Problem śliskich listew na stacjach metra ciągnie się za warszawską komunikacją od ponad dekady. Zamontowane pierwotnie elementy, mające ułatwiać poruszanie się osobom niewidomym, w rzeczywistości stały się zagrożeniem dla wszystkich pasażerów. Wystarczyła odrobina wody wniesionej na butach podczas deszczu lub śniegu, by stalowe i plastikowe szyny zamieniły się w lodowisko.
Za ten eksperyment wielu pasażerów metra zapłaciło zdrowiem. Na łamach naszego portalu opisywaliśmy przypadki groźnych upadków.
To jest jak chodzenie po lodzie. Widziałam, jak starsza pani poślizgnęła się na tym i mocno potłukła. Zamiast pomagać niepełnosprawnym, te listwy wysyłają ludzi do szpitala.
- komentowała jedna z czytelniczek po serii wypadków na stacji Imielin kilka lat temu.
Po głośnym wypadku pod koniec 2017 roku, kiedy jednak z pasażerek na stacji metra Natolin poślizgnęła się na listwie i doznała urazu głowy, do Zarządu Transportu Miejskiego wpłynęło ponad 800 zgłoszeń od pasażerów z prośbą o wymianę niebezpiecznych elementów. Stowarzyszenie Projekt Ursynów utworzyło również petycję związaną z tym tematem.
Na stacji metra Natolin złapałam ostry poślizg na listwach dla niewidomych. Upadłam, uderzając tyłem głowy o posadzkę. Specjalnie na kiepską pogodę założyłam buty na protektorze. Niestety te listwy w połączeniu ze śniegiem są śmiertelnie niebezpieczne
- wspominała w 2017 roku pasażerka Ewa Grobelna z Ursynowa.
Sprawa miała też drugie dno. Okazało się, że część zamontowanych w przeszłości oznaczeń nie posiadała odpowiednich certyfikatów antypoślizgowych lub traciła swoje właściwości błyskawicznie po montażu. Po licznych interwencjach radnych dzielnicowych i miejskich oraz nagłośnieniu sprawy przez media, ZTM rozpoczął proces sukcesywnej wymiany wadliwego oznakowania na kamienne płyty ryflowane, które są wpuszczane w podłogę.
Na Ursynowie „kamienna rewolucja” objęła już stację Kabaty - na południowej i północnej antresoli. Teraz przyszła kolej na Natolin, zresztą stację, na której listwy miały zostać wymienione w ubiegłym roku, ale z powodu remontu grodzi OCL, nie udało się zsynchronizować prac i przeniesiono je na Kabaty.
Jak poinformował Zarząd Transportu Miejskiego, Natolin uwzględniono w harmonogramie na nowy rok.
W 2026 roku prace będą kontynuowane na stacjach Dworzec Wileński, Świętokrzyska M2 z łącznikiem, Młociny, Wierzbno i Natolin.
- zapowiada Tomasz Kunert, rzecznik prasowy ZTM.
Wymiana to kosztowne przedsięwzięcie, na jednej stacji to koszt kilkuset tysięcy złotych.
ZTM podsumował prace z ubiegłego roku.
Pasażerowie metra zauważyli nowe oznakowanie dla osób niedowidzących i niewidomych: kamienne, ryflowane płyty na antresolach i w przejściach pięciu stacji: Kabaty, Wilanowska (z dojściem do tramwajów), Centrum, Świętokrzyska (linia M1), Dworzec Gdański i Ratusz Arsenał. Łącznie położono ponad 1,8 km płyt za ok. 1,7 mln zł.
- wylicza Tomasz Kunert.
Pozostaną jeszcze trzy stacje na Ursynowie ze starymi, śliskimi listwami. ZTM wymieni je w kolejnych latach.
Syreny zawyją w całej Warszawie. Ważna rocznica
Szkoda nawet prądu na przypominanie o syjonistycznej awanturze na dzisiejszym Muranowie.
Konrad
14:23, 2026-04-19
Syreny zawyją w całej Warszawie. Ważna rocznica
To nie moje powstanie, nie zamierzam go upamiętniać.
Czetwik
13:41, 2026-04-19
Bezdomność młodych w Warszawie rośnie
Dzięki ludziom takim jak Rafał Traszkowski i Hanna Gronkiewicz-Waltz rośnie. Tysiące wyburzonych kamienic, dziesiątki tysięcy ludzi na bruku. Ogromne koszty społeczne. Wielkie zyski deweloperów i urzędników biorących od nich gigantyczne łapówki za okradanie Warszawiaków nazywane reprywatyzacją. Za zbrodnie na miejscowej ludności Warszawy oboje wymieni powinni gnić w najgorszym lochu.
Polak
13:24, 2026-04-19
Dziki na Ursynowie. Prezydent powołuje zespół
Rafałek. Zbuduj kolejna kładkę przez Wisłę.teraz dziko -rowerową. Za milion monet oczywiście.
Ytes
08:38, 2026-04-19
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
23 1
Pamiętam jak je montowano i ludzie od razu zwrócili uwagę, że będzie problem. Urzędnicy: nie, spokojnie, wszystko będzie dobrze.
Ci sami urzędnicy: demontujemy, bo stanowią zagrożenie 🤣🤣🤣
Pozostałe komentarze
22 2
Super, świetnie. To jeszcze poproszę o wymianę na pozostałych stacjach. Aha, rachunek za wymianę powinni dostać urzędnicy, którzy zadecydowali o zainstalowaniu pierwotnych, niebezpiecznych dla zdrowia i życia listew. I bez żadnych wykrętów. Że co? Nie wiedzieli? Od 2017 roku się z tym bujają. A i to dopiero, jak te g ó w n a kogoś o mało nie zabiły. 9 lat, 800 skarg a ci wymieniają na jednej stacji na dwa lata. Ale pieniądze na kamery do inwigilacji przy wylotówkach znajdują się od razu. Widać, dla kogo pracuje "władza". Dla władzy. I nie, nie jest to wina żadnego PiS-u (który się zresztą od obecnej szajki niczym nie różni), bo ten ostatni raz rządził w Warszawie w 2005 roku a na Ursynowie to nigdy.
12 0
Powinny zostać wymienione na koszt osoby, która wpadła na idiotyczny pomysł ich zamontowania. Raz jedna taka listwa przebiła mi but, bo się wygięła i sterczała - tuż za bramkami, więc nie było jej widać, gdy szło się od strony peronu. Zażądałem wtedy od metra 500 zł za zniszczone obuwie. Zapłacili.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz