Ścieżka prowadząca od parkingu Dzielnicowego Ośrodka Kultury "Ursynów" do ulicy Kajakowej zamieniła się w restaurację i toaletę dla setek gołębi. Głównym winowajcą jest starszy mężczyzna, który każdego dnia przed południem przyjeżdża tu i z pasją rozrzuca resztki jedzenia,
Bezpośrednio przy szpitalu, pod oknami sal zabiegowych, zrobiła się "sralnia" dla gołębi. Codziennie po godz. 11 przyjeżdża starszy pan na rowerze lub samochodem i wysypuje stary, spleśniały chleb, a nieraz rzuca surową wątróbkę i śmierdzące mięso. Chodnik jest tak obsrany, że nie da się przejść!
- relacjonuje nam mieszkanka Zielonego Ursynowa.

Kobieta próbowała interweniować na własną rękę. Gdy zwróciła mężczyźnie uwagę i zapytała, dlaczego rozrzuca odpadki w niedozwolonym miejscu, ten odparł arogancko:
A pani nie musi jeść?
Oprócz wyrzucania resztek z obiadów, starszy pan regularnie wystawia na miejskim chodniku miski z wodą, co akurat nikomu nie przeszkadza.
Czy chleb i surowe mięso rozrzucane po trawniku to łamanie prawa? Sądy administracyjne w Polsce wielokrotnie unieważniały lokalne zakazy dokarmiania ptaków, uznając, że samorządy czy spółdzielnie nie mają podstaw do wprowadzania takich odgórnych obostrzeń. Sam fakt karmienia zwierząt nie jest przestępstwem, jednak granica między pomocą a dewastacją przestrzeni miejskiej jest bardzo cienka. Wrzucanie na trawniki gnijących odpadków traktowane jest już bezwzględnie jako wykroczenie.
Samo dokarmianie zwierząt nie jest karalne w Polsce, ale zaśmiecanie przestrzeni publicznej już tak. Wszystko zależy od skali zabrudzenia. Co innego okruchy rozrzucone dla gołębi, a co innego wyrzucenie półtorej tony gruzu.
Strażnicy po zgłoszeniu oczywiście pojadą i popatrzą, jak to wygląda, ale czasami jest tak, że gołębie wszystko wyjedzą, więc interwencja się nie potwierdza.
- słyszymy od Jerzego Jabraszki z biura prasowego Straży Miejskiej w Warszawie.
Teren przy ulicy Kajakowej podlega pod miejskie służby oczyszczania, bo to pas drogowy ulicy Puławskiej. Nasza redakcja zgłosiła problem do Zarządu Oczyszczania Miasta, który ma posprzątać teren.
A co z seniorem, który wyrzuca odpadki i wierzy w to, że robi dobrze? Za karmienie nic mu nie grozi. Natomiast zgodnie z artykułem 145 Kodeksu wykroczeń, każdy, kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca ogólnodostępne, takie jak ulice, place, zieleńce czy trawniki, podlega karze grzywny. Co ważne, kara za takie przewinienie wynosi co najmniej 500 złotych. Wystarczy więc, aby strażnicy nakryli mężczyznę na gorącym uczynku rzucania wątróbek, by wyciągnąć wobec niego konsekwencje. Pytanie, czy strażnicy zdołają go nakryć na tym procederze?

Warto również podkreślić, że rzucanie spleśniałego pieczywa czy mięsa to działanie skrajnie szkodliwe dla samych ptaków. Ornitolodzy i przyrodnicy od lat alarmują, że ludzkie jedzenie prowadzi u gołębi do poważnych chorób układu pokarmowego, bolesnych schorzeń i utraty instynktu przetrwania. Codzienny rytuał seniora na Zielonym Ursynowie przynosi zatem ptakom o wiele więcej szkody niż pożytku.
Masz dla nas temat? Masz zdjęcia lub filmik? Chcesz przekazać informację? Pisz: [email protected] lub dzwoń tel. 600 44 11 76. Możesz też użyć formularza Alert 24. Zapewniamy anonimowość.
::addons{"type":"alert"}
Sklepy w Wielką Sobotę tylko do tej godziny
Prawidłowo, tak powinien być w każda Sobota
FanUrsynów
14:13, 2026-04-04
Sklepy w Wielką Sobotę tylko do tej godziny
a ja uwielbiam rozrzucone, spleśniałe pieczywo i inne nieudane gotowanki P.S. Szczury wolą bez pleśni, jakby co
Członek P_i_S
12:04, 2026-04-04
Sklepy w Wielką Sobotę tylko do tej godziny
Uwielbiam dzieci i pieski
Członek PO
09:57, 2026-04-04
Nowa atrakcja w parku nad POW. Nie tylko dla dzieci!
Kto głosował na Bonżura będzie z Polski deportowany
Bonżur to ****
09:52, 2026-04-04
11 20
Co za głupoty są opisane w tym artykule. Mieszkam niedaleko tego miejsca , chodze tamtedy codziennie i moge sie wypowiedzidć iż ten Pan nie smieci jak jest to opisane w artykule , bo zostawia w jedzenie w jednym miejscu dla ptactwa i są to ziarna lub suchy chleb a nie mieso. Dodatkowo zadna miska z woda nie stoi na chodniku to wogule wiertutna bzdura. Pozatym ptaki sa karmione przez pare osob juz od paru lat i jakos nikomu nie przeszkadzały do tej pory ale widac ktos szuka sensacji na siłę. Pan redaktorowi jak taki wnikliwy jest to moze by sie zajał rozjezdzaniem trawinkow przy przychodni gdzie nagminnie na trawnikach co sa karmione ptaki stoja samochody psacjentow , gosci lodowiska i domu kultury.
11 8
Uderz w stół, a nożyce się odezwą...następny miłośnik obs......nych chodników i trawników. Może tak zaczniecie Państwo karmić ptaki na swoim balkonie, albo tarasie, a nie na ogólnodostępnym terenie? Wszyscy będą zadowoleni: ludzie będą chodzić po czystym chodniku, a miłośnicy latających toalet ich od chody będą mieli wyłącznie dla siebie. Ot i po kłopocie.
8 8
Do natolin , czytaj ze zrozumieniem najpierw na co odpisujesz bo widze chory jestes na wscieklizne antyzwierzęcą, nie promuje tutaj dokarmiania a odpowiedziałem na manipulacje jaka jest w artykule. Dodatkowo jak ci wszystko przeszkadza to zajmij sie tematem obsranych chodnikow u siebie i smieciami lezacymi po krzakach..
3 2
do Miciu: O ho,ho i kto tu jest agresywny.
3 16
akurat jestem w posiadaniu pisemnej opinii Stołecznego Towarzystwa Ochrony Ptaków, że dla starych ludzi dokarmianie np. spleśniałym chlebem gołębi to jedyny sens życia. Pojenie wodą z odchodami w brudnych, walających się pojemnikach zatem także dla starszych dozwolone. Więc jeśli komuś ptaki przeszkadzają, to powinien zgłosić to jak najszybciej swojemu lekarzowi?
W zasadzie to szczęście, że STOP odpisało, bo nasze ursynowskie instytucje zarządcze w takich społecznych sprawach w zasadzie nie odpisują;)
Mięso jedzą krukowate, a nie nasze podwórkowe gołębie skalne ze zdolnościami pocztowym!
Sprawdźmy, co oznacza symbol gołębia. Cieszmy się, że je mamy i może wreszcie jakąś głośną ustawą uregulujmy, aby żyły długo zdrowe i szczęśliwe!
3 2
Do budy❕Osranej.
1 2
na wiosnę kwiatki rosną i kwitnie miesiąc maj ❤️
3 3
czerpania ,,satysfakcji,, z przemocy, zostawiania worków ze śmieciami przed śmietnikiem, karmienia gołębi chlebem, chociaż wiemy, że ptaki zabija etc. etc.
Nasi osiedlowi radni raz na kilka lat wywieszą wielki baner ze swoim obrazkiem na ogrodzeniu ogródka, co problemy zakryje.
Narodowy Narcyzm, czy co?
8 1
Jak nie imigranci okupujący ul. Bogatki, to stary pryk rozrzucający śmieci… kiedyś w tej okolicy żyło się na poziome, kulturalni sąsiedzi, spokój, porządek… a teraz syf i bezhołowie :(
7 0
Przecież on specjalnie tuczy te gołębie, które potem odpowiednio upasione trafiają na stół w barze Guzar, tuż obok na Bogatki. Są na to zdjęcia.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz