Jeszcze w marcu Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego dla m.st. Warszawy dał Spółdzielni Mieszkaniowo-Budowlanej "Imielin" 12 miesięcy na usunięcie nieprawidłowości w budynku przy ulicy Hirszfelda 2. Postępowanie toczyło się od listopada 2025 roku, kiedy stwierdzono duże pęknięcia między biegami a spocznikami schodów klatki numer 2.
Przypomnijmy, jak pisaliśmy - od 2007 roku w klatce łączącej dwie części budynku zaczęły robić się szczeliny, a sufit zaczął pękać. Wszystko przez wadę konstrukcyjną bloku wybudowanego w latach 80., usadowienie go na niestabilnym gruncie, nie bez wpływu pozostała też budowa tunelu POW, która zmieniła stosunki wodne w tym rejonie. Spółdzielnia twierdzi, że cały czas monitorowała stan bloku, przy udziale wysokiej klasy ekspertów.
Nagły zwrot nastąpił w piątek po południu 26 czerwca, podczas kolejnej kontroli - o czym portal Haloursynow.pl napisał jako pierwszy.
W trakcie wykonywanych czynności stwierdzono, iż stropy i spoczniki klatki schodowej nr 2 są podstemplowane. Od czasu ostatnich oględzin istniejące rysy uległy powiększeniu. Na stropie nad trzecią kondygnacją pojawiła się rysa po przekątnej płyty stropowej. W lokalu nr 20 pojawiły się rysy na stropie oraz rozsunięcia elementów prefabrykowanych ścian. Budynek bezpośrednio zagraża zawaleniem.
- mówi Oksana Krak, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla m.st. Warszawy.
W efekcie Inspektorat nakazał wygrodzenie terenu wokół nieruchomości, zabezpieczenie drzwi wejściowych oraz umieszczenie tablicy o zakazie użytkowania. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
::news{"type":"see-also","item":"42497"}
Wiceprezes SMB "Imielin" ds. technicznych Tomasz Fazan przyznaje, że decyzja zaskoczyła zarząd, choć spółdzielnia nie zamierza jej krytykować.
Ja nie komentuję decyzji inspektora nadzoru budowlanego. Pan inspektor ocenił i podjął taką decyzję.
- mówi Fazan.
Znaleźliśmy hotel, który był w stanie oddać nam pokoje w piątek. Nikt się wtedy nie zdecydował. Z soboty na niedzielę skorzystała jedna pani. W tym tygodniu mieszka tam jedna osoba.
- relacjonuje wiceprezes spółdzielni.

Nieoficjalnie mieszkańcy budynku przyznają, że czują się rozczarowani sposobem, w jaki sprawa była relacjonowana w mediach. W ich ocenie to nagłośnienie tematu przez media w tonie "katastrofy", zaostrzyło decyzję inspektoratu. Dziś mieszkańcy klatki drugiej odmawiają rozmów z ekipami telewizyjnymi.
To dziennikarz jednego z brukowców wezwał na miejsce PINB, a ten pod wpływem mediów zdecydował się nie ryzykować, choć wszystkie ekspertyzy wskazywały, że nie ma zagrożenia, by budynek miał się zawalić. Nie rozumiem decyzji, że wszyscy z całego bloku mamy się wyprowadzić, skoro pęknięcia dotyczą tylko jednej klatki
- słyszymy od jednego z mieszkańców.
Eksperci wydali swoją opinię - stan budynku był zły, ale mieszkańcy mogli w nim mieszkać. Spółdzielnia pod nadzorem specjalistów z Instytutu Techniki Budownictwa miała wykonać remont. PINB dał jej na to czas do marca 2027 roku.
Pojawiające się zjawiska pęcznienia lub skurczu gruntów wywołują nierównomierne osiadanie budynku. Budowa w sąsiedztwie tunelu drogi ekspresowej S2, występujące zmiany klimatyczne, coraz częstsze okresy przesuszeń, ale również inne czynniki antropogeniczne mogą wpłynąć na intensywność tego procesu.
Dla uspokojenia mieszkańców innych budynków z wielkiej płyty na Ursynowie czy w innych miejscach w Polsce powiem, że jest to problem incydentalny. Stykam się z nim drugi raz w swojej pracy, a zajmuję się wielką płytą już od 30 lat.
- mówi dr inż. Jarosław Szulc, kierownik Pracowni Konstrukcji Budowlanych ITB, cytowany przez dziennik "Rzeczpospolita".

Spółdzielnia deklaruje, że mimo zaostrzenia decyzji przez PINB nadal planuje dotrzymać pierwotnie wyznaczonego terminu dwunastu miesięcy na wykonanie napraw. Proces wyłaniania wykonawcy w formule "zaprojektuj i wybuduj" już się rozpoczął.
Trudno dziś przesądzić, czy to będzie polegało na zburzeniu i odbudowie całej klatki schodowej, czy tylko wstawieniu jakiejś konstrukcji spinającej te elementy. Ta decyzja nadzoru budowlanego nie zaskoczyła tylko mieszkańców, ale i nas. Rozmawiamy już ze wstępnie wybranym wykonawcą o remoncie
- mówi wiceprezes SMB "Imielin".
Spółdzielnia przygotowuje odwołanie od decyzji PINB co do zakresu wyłączenia budynku z eksploatacji. SMB chciałaby, aby wyprowadzić musieli się mieszkańcy tylko drugiej klatki bezpośrednio dotkniętej pęknięciami - około 20 lokatorów z dwunastu mieszkań (z których większość już się wyprowadziła). Jeśli inspektor nadzoru budowlanego podtrzyma swoją decyzję, spółdzielnia - wg Fazana - jest gotowa zapewnić mieszkańcom lokale zastępcze, do czego jest zobowiązana ustawowo. Są prowadzone rozmowy z agencjami nieruchomości o wynajmie lokali. Starszym osobom spółdzielnia ma pomóc w przeprowadzce. Po zamknięciu i ogrodzeniu bloku, co ma nastąpić w piątek 3 lipca, założony zostanie monitoring wizyjny, który ma pomóc chronić mienie lokatorów.
Kto za to wszystko zapłaci? Za remont, który - zdaniem spółdzielni - skończy się na "siedmiocyfrowej" kwocie oraz wynajem mieszkań? Na razie cała spółdzielnia, choć "Imielin" stara się o środki z BGK z premią remontową, z możliwością umorzenia. Mieszkańcy bloku przy Hirszfelda już drżą o przyszłe rachunki, bo zgodnie z prawem, kosztowny remont obciąży konto ich bloku. Na razie pakują się - większość z nich wyprowadzi się do rodzin.
To są wieloletnie zaniedbania! Wieloletnie! Boimy się, że za to wszystko zapłacimy krocie i nie będzie nas stać na mieszkanie tutaj
- słyszymy od mieszkanki, która akurat się wyprowadzała.
Xd19:04, 02.07.2026
To nie media zaczęły tylko szkodnik Antosiuk rozdmuchiwać temat, aby się lansować na grzbietach biednych mieszkańców.
Pozostałe komentarze
Boom20:58, 02.07.2026
Bolesna nauczka. Następnym razem trzymajcie na podorędziu naostrzone widły na aktywistów.
Imielińczyk22:43, 02.07.2026
Najbardziej bezczelna to jest ta Joanna Müller, teraz chodzi na rady i udaje troskę, a była przez 6 lat sekretarzem Rady Nadzorczej i nie zrobiła w tej sprawie absolutnie NIC!!! Jaka fałszywa osoba.
JM13:41, 03.07.2026
Ewo, nie kłam :)
PatoPato04:39, 03.07.2026
W pato mieście zarządzanym przez pato ludzi to już najwyższy pato standard nieudolności urzędniczej i pogardy do zwykłych ludzi.
Wbjs09:14, 03.07.2026
I pato komentarz .
Mariusz11:12, 03.07.2026
Dokładnie, patola zdrowa bo zamiast robić te naprawy na czas, reagować wcześniej to pyszałki spółdzielcze i władze miasta/dzielnicy czekały do ostatniej chwili. Kwintesencja ekipy czajkowskiego w pigułce.
Imielin07:22, 03.07.2026
I jak zwykle pseudo aktywiści zamiast pomóc to zaszkodzili. Potrafią rozpętać aferę, a potem pochowani udają, że to nie oni. A ty człowieku martw się sam o przyszłość.
werka11:01, 03.07.2026
szkodzi też rada, która składa się w większości z niekompetentnych osób, pieniaczy zaślepionych walką z zarządem. Temu wszystkiemu dowodzi wice michalik kardaś podjudzana przez politykow, których sobie zaprasza na rady jako doradców. Dorwała się do władzy i szaleje. Nie zna podstawowych przepisów i tym samym bardzo szkodzi mieszkańcom. Posiedzenia są prowadzone chaotycznie, a podejmowane decyzje nierzetelne i poza prawem.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
"Moda na sukces". Przebudowa Kłobuckiej i utrudnienia
Wieczne narzekanie . Nie robią żle , robią -- też żle.
Kaczka pstra
19:16, 2026-07-03
Rząd szykuje rewolucję w transporcie publicznym
Tych dzbanów co jeżdżą bez biletów powinno się ostro edukować np. pałą po łapach bo okradają też innych.
Walo
18:48, 2026-07-03
Nowe płoty na Kabatach podzieliły mieszkańców
Mieszkańcy parteru raczej są zadowoleni, a najprawdopodobniej awanturują się osoby, których to nie do końca dotyczy... Proponuję zająć się większymi problemami Kabat, niż płotki których powinno powstać więcej.
Kabackie-Dzbany
18:25, 2026-07-03
Budżet Obywatelski. Co wybrał Ursynów?
Niestety wystarczyło 920 aby wybrać projekt betonujący Psią Górkę. Powinna być jakaś dolna granica głosów, które projekt projekt powinien uzyskać, żeby to nie były to same prywaty. Na przykład 10% mieszkańców Ursynowa.
Maria P.
17:59, 2026-07-03