::addons{"type":"alert"}
O tym, że jest problem z osobami traktującymi punkty wymiany książek jako PSZOK donoszą stali bywalcy biblioteczek.
Biblioteczki plenerowe miały służyć wymianie książek i promowaniu czytelnictwa, a w niektórych miejscach publicznych zaczynają pełnić zupełnie inną funkcję.
Zamiast lektur pojawiają się worki z używaną odzieżą, zniszczone tekstylia i przypadkowe przedmioty. Od dawna biblioteczka ma wyrwane drzwiczki, nie ma na niej żadnego opisu ani regulaminu korzystania. Pojawia się pytanie nie tylko o estetykę, lecz także odpowiedzialność: kto powinien dbać o porządek, kto ma obowiązek reagować i kontrolować sytuację?
- pyta mieszkaniec.

Korzystam regularnie, interesuję się koszykówką i ostatnio znalazłam tu ciekawą książkę właśnie o koszykówce. Ubrania i zabawki widuję tu cały czas. To nic nowego
- przyznaje mieszkanka, którą spotkaliśmy przy bibloteczce.
Podczas wizyty naszego reportera w parku Przy Bażantarni w biblioteczce leżały ubrania, wycinki z kolorowanek, komplet domowych płyt CD z odcinkami „Łowców skarbów”, fragmenty zabawek i... stara kosmetyczka. Szyby były brudne, a na niektórych elementach konstrukcji pojawiła się już rdza. Widać było też ślady po zmywanym graffiti.
Spotkaliśmy siedzącą na ławce mieszkankę pogrążoną w lekturze. Okazuje się, że użytkownicy sami starają się dbać o porządek w biblioteczce.
Ludzie nie potrafią tego uszanować. Przed chwilą trochę tam poukładałam, bo było jeszcze gorzej, wszystko na stercie. Najgorzej jest rano, bo wtedy pojawia się tu najwięcej śmieci. Czasami widzę, że ktoś to sprząta, ale rzadko. A przecież to jest dla nich
- dziwi się pani Krystyna.
Zapytaliśmy ratusz o sprzątanie biblioteczek.
Są one sprzątane doraźnie, w zależności od bieżących potrzeb. Niestety nadal dochodzi do pojedynczych aktów wandalizmu, jednakże nie odnotowaliśmy przypadków pozostawiania ubrań przy bibliotekach
- informuje Iwona Janowska, naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej dla dzielnicy Ursynów.

Informacje uzyskane od mieszkańców i obraz zastany na miejscu przez naszego reportera sugerują jednak, że "doraźne sprzątanie" po prostu nie zdaje egzaminu.
Podrzucanie tekstyliów do biblioteczek zbiegło się w czasie ze zmianami w prawie, które nakazują selektywną zbiórkę starej odzieży. Na Ursynowie brakuje stacjonarnego Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych. Stąd stara odzież ląduje gdzie popadnie.
Nie oznacza to jednak, że Ursynowianie są skazani na wycieczki do sąsiednich dzielnic. Czasowo funkcjonują bowiem mobilne PSZOK-i.
Od 1 marca 2025 r. MPSZOKi rozszerzyły zakres przyjmowanych odpadów o tekstylia oraz odzież nienadające się do dalszego użytku, w tym m.in. zużyte ubrania, firanki, zasłony, koce, pościel oraz ręczniki
- mówi Janowska.
Mieszkańcy mają więc możliwość legalnego oddania starej odzieży. MPSZOKi czynne są w poniedziałki, środy i soboty. Funkcjonują w dwóch lokalizacjach z czego jedną jest... parking przy boiskach w Parku Przy Bażantarni.

Poniżej zamieszczamy godziny funkcjonowania mobilnych PSZOKów na Ursynowie:
Blok na Ursynowie zawali się? Mieszkańcy przerażeni
garaż podziemny = miejsce schronienia! Szczęśliwie na mapce BIP do przygotowanych profesjonalnie i wyraźnie ogłoszonych (?) konsultacji społecznych dla obrębu: KEN-Gandhi-Ciszewskiego-Rentgena-Makolągwy działek dla garaży- schronów więcej niż mrówek! Zatem: niech nam drga _ w weekend muzyka: zwięrzęta przeżyją _ to my też drgania zniesiemy? A że mury runą, runą, runą???
SchronówBrak!
06:15, 2026-06-11
Blok na Ursynowie zawali się? Mieszkańcy przerażeni
SMB Imielin powinna dostać odszkodowanie od POW za nieumiejętne przeprowadzenie projektu!
poszkodowany lokator
03:46, 2026-06-11
Ferment w spółdzielni Imielin. Samowzwańczy członkowie?
Nie chcemy żadnych polityków w spółdzielni. To są nieudacznicy, nikt nie chce ich zatrudnić więc pozostaje robienie zamentu ludziom w głowach. Chcemy fachowców którzy będą za uczciwe pieniądze pracowali ale na naszą korzyć.
Sąsiad
00:23, 2026-06-11
Chaos w spółdzielni na Ursynowie. Radny zabiera głos!
Koniec z politykami w RN i zarządzie. Antosiuk, Pomianowski, Miszczenko, i cały zarząd do odwołania. Ja chcę kogoś kto zajmie się naszymi blokami, kto będzie wiedział co zrobić jak budynek pęka, jak uzyskać pozwolenie na budowę i jak od wykonawcy wyegzekwować naprawę usterek. Nie chcę gadających bezrobotnych głów, których nikt nie chce zatrudnić więc najprościej to się przyssać do nas starszych spółdzielców.
Sąsiad
00:11, 2026-06-11
3 5
tacy ludzie i to w Warszawie. Ktoś powinien wymyśleć wierszowankę złosliwą na temat ludzi, ktrórzy tak robia i to powiesić
4 3
To zabierz się do roboty .
9 2
Stare buty , ubrania przynosić do ratusza , jak nie potrafią zorganizować kontenerów na osiedlach , niech urzędasy sami wywożą na Zawodzie
6 0
Spotykam jeszcze jedno wykorzystanie biblioteczek plenerowych - lokalni amatorzy łatwego zarobku masowo wyciągają z nich co lepsze książki a potem na bazarek lub sprzedaż chodnikowa. Na flaszkę zawsze starczy..
Aha, w co najmniej jednym przypadku potwierdzone na 100%. Książka z bajkami, na jednej stronie porysowana przez dziecko, znalazła się w "zbiorach na sprzedaż" okolicznego amatora trunków.
5 7
ukraincy i inne beżowe bydło zostali sprowadzeni aby pracodawcy nie musieli dawac podwyzek polakom, taka prawda......w usa pensje sa 2-3 razy wyzsze niz w europie bo trump nie patyczkuje sie z nielegalsami i deportuje ich do salwadoru, tak powinno byc w polsce, nalezy wywalic 3 mln imigrantow wtedy pensje polakow zaczną rosnąc
4 2
Domorosły "ekonomista" i znawca pisowni w jednym.
0 0
Wasi dziennikarze nie odróżniają "zmieniać się" od "zamieniać się" i nadużywają wielokropka. Just saying.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz