Podczas wizyty naszego reportera na dwóch boiskach piłkarskich, które bezpośrednio sąsiadują z flowparkiem, trwały właśnie zacięte rozgrywki. Tymczasem tuż obok plac do parkouru był całkowicie pusty. Choć należy zaznaczyć to, że cały teren był czysty i uporządkowany. To odmiana po wpadce z zeszłego roku, o której szerzej pisaliśmy w oddzielnym artykule.
Stan techniczny konstrukcji nie wskazuje na intensywne użytkowanie, ale obiekt powstał dwa lata temu i pierwsze ślady zużycia materiału mogły się jeszcze nie pojawić. Wiadomo za to, że postawienie urządzeń kosztowało podatników kilkaset tysięcy złotych.
W tygodniu widuję tutaj młodzież, ale więcej jest jej zawsze na sąsiednich boiskach. Może potrzebna jest jakaś akcja? Na przykład jakiś trener, który zna się na tej dyscyplinie mógłby prowadzić zajęcia dla młodzieży i instruować użytkowników
- mówi Tomasz, mieszkaniec okolicy, który codziennie spaceruje po parku Przy Bażantarni.

Mężczyzna gra w tenisa ziemnego od 1982 roku i chętnie widziałby w tym miejscu dodatkową atrakcję związaną ze swoją dyscypliną.
Ścianka do tenisa mogłaby się tu sprawdzić. To dużo popularniejsza dyscyplina!
- dodaje pan Tomasz.
Równie pusto było przy stole do teqballa na skwerze sportów miejskich w tzw. parku Samorządowym przy ulicy Cynamonowej. Użytkowany był za to stojący kawałek dalej klasyczny stół do ping-ponga. Grająca na nim pani Małgorzata nawet nie wiedziała, do czego dokładnie służy tajemniczy, krzywy stół stojący obok.
Grałam na nim w ping-ponga, było dziwnie, ale się dało
- śmieje się Małgorzata.

Kobieta powiedziała nam, że czasami widuje przy zakrzywionym stole dzieci z piłkami, ale przez większość czasu obiekt po prostu świeci pustkami. Pani Małgorzacie mniejsza popularność tego terenu nie przeszkadza. Jak sama zauważa, dzięki temu nie musi czekać w kolejce, żeby zagrać w ping-ponga.
Nasz reporter odwiedził obydwie atrakcje w dzień wolny od szkoły. Powodem pustek nie był więc brak dzieci, które w południowych godzinach zwykle zajmują się nauką. Skwer został otwarty dwa lata temu - w czerwcu 2024 roku, a powstał kosztem 1,3 mln złotych. Mieszkańcy chętnie korzystają z jego atrakcji, poza stołem do teqballa.
Co na to ratusz? Zapytaliśmy władze dzielnicy, jak z perspektywy czasu oceniają te inwestycje. Urząd zdecydowanie odpiera krytykę i wylicza akcje popularyzatorskie.
Pierwszy na Ursynowie stół do teqballa promowaliśmy poprzez zorganizowanie 16 września 2024 r. pokazowego turnieju z udziałem zawodowych zawodników. Uczniowie ze Szkoły Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 318 oraz 158 Liceum w Warszawie mogli najpierw obejrzeć, a następnie zagrać razem z Adrianem Duszakiem – mistrzem świata w teqballu, Alicją Bartnicką – brązową medalistką mistrzostw świata, oraz Patrykiem Kamińskim i Konradem Nowickim.
W przypadku FlowParku w Parku Przy Bażantarni zorganizowaliśmy bezpłatny cykl warsztatów parkour, które odbyły się przez trzy kolejne soboty we wrześniu 2025 r. Zajęcia były skierowane do dwóch grup wiekowych – dzieci od 6 do 10 lat oraz młodzieży od 11 do 18 lat. Program obejmował naukę technik parkour, pokonywanie torów przeszkód, a także elementy zabawy ruchowej i rozciągania
- wylicza Paweł Ciach, rzecznik ursynowskiego ratusza.
Ratusz informuje, że warsztaty cieszyły się dużym zainteresowaniem i były wysoko oceniane przez uczestników. Urzędnicy zapowiadają też, że działania popularyzujące parkour będą kontynuowane także w tym roku.

Urząd przyznaje jednak, że nie ma możliwości ciągłego weryfikowania frekwencji, a swoją wiedzę o sukcesie projektów opiera głównie na nieformalnych, pozytywnych informacjach zwrotnych od mieszkańców.
Nie uważamy tych inwestycji za nietrafione. Z obserwacji wynika, że oba obiekty cieszą się zainteresowaniem, szczególnie wśród młodszych mieszkańców. Nie mamy możliwości systematycznego monitoringu frekwencji, ale sygnały, które do nas docierają, są pozytywne
- podsumowuje Paweł Ciach.
Skoro pieniądze z budżetu dzielnicy zostały już wydane, warto systematycznie dbać o to, by te nowoczesne miejsca nie świeciły pustkami przez większość roku. Bez stałych zajęć z instruktorem lub regularnych turniejów drogie obiekty pozostaną jedynie lokalnym kuriozum.
Jakie efekty przyniosą zapowiadane przez ratusz „działania aktywizujące i popularyzujące”? Będziemy przyglądać się efektom.
Mayyys11:39, 06.06.2026
> Urząd wylicza akcje popularyzatorskie.
> W 2024 zrobili jeden dzień turnieju teqball.
Nie no, super zorganizowane akcje<3333
ats21:49, 08.06.2026
Czyli jak powiedzieć po urzędniczemu "Może i zdefraudowaliśmy tą kasę na jakieś głupoty, ALE ZA TO ZDEFRAUDOWALIŚMY TEŻ KASĘ NA PROMOCJĘ TEGO".
Pozostałe komentarze
Kulfon05:40, 07.06.2026
Wieś_szawcy urzędnicy w pigułce, jprdl 🤣
Odyn06:46, 07.06.2026
Bzdura, chodzę z dzieckiem regularnie na placyk do parkoura i zawsze jest tam gromadka dzieciaków. Jakie szczególne ślady użytkowania miałyby nosić odlane z betonu przeszkody? To już kolejny artykuł, w którym piszecie o tym miejscu bzdury.
Bombel11:05, 07.06.2026
Dzień dobry panie naczelniku ;)
Wniosek11:01, 07.06.2026
Na flowparku ciągle są jakieś dzieci a czasem też dorośli. Coś tam próbują, ćwiczą. Inwestycje nie uważam za chybioną. Co innego krzywy stół. Bardziej przydałby się tam po prostu drugi kosz.
No i najważniejsze, infrastruktura do tenisa. Ścianki albo korty z twardą nawierzchnią. Tego bardzo brakuje.
PLNY02:56, 08.06.2026
Bo cudze pieniądze jest najłatwiej wydać na tony głupot.
ACTE 09:07, 08.06.2026
Na YouTube ekipa warszawskich parkourowców dość często publikuje vlogi ze swoich treningów. Częstym motywem z Bażantarni jest to, że się nie da skakać... Bo jest za dużo dzieci 😉 także polecam przestać marudzić, bo korty tenisowe też są częściej puste niż używane, a i tak przydałoby się ich więcej.
Kabat15:47, 08.06.2026
Na parkour Przy bażantarni chodzę co jakiś czas i zawsze kogoś tam spotykam.
Tomek14:54, 09.06.2026
Ścianka do tenisa, bo popularniejszy? To, że tenisa ogląda więcej ludzi, nie znaczy, że tak samo dużo ludzi gra. Nie chodzi o popularność, a przystępność. Do tenisa potrzebna piłka i rakieta, to parkour akcesoria są niepotrzebne.
mdo12:53, 11.06.2026
Wydaliśmy pieniądze, ale nie idzie, to wydamy znowu, żeby "popularyzować". Zarobi się raz i drugi a potem i trzeci ;)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rusza remont na Bartóka. Co tam się zmieni?
Legalizacja.miejsc parkingowych ja skrajnych pasach czyli dranie zawezs ukuce znowu. To jest kryminał. Ja poer... ze ludzie sie jescze jie zbuntowali .
Piotr
06:54, 2026-06-27
Policja mówiła do pustych krzeseł
Nie wiem jak to stalo sie ze ta wiadomosc do mnie nie dotarla pomimo bycia w miare na biezaco ze sprawami dzielnicy..Zbyt slabo naglosnione o opisywane - informacji w lokalnych spoldzielniach brak./
jasiek
04:07, 2026-06-27
PINB: Katastrofa budowlana na Hirszfelda
Współczuję mieszkańcom tego budynku. Oni muszą przeżywać horror. Naprawdę to straszne
Oj
23:34, 2026-06-26
Wycinka na Kulczyńskiego. Czy była legalna?
Wolna amerykanka. Inny przykład. Drzewa które rosną zbyt blisko powierzchni reklamowych pewnej firmy na S mają tendencje do usychania.
Wni0sek
23:03, 2026-06-26