzewów, imitujących bukszpan, które pewnie potem można sprzedać do stroików.
Gościk
14:10, 2026-04-06
1 0
Kiedyś po świętach zaniosłam jedzenie do lodówki- miałam pięć opakowań, bo stwierdziłam, że są potrzebujący i rozdzielę paczki na mniejsze. Przy lodówce już koczowały chętne osoby, a na widok paczek starsza pani się odważyła wyjść przed szereg i wszystkie 5 włożyła do swojej reklamówki. Więcej tam jedzenia nie nosiłam. Ani to było przyjemne doświadczenie ani bezpieczne. Wywołali zgorszenie i zero chęci pomagania.
1 0
Teren przy Urzędzie Gminy opanowała grupa chyba bezdomnych 4-5 osób, wśród nich
kobieta, którzy tylko czekają, aż ktoś, coś przyniesie i czyszczą wszystko od góry do dołu. Nie zawsze trzeźwi. Nie wiem, czy oni to wszystko zjadają, czy dalej odsprzedają. Ja tych ludzi często widuję w innych miejscach na Ursynowie, np. koło metra Natolin, gdzie zrywali gałązki ozdobnych krzewów, imitujących bukszpan, które pewnie potem można sprzedać do stroików.
0 0
To trochę tak, że niektórym łatwiej zabić i ukryć noworodka, niż zanieść go do okna życia, bo to kilka kilometrów, no i jeszcze ludzie zobaczą ...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz