Park nad POW na Ursynowie, którego pierwsze odcinki otwierano ponad rok temu, pięknie kwitnie i zieleni się. Przyciąga spacerowiczów, ale nie tylko. Nowe nasadzenia jak lep na muchy działają na złodziei roślin.
Firma Palmett, wykonawca ursynowskiego parku, opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcia mężczyzny, który próbuje ukraść posadzone w parku krzewy.
Złodzieju, co kradniesz rośliny z placu budowy parku nad Południową Obwodnicą Warszawy! Niech Ci te rośliny dobrze rosną, żebyś nie przychodził po więcej, a jeśli znowu postanowisz nas okraść, to weź co masz do wzięcia, ale nie niszcz przy okazji 50 innych roślin.
- napisali pracownicy firmy Palmett.
Jeśli ktoś zna tego typa, proszony jest o kontakt. Wcześniej czy później i tak odwiedzi Cię policja.
- dodali przedstawiciele wykonawcy.
Sprawa dotyczy parku nad tunelem Południowej Obwodnicy Warszawy, jednej z ważniejszych zielonych inwestycji na Ursynowie. Wykonawca twierdzi, że ktoś regularnie wynosi z terenu nowe nasadzenia, a przy okazji niszczy sąsiednie rośliny. To nie tylko kwestia strat materialnych. W takich przypadkach każda wykopana lub zniszczona roślina oznacza dodatkową pracę, opóźnienia i kolejne koszty po stronie wykonawcy oraz miasta. Przy dużych nasadzeniach nawet niewielkie kradzieże potrafią rozbić starannie przygotowany układ zieleni.
Z nowego parku złodzieje wynoszą rośliny nie pierwszy raz. Takie sytuacje już się zdarzały. Komuś podobają się piękne kwiaty? Wyrywa je z cebulkami. Ładny krzew? Złodziej chce mieć taki w swoim ogrodzie.
Tego typu zdarzenia są trudne do wykrycia i ukarania, jeśli nie dochodzi do zatrzymania sprawcy na gorącym uczynku. Rzeczniczka ZZW Karolina Kwiecień-Łukaszewicz mówi, że chodzi często o szkody o zbyt małej wartości, by sprawa miała charakter przestępstwa.
To są kradzieże poniżej górnej kwoty wykroczenia. Rośliny, które kupujemy w hurcie, czasami kosztują po kilka złotych. Jak się nie złapie kogoś na gorącym uczynku, to nie ma szans na ukaranie.
- mówi Karolina Kwiecień-Łukaszewicz, rzeczniczka Zarządu Zieleni Warszawy.
Pamiętam poważniejsze sprawy, ze ścięciem piłą świeżo posadzonych drzew niedaleko ratusza Białołęki. Policja umorzyła i tę sprawę.
- dodaje rzeczniczka ZZW.
ZZW apeluje o czujność i szybkie reagowanie, jeśli ktoś widzi wyrywanie lub wynoszenie zieleni z miejskich terenów. Jak zaznacza rzeczniczka, wszystko, co sadzone jest w takich inwestycjach, finansowane jest ze wspólnych pieniędzy mieszkańców.
W 2023 roku opisywaliśmy przypadek okradania klombu z kwiatami przy Alei Komisji Edukacji Narodowej. Nasz czytelnik przyłapał złodziejkę roślin na gorącym uczynku. Kilka lat temu w parku Romana Kozłowskiego przy Kopie Cwila ktoś codziennie wycinał krzewy ozdobne. Mieszkańcy mówili, że codziennie przychodzi starszy pan i wycina rośliny. Chodził do parku z sekatorem, a nawet szpadlem. Wzywana straż miejska niczego nie ustaliła. Sprawca zniknął wraz z krzewami, które pewnie trafiły do prywatnego ogródka.
Przed wyborami obiecali skwer. Został na papierze
Po co znowu przerabiać łąkę. Niech sobie zostanie tak jak jest. Widzę, że kasa pali łapki, a budowa znowu potrwa 2 lata.
Boom
11:18, 2026-06-09
Dni Ursynowa 2026. O której wystąpią gwiazdy?
Deszcz ma padać ☂
Comi
10:38, 2026-06-09
Kopa Cwila. Góra legend i wspomnień!
to zdumiewające, że nie było tam pomysłu umieszczenia znaku religijnego. Polacy maja obsesję na tym punkcie :)
sd
09:53, 2026-06-09
Przed wyborami obiecali skwer. Został na papierze
Bazarek w miejscu petli tez mial byc tymczasowo - jest juz kolejny rok i pewnie bedzie dalej - bajki opowiadane naiwnym aby odsunac w czasie niewygodne tematy/
Jasiek
09:36, 2026-06-09
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz