Nasz czytelnik, mieszkaniec Ursynowa, chciał zapisać się na badanie w pracowni endoskopii Szpitala Południowego. O godzinie 13:11 wybrał numer rejestracji telefonicznej. Nawet nie przypuszczał, że właśnie wyjmuje sobie z życia... pięć godzin i... niczego nie załatwi!
Początkowo byłem 16. w kolejce oczekującej na połączenie. Gra muzyczka, co chwilę informacja, który jestem. Podziękowania za cierpliwość. Z optymizmem czekałem na możliwość zapisania się na badania sponsorowane przez NFZ
- relacjonuje nam pacjent.
Telefoniczna kolejka oczekujących przesuwała się w żółwim tempie, ale numerki zmniejszały się - po kilka na godzinę. Nasz czytelnik uznał, że trzeba czekać, najwyraźniej jedna rozmowa trwa po kilka-kilkanaście minut.
Po dwóch godzinach z melodyjką w trybie głośnomówiącym, w czasie których zdążyłem zjeść obiad, pójść do toalety, wykonać kilka zadań służbowych w pracy, ku mojemu zaniepokojeniu kolejka przestała maleć. Tempo już nie było takie "szybkie" jak wcześniej - "spadały" zaledwie dwa lub trzy numery na godzinę.
Ale byłem uparty. Czekanie było już denerwujące, ale pomyślałem, że wszędzie przecież tak jest. Tu przynajmniej jakoś zmierza ku końcowi... Jak bardzo się myliłem!!!
- relacjonuje rozgoryczony pacjent.
Około godziny 17 - a więc po prawie 4 godzinach wiszenia na telefonie - mężczyzna usłyszał w słuchawce upragniony komunikat: jest pierwszy w kolejce!
O! Za chwilę się zapiszę! - pomyślałem.
- opowiada nam Ursynowianin.
Nadzieja na rozmowę z rejestratorem prysła jednak wraz z upływem kolejnych minut. Choć pacjent pozostawał na „pierwszej pozycji” przez ponad 60 minut, nikt nie podniósł słuchawki. O godzinie 18:02, czyli tuż po zamknięciu rejestracji, zrezygnował. Uznał, że tego dnia po prostu już się nie dodzwoni. Był zły, rozczarowany i miał poczucie straty czasu. W głowie pojawiły się myśli o "paniach, które zamiast odbierać telefony, popijają kawkę i plotkują", czyli standard w kontaktach ze służbą zdrowia.
Władze Szpitala Południowego przyznają, że sytuacja jest niedopuszczalna i oficjalnie przepraszają za zaistniałe niedogodności. Jak się okazuje, problem nie leży w braku personelu, czy niewłaściwej jego pracy, a w technologii, która zawodzi już od wielu miesięcy.
Problem jest nam znany, jednak dostawca oprogramowania telefonicznej rejestracji (firma Medidesk) od ponad pół roku nie może uporać się z zaistniałym problemem mimo wielokrotnych zgłoszeń awarii przez przedstawicieli szpitala
- wyjaśnia Marta Wojtach, kierownik Działu Promocji Zdrowia w Szpitalu Południowym na Ursynowie.
Do czasu naprawy systemu szpital radzi pacjentom kontaktować się z rejestracją mailowo bądź osobiście. Na stronach internetowych ursynowskiej placówki rzeczywiście jest informacja o możliwości napisania maila w sprawie rejestracji, ale nigdzie nie jest napisane, że system telefoniczny może pacjenta zawieść i lepiej po prostu nie dzwonić.
Obecnie szpital prowadzi działania zmierzające do pozyskania nowego oprogramowania, które będzie służyło sprawnej komunikacji z pacjentami
- dodaje Marta Wotach.
Nasz czytelnik nie był jedynym pacjentem, który padł ofiarą zepsutego systemu kolejkowania rozmów telefonicznych w szpitalu. Wystarczy zajrzeć do opinii o placówce na portalu Google Maps, gdzie opisywane są dokładnie takie same przypadki, jaki spotkał mieszkańca.
Nie sądziłem, że nowy szpital, tak wyczekiwany przez Ursynowian, da plamę na tak w sumie prostej sprawie jak rejestracja telefoniczna. Oby jakość leczenia nie była taka jak etap rejestrowania pacjentów!
- kwituje nasz czytelnik.
Ostatecznie na badania zapisał się w innej placówce w Warszawie.
Masz dla nas temat? Masz zdjęcia lub filmik? Chcesz przekazać informację? Pisz: [email protected] lub dzwoń tel. 600 44 11 76. Możesz też użyć formularza Alert 24. Zapewniamy anonimowość.
::addons{"type":"alert"}
Zmiany na Ciszewskiego. Nowe latarnie i niczyje słupy
kompromitacja systemu unikania wyrazów podejrzanych dla pseudo-redaktorka
kompromitacja
20:59, 2026-05-10
Zmiany na Ciszewskiego. Nowe latarnie i niczyje słupy
Kolejny dowód na prawidłowe stopniowanie przymiotnika *%#)!& - głupszy - urzędnik
przymiotniki
20:56, 2026-05-10
Ursynowski rezerwat skrywa trasy piesze. Dokąd prowadzą
Strach tamtędy chodzić, wszędzie rowery i psy bez smyczy i kagańca 🤢
Obywatel
14:02, 2026-05-10
Pruła ponad 150 km/h Doliną Służewiecką. Surowy mandat
buraczana szmata z dziedzicznym syfem zamiast mózgu
pol
12:17, 2026-05-10
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
25 10
Uśmiechnijcie się brygada ej!
7 17
wiadomo, że wina Trzaskoskiego! Czasem zazdroszczę mało inteligentnym ludziom - zakładam po przeczytaniu twojego komentarza, ze jesteś jedna z takich osób - pewnie ogólnie w życiu jesteście szczęśliwsi obierając same proste myślowe drogi.
13 8
do aster: ty za to widzisz tylko las, nie widzac drzew (o ile twoj skompikowany umysl zrozumie przenosnie). Takim jak ty nic nie laczy sie z niczym, wszystko widzicie oddzielnie. Wytlumaczenie macie jedno - to PiS i Kaczynski. Sens waszego istnienia. Gdyby ich nie bylo, was by nie bylo.
7 4
Czajkowski zawsze i wszędzie mówił że to wszystko to wina PiSu a nie jego czy podwładnych...to ja teraz powiem że to wina jednak jego, ko i całej guano wykwintnej ekipy podległej 😘
Szczęść Boże 😎
3 4
no wiadomo, że nie PIS tylko Trzaskoski. Powinien tam siedzieć i odbierac telefony.
Pozostałe komentarze
20 4
Efekt nadzoru orła po Collegium Humanum z partii miłośników piesków i dzieci.
19 9
tu trzeba być chyba czaskoskim, żeby mieć tyle wolnego czasu na załatwianie podstawowych spraw...
19 5
A kto zasiada w Radzie Nadzorczej Szpitala Południowego? No kto- oczywiście nasz niezastąpiony, tak więc uśmiech i do przodu!
6 13
Ja byłem osobiście wczoraj ok. 19:00 i w ciągu trzech minut zapisałem się na badanie USG oraz wizytę u specjalisty. Razem z dojazdem i powrotem do domu zajęło mi to godzinę.
19 5
Najważniejsze, że safe chcieli przepchnąć z gigantyczną dziurą w budżecie jakiej nigdy wcześniej nie było w aż takim stopniu oraz służbą zdrowia rozyebaną w drobny mak.
0 1
a safe zero to dopiero przekręt🤠
15 2
Kto normalnie, trzeźwo myślący uwierzy w ten bełkot medialny ze strony szpitala?? jakieś fazy z oprogramowaniem, połączeniem od pół roku, normalnie aż śmiechłem zdrowo bo to jest wyssane totalnie z czapy. Nie od dziś przecież wiadomo, że nfz dosłownie s.r.a na pacjentów i traktuje ich jak największe zło byleby tylko kwity finansowe się zgadzały.
1 4
No i taki komentarz to dopiero chamstwo sloma z butow zawsze wylazi
4 4
Jednak jest faktem ze ktos zakupil wadliwe oprogramowanie. Takie sytuacje zdarzaja sie w wielu miejscach instytucjach czy przychodniach gdzie np"jestes pierwszy w kolejce " moze trwac nawet ponad 15min
6 4
Za plucie nam na mundur i ciąganie po sądach cała armia was ***** volksdeutsche nienawidzi. Czekamy tylko na sygnał. Mamy adresy i nazwiska.
1 3
Ty zgłoś się do ortopedy nogi zbada bo na łeb już za późno
3 2
Też tak miałam i to jakieś 8 miesięcy temu ile można ten program naprawiać. Opowieści *%#)!& treści
2 1
21 wiek i nie ma możliwości zapisania się online, kpina. To samo w przychodniach, trzeba rano stać od 7 w kolejce jakiś absurd.
2 0
Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
0 2
Dokładnie tak, za komuny nic nie było w sklepie a teraz wszystko jest! Tęsknię za kartkami!
0 0
Ceny stabilne za komuny? To dlaczego tyle strajków było? Czyż nie zaczęło się od własnie ceny kotleta?
1 0
Jak chciałam sie zapisać do specjalisty i usłyszałam przez telefon, ze jestem "nasta' w kolejce sprawdziłam o której jest autobus, pojechałam , na miejscu byłam pierwsza w kolejce , zapisałam się , wróciłam na przystanek, autobus przyjechał i wróciłam po 3 kwadransach do domu. kto by mnie emerytce kazał czekać pół dnia z telefonem w ręku. lepiej się przejechać, a jak ktoś nie może to online pozostaje.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz