Jeszcze rok temu fotoradar przed skrzyżowaniem ulic Pileckiego i Herbsta był jednym z wielu w stolicy. Dziś to absolutny rekordzista w Warszawie i ścisła czołówka krajowa. Jak wynika z raportu Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, w 2025 roku urządzenie zarejestrowało aż 10 260 naruszeń prędkości. To daje mu trzecie miejsce w Polsce (!) wśród fotoradarów stacjonarnych, tuż za urządzeniami w Krzyszkowicach (woj. małopolskie) i Bieruniu (woj. śląskie).
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Skąd tak nagły wzrost liczby mandatów? Kierowcy zachodzą w głowę, czy nie doszło do błędu w pomiarach, ale kluczem do zagadki może być ukształtowanie terenu i niefortunna geometria drogi.
Burmistrz Ursynowa, Robert Kempa, nie jest zaskoczony tymi wynikami. W rozmowie z naszą redakcją wskazuje, że specyfika zjazdu z wiaduktu nad ulicą Puławską sprzyja przekraczaniu prędkości o niewielkie wartości. I to takich właśnie kierowców łapie fotoradar.
Statystyki GITD potwierdzają te słowa – większość, bo aż 57,8 proc. wszystkich przekroczeń w Polsce mieści się w przedziale 11-20 km/h ponad limit.
Czy przekraczanie prędkości stanie się argumentem za wyburzeniem wiaduktu? W ubiegłym roku ratusz zlecił analizy, które mają odpowiedzieć na pytanie, jak usprawnić ruch w rejonie skrzyżowania Puławskiej, Poleczki i Pileckiego. W grę wchodzi wariant z pozostawieniem przebudowanego naziemnego skrzyżowania. Tym bardziej, że jak mówią drogowcy, wiadukt jest w fatalnym stanie technicznym. Jego wyburzenie jest właściwie pewne, pytanie - czy zostanie odtworzony.

Burmistrz Robert Kempa podkreśla, że wiadukt nie jest już tak kluczowy jak kiedyś, bo ruch przejął tunel POW. Problemem jest co innego.
Największym problemem jest wyjazd z Zielonego Ursynowa od strony lotniska. Tam ten pas do skrętu w lewo w Puławską, w stronę centrum, jest zapchany. Samochody blokują pas do jazdy na wprost.
Drugim problemem jest brak wydzielonej strefy w lewo, jak się wyjeżdża z Pileckiego w stronę Piaseczna.
I to są największe dwa problemy, a nie wiadukt.
- argumentuje włodarz dzielnicy.
Decyzje mają zapaść niebawem. Jak zapowiada burmistrz, na przełomie lutego i marca planowane jest spotkanie, na którym omówione zostaną wyniki analiz ruchu w tym rejonie. Zostały one zamówione przez Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta. Mają one stać się podstawą do zaprojektowania zmian na skrzyżowaniu. Miasto chce stworzyć zadanie inwestycyjne obejmujące zresztą nie tylko samo skrzyżowanie z Puławską, ale cały ciąg ulicy Pileckiego – aż do skrzyżowania z Ciszewskiego i Roentgena przy Onkologii. Mieszkańcy nowego osiedla przy ul. Zięby oczekują m.in. pełnego skrzyżowania z ul. Herbsta, z kolei wielu kierowców marzy o zmianie geometrii kolejnej krzyżówki, przy ul. Ciszewskiego i Roentgena.
[ZT]36089[/ZT]
Czy fotoradar zniknie razem z wiaduktem? Zdaniem burmistrza – niekoniecznie.
Ja uważam, że (fotoradar - dop. redakcji) będzie potrzebny mimo wszystko, bo tam jest jednak konkretna odległość. Ale najpierw załatwmy sprawę wiaduktu, czy będzie, czy nie będzie, w jakiej formule, a potem rozmawiajmy o radarze, a nie na odwrót.
- podsumowuje Kempa.
Tymczasem kierowcom pozostaje zdjąć nogę z gazu – zwłaszcza na zjeździe z "górki" przy Pileckiego. 10 tysięcy mandatów w rok to chyba wystarczająca przestroga.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
[ZT]37961[/ZT]
Fotoradar na Pileckiego bije rekordy! Przez wiadukt?
Burmistrz z nadania podobnie jak Trzaskowski niszczy infrastrukturę. Wiadukty to na całym świecie sposób na porządkowanie i upłynnienie ruchu. U nas niszczymy to co mamy. We Włoszech na zadupiu co chwilę wiadukt, albo tunel. U nas radar na autostradzie obudowanej parkanami, z chodnikami bez pieszych wiele metrow od jezdni. Bezmyślnie, czy złośliwość?
Tmk
21:43, 2026-02-10
Fotoradar na Pileckiego bije rekordy! Przez wiadukt?
"niewielkie wartości" - 20 km/h. To tak "tylko" o 40% za dużo. Dodajmy, w miejscu gdzie większość kierowców ma świadomość, że istnieje fotoradar i zwalniają...
_
21:36, 2026-02-10
Koniec sporów o nowe bloki na Jarach. Ratusz mówi nie
Najwyższy czas zrewidować w parlamencie zapisy LD i patrzeć na ręce radnym miejskim.
Gall Anonim
21:20, 2026-02-10
Serce Ursynowa bije dla Ukrainy. Ruszyła pilna zbiórka!
Jak ktoś chce to niech pomaga, ode mnie już grosza nie dostaną
Wiola
20:55, 2026-02-10
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
17 3
Ocho, zaczyna się na siłę szukanie problemu którego nie ma i nie było od kilkunastu lat od kiedy jest fotoradar aby tylko pozbyć się przydatnego wiaduktu. Kolejna fala realizacji działań mających utrudnić życie w mieście kierowcom..
Pozostałe komentarze
12 2
Szkoda, że chcą rozebrać ten wiadukt. :-( Był bardzo przydatny. Znacznie ułatwiał dojazd.
10 7
Tak. Szczyt urzędniczej inwencji. Trzypasmówka, prosta jak dzida, przedzielona od drugiej trzypasmówki *%#)!& barierką, żeby nikomu nie chciało się przełazić. Tam spokojnie można jechać stówą i szybciej i nic się nie stanie. Ale nie. Postawmy fotoradar, żeby kroić ludzi. I jeszcze wyburzmy wiadukt, żeby skroić jeszcze więcej. Poza godzinami, w których zrobią się tam korki po wyburzeniu wiaduktu. Hej, urzędasy! Jak chcecie kogoś koniecznie okraść, to się zabierzcie za dostawców żarcia na motorowerach. Wprowadźcie sobie uchwałę, że kasujecie firmy, które to przewożą. Glowo i inne Uber eatsy. Wtedy dopiero zgarniecie kokosy. Ale nie, zaraz, one są mocne i stać ich na dobrych prawników, nie to co jakieś żuczki w toyotkach...
1 0
Puławska i ten wiadukt to właśnie miejsca na podwyższoną prędkość jak np. na Czerniakowskiej. Ale w zamian za to, szczególnie przy Wyścigach, policja ma idealną miejscówkę na nabijanie kasy.
6 4
Trzaskowski i PO chcą za wszelką cenę stracić poparcie na Ursynowie. Wjeżdżając na Ursynów jadąc od centrum trzeba wykonać lewoskręt, a więc najbardziej korkujący manewr na skrzyżowaniach. Jadąc od centrum, kto nie mieszka na samym początku osiedla, wybiera wiadukt przy Pileckiego, bo tam po zakręcie jest szeroko, a domy odsunięte od ulicy. Po wyburzeniu wszyscy będą skręcać wiaduktem przy dol. Służewieckiej, a tam korki i nakładanie się ruchu z kilku kierunków. Potem korki na miejskiej i węższej KEN z wieloma światłami. Mieszkańcy na pewno ucieszą się ze smrodu aut w korkach.
2 2
"Mieszkańcy" obrobiliby Doopiarzowi knagę nawet gdyby zamknął im wszystkie ulice na Ursynowie.
2 0
Myslę że mieszkańcy zdecydowanie dadzą po raz kolejny mandat zaufania.
2 0
Czy ktoś wie czy ten radar łapie w dwie strony? Z tego co kojarzę jak się wyjeżdza z Herbsta na Pileckiego nie ma żadnego znaku.
1 1
Nie łapie, to stary typ.
5 3
Chciałem tylko przypomnieć, że ten fotoradar postawiono tam w czasach gdy nie było świateł na skrzyżowaniu z Herbsta i nie było przy tym skrzyżowaniu przejścia dla pieszych przez Pileckiego. Dwa, nieistniejące już, przejścia dla pieszych (bez świateł) były na wysokości Bekasów i Czapli. Fotoradar bije rekordy bo wcześniej robił zdjęcia jak pojazd przekraczał prędkość o 20+ km/h a od jakiegoś czasu (od roku?) robi fotki gdy przekraczana jest prędkość o 10+ km/h.
6 2
Bardzo dobrze, w ogóle na Ursynowie to powinno być więcej fotoradarów, np. w samej Alei Ken jest kilkanaście miejsc, w której samochody jadą szybciej niż przepisowe 50 km/h
5 3
Wystarczy spojrzeć jak wygląda skręt w lewo z Puławskiej w Półeczki. Wiążę się to z blokadą ruchu Puławskiej do Piaseczna. Wyobraźmy sobie, że taki skręt będzie na Ursynów. Czyli Puławska kolejnym skrzyżowaniem doblokowana. Zostawcie na litość boską ten wiadukt, i tak jeździ się po nim jednym pasem więc i ociazenie można tak zmniejszyć. Pomyślcie o rozbudowie wylotu z Poleczki do centrum i z Ursynowa na Piaseczno, a nie zastanawiacie się jak utrudnić nam zycie
0 0
Jeździ się po nim jednym pasem? A czemuż to?
2 2
Na Pileckiego jeden pas jest w zasadzie zbędny. Na wiadukcie też ruch nieduży. Jest metro, którym można szybko pojechać do centrum i nie tylko.
1 1
To se dojeżdżaj.
2 0
"niewielkie wartości" - 20 km/h. To tak "tylko" o 40% za dużo. Dodajmy, w miejscu gdzie większość kierowców ma świadomość, że istnieje fotoradar i zwalniają...
1 1
Burmistrz z nadania podobnie jak Trzaskowski niszczy infrastrukturę. Wiadukty to na całym świecie sposób na porządkowanie i upłynnienie ruchu. U nas niszczymy to co mamy. We Włoszech na zadupiu co chwilę wiadukt, albo tunel. U nas radar na autostradzie obudowanej parkanami, z chodnikami bez pieszych wiele metrow od jezdni. Bezmyślnie, czy złośliwość?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz