Styl życia

Zamknij

Sąsiedzka wymiana na Imielinie! W duchu zero waste

Redakcja Haloursynow.pl Redakcja Haloursynow.pl 16:06, 21.11.2025 Aktualizacja: 10:44, 22.11.2025
Skomentuj Sąsiedzka wymiana na Imielinie! W duchu zero waste zdjęcie ilustracyjne/Freepik/licencja Haloursynow.pl

W sobotę rusza druga odsłona Ursynowskich Wymianek. To szansa na zmianę garderoby za darmo, kawę z sąsiadami i spotkanie z dziennikarką modową z "Twojego Stylu". Sąsiedzka integracja, ekologia i moda w jednym!

Po udanej wymianie książek tydzień temu, w sobotę 22 listopada Ursynowskie Wymianki wracają z kolejną odsłoną - tym razem wymieniamy kurtki zimowe! Od godziny 10 do 18 w Miejscu Aktywności Lokalnej "Przynieś-Wynieś-Porozmawiaj" przy ul. Malinowskiego 5 na ursynowian czeka prawdziwe sąsiedzkie święto.

Masz kurtkę zimową, która czeka w szafie na drugie życie? Jest w świetnym stanie, ale już jej nie nosisz? Przynieś te kurtki i płaszcze zimowe, których już nie nosisz, wymień je na nowy, idealnie pasujący model, nie ponosząc żadnych kosztów. Dajmy odzieży drugie życie

- zachęca Agnieszka Osełka, pomysłodawczyni Ursynowskich Wymianek.

Ursynowskie Wymianki w duchu zero waste. Jak to działa?

Zasada jest prosta: przynosimy czystą kurtkę zimową w dobrym stanie i wymieniamy ją na inną, która idealnie nam pasuje - bez wydawania ani złotówki. Do wyboru będą te rzeczy, które przyniosą inni uczestnicy akcji. Ursynowskie Wymianki to jednak coś więcej niż tylko wymiana ubrań. To przede wszystkim okazja do integracji sąsiedzkiej.

Spotkanie to przede wszystkim okazja do poznania sąsiadów i mieszkańców Warszawy

- podkreśla Agnieszka Osełka.

Można też przyjść bez kurtki i wybrać sobie jakąś na miejscu. Można przyjść po prostu porozmawiać, wypić kawę, herbatę, poznać sąsiada

Spotkanie z dziennikarką "Twojego Stylu"

W sobotę o godzinie 13 przy okazji Ursynowskiej Wymianki odbędzie się spotkanie z Karoliną Tomaszewicz - dziennikarką i redaktorką mody, od siedmiu lat związaną z miesięcznikiem „Twój STYL".

Karolina opowie o temacie „Drugi obieg w modzie" - dlaczego dziś to jeden z najważniejszych trendów? Od ekologii po działania charytatywne. Dowiecie się, co dzieje się z ubraniami, które dostają drugie życie i dlaczego są wyjątkowe.

- informują organizatorzy.

Karolina Tomaszewicz wspiera inicjatywy związane z drugim obiegiem, o których pisze na łamach magazynu. Regularnie bierze udział w targach "Jestem Vintage", gdzie puszcza w świat perełki ze swojej szafy. W modzie ceni jakość, niepowtarzalność, klasykę w kobiecym wydaniu.

To nie pierwsza wymiana w Przynieś-Wynieś-Porozmawiaj na Malinowskiego. W zeszłym roku była już organizowana wymiana ubrań zimowych, ale nie miała charakteru sąsiedzkiej posiadówki. W zeszłym tygodniu odbyła się natomiast wymiana książek, która zostanie powtórzona w sobotę 29 listopada.

Gdzie znajduje się "Przynieś - Wynieś - Porozmawiaj? W zielonym budynku spółdzielni "Imielin" przy Malinowskiego 5. Najłatwiej tam dojść od strony Ciszewskiego.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Co boli rowerzystów na Ursynowie?

Rowerzyści to największy rak tego miasta.

Bolek

15:17, 2026-05-02

Co boli rowerzystów na Ursynowie?

Ehh... Znów jakieś wymysły. Co mnie boli? Na pewno nie to, że "legalnie" nie mogę dojechać do Leclerca. Bolą mnie Azjaci na ciężkich elektrycznych motocyklach, którym ktoś doczepił pedały i nazwał "rowerami". Boli mnie, że prują na DDR-ach 50 na godzinę, mając gdzieś wszystko i wszystkich. Bolą mnie s marka cze na elektrycznych hulajkach, oscylujący pomiędzy ścieżkami i chodnikami. Boli mnie "kostka Downa", którą na szczęście już zdejmują, ale wciąż jest tego syfu mnóstwo, zarówno na ścieżkach jak i chodnikach. Bolą mnie złodzieje, przez których nie mogę kupić dzieciom i sobie porządnych rowerów, bo musiałbym do nich dokupić również całodobową ochronę. Boli mnie to, że przy stojakach rowerowych firmy "hulajkowe" domyślnie stawiają te swoje złomy. A tego, o czym tu pisze pan społecznik, to nawet nie zauważam.

Irfy

13:44, 2026-05-02

Co boli rowerzystów na Ursynowie?

Szkoda, że nie ma społeczników zajmujących się bezpieczeństwem pieszych na chodnikach - zarówno miejskich, jak i osiedlowych - a także bezpieczeństwem osób wysiadających z autobusu i tych, które chcą przejść przez przejście dla pieszych. Rowerzyści i użytkownicy hulajnóg często rozjeżdżają nas, nie zwracając na nic uwagi. Nie mamy jak przejść przez DDR - musimy stać na jezdni ,bo rowerzyści maja pierwszeństwo. Niech Pan społecznik uda się na skrzyżowanie Rosoła i Płaskowickiej przy STO i powie mi jak mam przejść wzdłuż Rosoła przez tą wysepkę. DBAJMY o PIESZYCH

Karot

12:38, 2026-05-02

Co boli rowerzystów na Ursynowie?

Czas tez pomyśleć o dwukierunkowych rowerostradach. Na DDR w Al. KeN robi sie ciasno.

Bike

12:21, 2026-05-02

0%