Mieszkańcy części bloku z Hirszfelda 2 pakują walizki, ale nie chcą już rozmawiać przed kamerami - czują, że medialna wrzawa wokół katastrofalnego stanu budynku obróciła się przeciwko nim. W piątek - ku zaskoczeniu mieszkańców i spółdzielni - Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego zmienił zdanie i wydał natychmiastowy zakaz użytkowania budynku. Co dalej z lokatorami?