Prof. dr hab. n. med. Michał F. Kamiński, kierownik Kliniki Gastroenterologii Onkologicznej Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie na Ursynowie, jest pierwszym autorem przełomowej publikacji w „The Lancet". Artykuł przedstawia wyniki badania NordICC - jednego z najważniejszych badań na świecie oceniających skuteczność kolonoskopii w profilaktyce raka jelita grubego. To efekt 13 lat obserwacji ponad 84 tysięcy uczestników z Polski, Norwegii i Szwecji.
W badaniu NordICC wzięło udział 84 583 kobiet i mężczyzn w wieku 55–64 lat, wylosowanych z rejestrów ludności. Jedni dostali zaproszenie na jednorazową kolonoskopię przesiewową. Drudzy — nie. Po 13 latach badacze sprawdzili, u kogo i jak często pojawił się rak jelita grubego. Wynik jest wyraźny: rak jelita grubego rozpoznano u 1,46 proc. osób zaproszonych na badanie i u 1,80 proc. tych, którzy zaproszenia nie otrzymali. Różnica wynosi 19 procent.
Kolonoskopia jest badaniem wyjątkowym, ponieważ może działać na dwóch poziomach. Pozwala wykryć raka jelita grubego, ale może też zapobiec jego rozwojowi, jeśli podczas badania usuniemy polipy, z których w przyszłości mógłby powstać nowotwór.
- mówi prof. Michał Kamiński, kierownik Kliniki Gastroenterologii Onkologicznej NIO, pierwszy autor publikacji w „The Lancet".
Na pierwszy rzut oka różnica 0,34 punktu procentowego może wyglądać skromnie. Ale rak jelita grubego dotyka blisko dwóch milionów ludzi rocznie na świecie - w tym około 20 tysięcy Polaków. Gdy badanie obejmuje setki tysięcy osób, kilka mniej zachorowań na każde tysiąc zaproszonych przekłada się na tysiące unikniętych przypadków choroby.
Te wyniki trzeba czytać w dwóch perspektywach. Dla pojedynczej osoby różnica procentowa może wydawać się niewielka. Ale w zdrowiu publicznym patrzymy na całe populacje. Przy tak częstym nowotworze, jakim jest rak jelita grubego, kilka mniej zachorowań na każde 1000 zaproszonych osób oznacza realną korzyść.
- mówi prof. Jarosław Reguła, współautor publikacji i wieloletni kierownik Kliniki Gastroenterologii Onkologicznej NIO.
Badanie ujawniło też, że na kolonoskopię zgłosiło się zaledwie 42 proc. zaproszonych. W Polsce tylko 33 proc. - znacznie mniej niż w Norwegii (60,7 proc.). Ci, którzy rzeczywiście wykonali badanie, zyskiwali o wiele więcej - ich ryzyko zachorowania było niższe aż o 45 procent.
NordICC pokazuje, że w profilaktyce nie wystarczy zaoferować skutecznego badania. Trzeba jeszcze tak zorganizować program, aby pacjenci rozumieli jego znaczenie i chcieli w nim uczestniczyć. Zgłaszalność jest jednym z kluczowych warunków skuteczności badań przesiewowych.
- podkreśla prof. Michał Kamiński.
Udział prof. Kamińskiego jako pierwszego autora publikacji w „The Lancet" to znaczące osiągnięcie polskiej nauki i potwierdzenie międzynarodowej pozycji ursynowskiego NIO w dziedzinie profilaktyki nowotworów. Wyniki badania NordICC będą mieć bezpośrednie przełożenie na organizację programów przesiewowych na całym świecie - w tym w Polsce.
Profesor z Ursynowa w „The Lancet”. Jedno badanie i mni
Jedna jaskółka wiosny nie czyni. W 2010 miałam zaproszenie na badanie , z którego skrzętnie skorzystałam. Zalecenia: jeżeli w rodzinie nie było, raka następne badanie powinno być za 10 lat. Koniec kropka. Dziś z racji wieku nie przysługuje mi kolejny udział w programie. To jest tylko raz w życiu i w określonej grupie wiekowej. Tak wygląda profilaktyka w Polsce. Jedni nie korzystają, a drudzy chcieliby to nie mogą. To samo z nowotworami skóry. Kiedyś można było się dostać do dermatologa, ale widocznie komuś to przeszkadzało. W Centrum Profilaktyki Nowotworów kilka lat temu zapisałam sie i czekałam 3 miesiące. W zeszłym roku we wrześniu chciałam sie ponownie zapisać: termin luty2027 r.!!! To już nie jest śmieszne, to jest żałosne. Żadna władza w Polsce nie daje rady ze słuzbą zdrowia a tak kochana przez młodych Konfederacja chętnie sprywatyzuje służbę zdrowia i wtedy emeryci zobaczą jak bedzie dobrze. Ja sobie poradzę inni nie sądzę.
agnik
11:51, 2026-05-19
Jeden plac, 16 organizacji. Piknik NGO
jak się policzy organizacje, od razu widać, potrzebę nowej, specjalnej szkoły??? Organizacje pro: ekologiczne/ zwierzęce poszły ptaków słuchać, co po deszczu znowu mają siłę śpiewać? Ani jednej ... Kto policzy poidełka miejskie z CZYSTĄ WODĄ dla małych przyjaciół?
Jaskółka
10:04, 2026-05-19
Noc Muzeów 2026 na Ursynowie. Nie obyło się bez zgrzytu
Szkoda tego Alternatywy. Coś ta niedomaga.
A-PSIK
23:37, 2026-05-18
Policja w szpitalu na Ursynowie. Ktoś okradał pacjentów
pewnie milicja się zainteresowała bo dyplomata pokrzywdzony :D
MrFrosty
22:04, 2026-05-18
0 0
Jedna jaskółka wiosny nie czyni. W 2010 miałam zaproszenie na badanie , z którego skrzętnie skorzystałam. Zalecenia: jeżeli w rodzinie nie było, raka następne badanie powinno być za 10 lat. Koniec kropka. Dziś z racji wieku nie przysługuje mi kolejny udział w programie. To jest tylko raz w życiu i w określonej grupie wiekowej. Tak wygląda profilaktyka w Polsce. Jedni nie korzystają, a drudzy chcieliby to nie mogą. To samo z nowotworami skóry. Kiedyś można było się dostać do dermatologa, ale widocznie komuś to przeszkadzało. W Centrum Profilaktyki Nowotworów kilka lat temu zapisałam sie i czekałam 3 miesiące. W zeszłym roku we wrześniu chciałam sie ponownie zapisać: termin luty2027 r.!!! To już nie jest śmieszne, to jest żałosne. Żadna władza w Polsce nie daje rady ze słuzbą zdrowia a tak kochana przez młodych Konfederacja chętnie sprywatyzuje służbę zdrowia i wtedy emeryci zobaczą jak bedzie dobrze. Ja sobie poradzę inni nie sądzę.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz