Zamknij
ZOBACZ

Dodaj komentarz

Niezwykły projekt na Ursynowie! Biała koszula znakiem rozpoznawczym

Sławek Kińczyk Sławek Kińczyk 07:00, 03.09.2023 Aktualizacja: 22:42, 26.10.2025
Skomentuj Ewelina, uczestniczka warszawskiej edycji projektu #Zobacz więcej - (SK) Ewelina, uczestniczka warszawskiej edycji projektu #Zobacz więcej - (SK)

Niezwykły projekt z finałem w DOK Ursynów! O tolerancji, sile, dostrzeganiu człowieka w człowieku. Fotografka Magdalena Rdest-Nowak robiła zdjęcia ludziom zmagającym się z różnymi przewlekłymi chorobami i dolegliwościami. Ich symbolem jest biała koszula.

365 osób w 12 miastach Polski i aż dwie edycje w Warszawie. Projekt #Zobacz Więcej fotografki Magdaleny Rdest-Nowak połączył i zjednoczył ludzi, cierpiących na różnego rodzaju dolegliwości i choroby. Autorka umiejscawia swoich bohaterów na tle pędzącego miasta, zostawia ich w samych białych koszulach, które są symbolem niewidocznego dla innych obciążenia, z jakim się zmagają.

Biała koszula to depresja, to rak, to choroba dwubiegunowa, blizny na ciele, stany lękowe. Cała reszta, czym jest - lub może być - obciążony każdy człowiek.

Często oceniamy powierzchownie, nie zastanawiamy się, jaką historię ktoś w sobie nosi, z jakimi problemami się zmaga. Ten projekt opowiada o tolerancji, o sile, o emocjach, o patrzeniu szerzej, dostrzeganiu człowieka w człowieka, o równości, miłości, wrażliwości o byciu szczęśliwym pomimo choroby

- mówiła Beata Rusinowska, dyrektorka Dzielnicowego Ośrodka Kultury "Ursynów", która sama wzięła udział w tym wyjątkowym projekcie.

Niezwykły i głośny już w całym kraju projekt fotograficzny Magdaleny Rdest-Nowak mówi o szacunku, o dawaniu, rozumieniu, widzeniu, a nie tylko patrzeniu. Zdaje się nam wszystkim mówić: Nie oceniaj, nie hejtuj, wspieraj zawsze i nie poddawaj się nigdy!

"Wyszłam ze swojego kokonu, do ludzi"

W Warszawie #Zobacz więcej miało już dwie edycje. W pierwszej wzięły udział kobiety chore onkologicznie, w drugiej osoby cierpiące na różnego rodzaju choroby przewlekłe, osoby z niepełnosprawnościami, depresją, stanami lękowymi.

Gdybym ubrała tych ludzi w codzienne stroje, wyglądaliby jak każdy z nas. Ta biała koszula ich "naznacza". Ci młodzi, piękni ludzie pozornie wyglądający zwyczajnie, gdzieś w środku coś kryją. To czerwone światło dla nas wszystkich, żeby niekoniecznie oceniać i szufladkować. To, że taka osoba np. nie ustępuje nam miejsca w autobusie, nie świadczy o tym, że jest źle wychowana, ale np. wraca z chemioterapii. Bądźmy otwarci i zobaczmy więcej w tych ludziach

- mówi Magdalena Rdest-Nowak, autorka i pomysłodawczyni akcji #Zobacz Więcej.

O tym, jak ważny jest udział w takim projekcie i jak wiele im dał, mówią sami jego uczestnicy.

Wyszłam ze swojego kokonu, do ludzi. Zauważyłam, że nie jestem sama. Urzekła mnie tolerancja ludzi, przyjaźń, uśmiech. To pomaga w walce z chorobą. Bo przecież, mimo że borykamy się z chorobami, żyjemy tak jak inni, i chcemy być szczęśliwi

- mówi Edyta, pacjentka onkologiczna, która trafiła do projektu dzięki koleżance. 

Choruję onkologicznie, otworzyłam się na ludzi, przestałam się wstydzić, bać się. Staliśmy się wielką rodziną. I to jest świetne w tym projekcie! Pokazuje to innym ludziom, żeby nie szufladkować innych, każdy jest inny, każdy ma jakieś problemy, że każdy chce żyć

- mówi z kolei Ewelina.

Na warszawskim finale dwóch edycji projektu #Zobacz więcej, który odbył się w sobotę w Dzielnicowym Ośrodku Kultury "Ursynów" przy Kajakowej, nie zabrakło występów dla tanecznych i muzycznych dla uczestników akcji i ich gości. Zatańczyła grupa z Mandaryna Dance Studio, a później uczestnicy akcji - Aleksander i Tomasz. Wszyscy dopytywali o trzecią edycję w Warszawie. Pomysłodawczyni nie ukrywała, że wszystko zależy od tego, czy uda się znaleźć darczyńców na zorganizowanie kolejnych sesji.

#Zobacz więcej. Warszawski finał projektu. Zobacz zdjęcia: 

[FOTORELACJA]5253[/FOTORELACJA]

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Uzbecki bar zmorą mieszkańców!

Widzę że niektórych śmieszy ta sytuacja, nie zdajecie sobie jednak sprawy że zapach grila po 12 godzin dziennie jest naprawdę uciążliwy, kierowcy tak się rozkręcili że już po 18.00 do 22/23.00 jest ich wszędzie pełno, ulice bardzo spokojnego i bezpiecznego osiedla z bardzo małym ruchem zamieniły się w parking pod galerią handlową z masą kierowców nieznanego pochodzenia do tego nie znających podstaw przepisów drogowych. Co raz częściej słychać krzyki i awantury, ostatnio kilku goniło jakąś kobietę ul. Bogatki właśnie w stronę lasu. Na osiedlu mieszka sporo dzieci 10-17 lat, tu wszyscy wszystkich znali a teraz strach żeby dziecko wracało samo. Zapach marihuany w powietrzu to standard, niejednokrotnie też widziano jak panowie kierowcy zażywają twarde narkotyki. Spokojniej drogi dla wszystkich pasażerów.

Mieszkanka osiedla p

23:37, 2026-01-07

Uwaga Ursynów! Rekordowe 8 mln do podziału!

A kiedy będą budować studnie na wypadek "W" jak nie będzie prądu to nie będzie wody. W czasie II wojny światowej to ludność czerpała wodę tylko z studni.

emeryt

18:22, 2026-01-07

Gdzie oddać choinkę po świętach na Ursynowie?

Ufff , Dobre paniska , myślałem że każą osobiście zawozić do pszoków .

€=pejczyk

17:36, 2026-01-07

Uzbecki bar zmorą mieszkańców!

Banda pastuchów terroryzuje nasą okolicę, a my nic z tym nie robimy. Ludzie, opamiętajcie się i zróbmy z tym porządek, bo za chwilę będzie na Ursynowie gorzej niż na przedmieściach francuskich miast.

Lokals

17:33, 2026-01-07

0%