Styl życia

Zamknij

Jenot powrócił na Ursynów. Tym razem z kolegą

Kamil Witek 12:31, 07.08.2022 Aktualizacja: 16:57, 14.10.2025
2 Jenot powrócił na Ursynów. Tym razem z kolegą YT/samanoPL

Jenot znów zawitał na Ursynów. Po zimowej wizycie postanowił wrócić z kolegą (lub koleżanką). Należy jednak pamiętać, że to gatunek inwazyjny. Obecność jenotów może mieć poważne konsekwencje. 

To nie pierwsza wizyta jenota na granicy Ursynowa i Wilanowa. Ten przypominający połączenie psa i szopa zwierzak zwiedzał skarpę ursynowską już w lutym tego roku. Odkrycia dokonał Krzysztof Twardowski. Teraz ten miłośnik przyrody z Ursynowa ponownie zaobserwował przedstawiciela tego gatunku w towarzystwie oraz nietypowych warunkach.

- Zwierzęta znane z głównie nocnej aktywności tym razem pokazały się w dzień przy zejściu z Ursynowa na Wilanów przy Południowej Obwodnicy Warszawy. I to dwa! - opowiada autor przyrodniczego videobloga „samanoPL”.

[YT]https://youtu.be/eHZsESYvBqM[/YT]

 

Nic dziwnego, że jenotom podoba się spędzanie czasu na skraju Ursynowa. Mają tutaj wszelkie warunki odpowiadające ich naturalnemu środowisku. Te pochodzące z dalekiej Azji zwierzęta osiedlają się w podmokłych lasach liściastych lub na terenach bagiennych.

Jednak ponowne pojawienie się tego gatunku, w dodatku w większej liczbie, wcale nie napawa optymizmem.

- Jest to gatunek inwazyjny coraz śmielej radzący sobie w całej Polsce - zauważa Krzysztof Twardowski.

Jenoty występują naturalnie na północno-wschodniej Syberii, w Japonii i Korei oraz na części półwyspu Indochińskiego. W Polsce po raz pierwszy zaobserwowano je w latach 50. Dekadę później były już u nas zadomowione. Do kraju nad Wisłą przybyły ze Związku Radzieckiego. Sowieci introdukowali je w europejskiej części państwa z przeznaczeniem na produkcję futra. 

Zagrożenie dla ludzi i zwierząt

Dziś zarówno u nas, jak i w całej Europie nie są mile widziane. Przede wszystkim jenoty są nosicielami niebezpiecznych pasożytów i chorób, takich jak wścieklizna i świerzb. W ten sposób stanowią także zagrożenie dla ludzi.

Ponadto ten średniej wielkości drapieżnik z rodziny psowatych jest zagrożeniem dla typowo europejskich gatunków. W Polsce jenoty są konkurencją dla naszych rodzimych lisów i borsuków oraz kun i tchórzów. Polują także na ściśle chronione gatunki - edredony oraz żółwie błotne.

(Kamil Witek)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

kurkawodnakurkawodna

8 1

Gatunek inwazyjny i szkodliwy to ta zgraja idiotów na ul. Wiejskiej

08:17, 08.08.2022
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Stary_ZgredStary_Zgred

1 1

Dominik, to TY:-)?

08:17, 08.08.2022
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Plaga głupich telefonów paraliżuje lokalną pizzerię

Zawsze gdy kogoś złapią, to zaraz znajdzie się jakiś "obrońca" z haslem: "przecież to tylko dzieci"., "przecież to ti tylko żart", "przecież nikt nie stracił". Nawet gdy złapano tych co dzwonili do polityków to już poslanka PiS mowi "to nie przestępcy, to młodzi chłopcy, ktorzy tylko żartowali"

albwu

18:19, 2026-05-28

Syreny karetek jako pilot do szlabanu?

A może karetki powinny mieć taki sygnał na infradźwięki (niesłyszalne dla ludzi), ktory byłby "słyszalny" dla bramek

albwu

18:13, 2026-05-28

Wjechała BMW do lasu. Policja była bezwzględna

Niesamowite, że jak policja zaczyna egzekwować wykroczenia drogowe, to robi się bezpieczniej;)

Kiny

17:29, 2026-05-28

Plaga głupich telefonów paraliżuje lokalną pizzerię

Cóż, jak powszechnie wiadomo, "policja" służy do obrony władzy przed rozgoryczonym społeczeństwem a nie społeczeństwa przez złodziejami, bandziorami albo nieletnimi terrorystami. Dlatego ten problem właściciel pizzerii musi rozwiązać sam. Może blokować albo zapisywać numery telefonów tych szczeniaków, licząc, że w końcu się znudzą. Bo kombinowanie nowego numeru to jednak jakiś tam problem. Niestety takie dzwonienie jest częścią szerszego zjawiska. Codziennie dzwonią do mnie rozmaite spamy. Większość telefon od razu identyfikuje jako spam, więc nie odbieram i od razu blokuję. Ale część się przebija. Owszem, to tylko kilka zmarnowanych sekund, ale i tak za dużo. Kolejną kwestią są wszelkiej maści "agenci". Borykam się z nimi za każdym razem, kiedy na przykład ponownie wystawiam pod wystawiam pod wynajem jakąś nieruchomość. Wtedy pierwszych 5 telefonów to na bank "agencje", chociaż im już dawno powiedziałem, żeby nie dzwoniły. Następnie polscy oszuści, cudzoziemscy oszuści, kilku wariatów a między tym, od czasu do czasu, ktoś zainteresowany. Właściwie to czasem zastanawiam się, czy nie wykupić do tego jakiegoś numeru premium. I niech sobie wtedy agencje, świry i oszuści dzwonią do utraty pulsu. A jak się trafi ktoś normalny, to poproszę o kontakt na inny numer.

Irfy

16:24, 2026-05-28

0%