Wydarzenia rozegrały się w środę, 28 stycznia, na jezdni prowadzącej w kierunku lotniska i Poznania. Operatorzy monitoringu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, którzy czuwają nad bezpieczeństwem w tunelu pod Ursynowem, zauważyli na ekranach niepokojący widok. Dwa duże zestawy ciężarowe zatrzymały się na pasie awaryjnym tuż przed wjazdem do „wnętrza” góry, na wysokości skarpy ursynowskiej. Reakcja służb była natychmiastowa.
Na miejsce błyskawicznie skierowano patrol Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji. Funkcjonariusze po dotarciu do ciężarówek ustalili, że za kierownicami siedzą obywatele Ukrainy. Pojazdy były oznaczone pomarańczowymi tablicami ADR, co jednoznacznie wskazywało na przewóz materiałów niebezpiecznych.
W rozmowie z funkcjonariuszami przyznali, że dopiero przed wjazdem do tunelu zorientowali się, iż nie mogą kontynuować jazdy. Zatrzymali pojazdy na pasie awaryjnym, aby nie wjeżdżać do tunelu, jednak jak się okazało wykroczenie popełnili znacznie wcześniej…
Na trasie S2 obowiązuje bowiem znak B-13a – „zakaz wjazdu pojazdów z towarami niebezpiecznymi”
- informuje warszawska drogówka.
Kierowcy zignorowali jednak oznakowanie i kontynuowali jazdę aż do momentu, gdy fizycznie zobaczyli wjazd do tunelu. Wtedy, świadomi braku możliwości kontynuowania podróży, zatrzymali się na pasie awaryjnym, stwarzając realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu na drodze ekspresowej.

Sytuacja wymagała niestandardowych działań. Ze względu na gabaryty ciężarówek oraz charakter ładunku, nie można było pozwolić na ich dalszą jazdę, ani na pozostawienie ich w niebezpiecznym miejscu.
Ze względu na gabaryty pojazdów oraz charakter przewożonego ładunku konieczne było czasowe wstrzymanie ruchu przed wjazdem do tunelu. Policjanci, z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa, zawracali pojazdy, które zdążyły dojechać do tego odcinka drogi ekspresowej, kierując je na najbliższy zjazd – w kierunku ulicy Branickiego
- relacjonuje policja.
W tym samym czasie pracownicy GDDKiA wyświetlali na tablicach zmiennej treści ostrzeżenia dla innych kierowców, umożliwiając im wcześniejszy zjazd z trasy i minimalizując zatory.
Po udrożnieniu trasy S2, policjanci bezpiecznie przepilotowali obie ciężarówki na stanowisko kontrolne przy ulicy Przyczółkowej w Wilanowie. Tam odbyła się szczegółowa kontrola.
Tam funkcjonariusze przeprowadzili szczegółową kontrolę kierujących oraz pojazdów pod kątem przepisów transportu drogowego, czasu pracy kierowców oraz zasad przewozu materiałów niebezpiecznych ADR. Kierujący zostali ukarani mandatami karnymi
- podsumowują funkcjonariusze.

Nowe zasady jazdy hulajnogą. Od 3 marca zmiany
Ale inni użytkownicy mogą reagować, mając za soba prawo.
takaagata
10:19, 2026-03-03
Kobieta Pracująca z Kabat
czemu w naszym kraju prawica / skrajna prawica to dobro wszechczasów, a w innych państwach trzeba zbombardować? XD, może wiesz?
Zagadka
09:37, 2026-03-03
Bez nudy na Nugat! Biblioteka na Ursynowie zaprasza...
Ale super.
s
09:03, 2026-03-03
Nowe zasady jazdy hulajnogą. Od 3 marca zmiany
Absolutnie nic się nie zmieni, tak samo jak się nie zmieniło po ostatniej zmianie przepisów. Przepisy nie egzekwowane szybko stają się martwymi przepisami.
Boom
07:49, 2026-03-03
7 9
Dobrze że się zatrzymali świadomi tego co wiozą i jakie tego mogą być skutki. Mam nadzieję że mandaty raczej były symboliczne w stosunku do zaistniałej sytuacji. Pytanie mam inne i raczej istotne. Gdyby był to atak zielonych ludzików celem usmażenia wielkiej ilości ludzi w tunelu i okolicy. Skoro w artykule napisano że wykroczenie czyli kontynuacja jazdy dalej tą dragą tego typu pojazdem jest nie dozwolona, to jak służby działają że nie powstrzymały kierowców od dalszej jazdy? Rozumiem że nie ma takiego systemu
3 1
No, też myślę, że tutaj warto dla zasady ukarać kierowców symbolicznym mandatem, że nie zawrócili wcześniej, ale jednocześnie cieszyć się (i pochwalić), że kiedy w ostatniej chwili zorientowali się, jaka jest sytuacja, nie jechali dalej, tylko zjechali na pobocze. Lepiej nie karać za mocno, żeby na przyszłość w takiej sytuacji jakiś kierowca nie pomyślał, że najlepiej jechać dalej, przez tunel, jakby nigdy nic, żeby uniknąć dużych problemów.
0 1
Rzeczywiście, służba obsługi tunelu widzi taką sytuację ale nie możliwości zatrzymania pojazdów. Chyba powinny być jakieś urządzenia zatrzymujące pojazdy
1 0
Albert, oszalałeś? Chcesz stosować urządzenia zatrzymujące ruch na drodze ekspresowej o gigantycznym natężeniu ruchu? To jest przepis na katastrofę w ruchu lądowym.
10 2
477,3 Przy tym słupku jest taka mała niebieska tablica z namalowanym znakiem zakazu wjazdu dla pojazdów z niebezpiecznym ładunkiem B-13a. No to do tunelu jest jeszcze parę kilometrów. System rozpoznawania tablic rejestracyjnych istnieje i jest dochodowy, a jak tam system rozpoznawania tablic ADR to te pomarańczowe. A tu kaski nie ma, czego się spodziewać ...
11 9
Brak poprawnych i czytelnych oznakowań połączony z wszechobecną znakozą jest dowodem na skrajną nieodpowiedzialność zarządców dróg ! No ale na głupotę nie ma rady !
5 14
Uprawnienia do zabrania + sprawa w sądzie + badania psychiatryczne...
4 1
Typowy polak powożący...przepisy, znaki? jakie znaki to jakieś słupki bądź tabliczki dla jajec postawione lub przyczepione a przepisy to w kuchni chyba.
1 0
Przecież to Polacy Premium - ukraińcy prowadzili, masz nawet nalepki UA.
Widać piktogramy to za dużo dla "braci dejdej"
7 8
ukry... Juz to sporo tlumaczy. W tekscie mowa o kontroli - a czy sprawdzono, czy ukrowski przewoznik oplacil przejazd po polskich drogach? Bo to wcale nie jest pewne.
5 1
A mnie ciekawi czemu zawracali? Skoro już się na tej drodze znaleźli, to policja nie mogła ich odeskortować "w przód". A na czas przejazdu przez tunel zamknąć wjazd dla innych pojazdów z obu stron?
3 3
Czytaj ze zrozumieniem, oni pojechali DO PRZODU, ale w konwoju policji i straży pozarnej ! Gdzie napisano, że zawracali ?!
0 4
Ursyniak dał łapkę w dół, jak się dowiedział, że czyta bez zrozumienia - typowe dla gimbusów z deficytem pod czupryną !
7 0
Łapek w dół jest więcej i to nie ode mnie. To ty się zachowujesz jak gimbus, któremu udało się przypadkiem coś obczaić i musi to ogłosić całemy światu, a przy okazji wykazać swą "wyższość" nad całym światem. A co do meritum - artykuł pisze o akcji "odwrót", stąd przypuszczenie, że zawracali ciężarówki. Z kolei słowo "przód" nie pada w artykule. Można to wywnioskować dopiero po analizie położenia węzła, na którym ich kontrolowali. Wprost nie napisali, więc czytający mógł mieć wątpliwość. I na grzecznie zadane pytanie musiał odpowiedzieć ktoś o wyraźnym deficycie umiejętności społecznych - zamiast grzecznie wyjaśnić, musiał obrazić i pokazać się przed całym światem.
3 1
Ursyniak, masz rację, nieco się uniosłam, przepraszam.🙂
7 2
No faktycznie wiele się stało, już linczowali by co niektórzy kierowców a prawda jest taka, ze każdy z nas może nie zauważyć znaku czy tabliczki. Kierowcy mądrze postąpili zjeżdżając na pas awaryjny i wzywając pomocy.
1 2
Jak masz problem ze zdrowiem to trzeba udać się do doktora na leczenie a prawo jazdy do wyleczenia oddać. Jak można prowadzić auto na ślepo? tym bardziej duży zestaw.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz