Styl życia

Zamknij

Ludzie zabierają młode ptaki, aby im pomóc. W rzeczywistości kradną matce dzieci

Greta Sulik 14:15, 19.06.2021
3 Ludzie zabierają młode ptaki, aby im pomóc. W rzeczywistości kradną matce dzieci pixabay.com

Zaczęło się lato, a młode ptaki zaczynają opuszczać gniazda. Często możemy je spotkać na ursynowskich trawnikach czy chodnikach. Chcemy im pomóc i uważamy, że robimy dobrze. Ale czy na pewno? Dobre chęci w takim przypadku często są zwykłą nadgorliwością.

Zawsze musi nadejść ten moment, w którym dziecko opuści rodzinne gniazdo. Zbliżające się lato to okres, w którym wyfruwają z niego urodzone na początku wiosny pisklaki. Na początku może to im iść nieporadnie, wiec lądują na trawniku. I będą tam lądować. W końcu kto z konia nie spadł, nie nauczy się jeździć.

Podlot nie jest już nieopierzonym pisklęciem. Nie jest też jeszcze w pełni samodzielnym ptakiem, zdolnym latać i zdobywać pożywienie. Opuszczenie gniazda nie oznacza, że nie ma kto się nimi zająć. Rodzice wciąż się nimi opiekują i czuwają. W maju i czerwcu jest ich prawdziwy wysyp. To właśnie wtedy gniazda opuszczają szpaki, jerzyki czy wróblowate.

Przyrodnicy apelują, aby ich nie ruszać. W ten sposób możemy narazić ptaka na niepotrzebne cierpienie czy stres. W niektórych przypadkach może to doprowadzić nawet do jego śmierci. Czas spędzony pod opieką rodziców to najważniejsza w ich życiu lekcja - jak przetrwać w mieście, a nauczycielami są ptaki dorosłe, które doskonale wiedza jakie są niebezpieczeństwa i jak ich unikać.

- W ośrodku rehabilitacji lub - jeszcze gorzej - w domu pisklę rośnie, rozwija się, ale nie uczy się tego co będzie potrzebne do przeżycia. Tak, życie pisklęcia, szczególnie podlota, jest niebezpieczne, ale zamknięcie ptaka w ośrodku rehabilitacji jedynie oddala w czasie moment konfrontacji z życiem i niebezpieczeństwami, jakie czyhają na ptaki - tłumaczy dr Agnieszka Czujkowska z Ptasiego Azylu w Warszawie.

Pomoc to często zagrożenie dla podlotów

Jeżeli podlot nie jest ranny, nie należy go ruszać. W sytuacji kiedy widzimy, że z ptakiem ewidentnie jest coś nie tak - np. nie reaguje na naszą obecność - należy zadzwonić po Eko Patrol Straż Miejskiej pod nr 986. Jeżeli zdecydujemy się zawieźć rannego podlota na własną rękę do azylu, warto najpierw do zadzwonić do ośrodka i upewnić się czy nie jest przepełniony.

Większość pacjentów ośrodków rehabilitacji w sezonie lęgowym to niepotrzebnie zabrane podloty – ofiary „porwań” czyli niepotrzebnych interwencji. Ptak potrzebuje pomocy tylko jeśli: nie jest opierzony, ma wyraźne rany, po długiej obserwacji nie stwierdzono obecności rodzica lub jest atakowany przez inne zwierzęta.

Co w sytuacji, kiedy nie tylko nasze dobre chęci są dla nich zagrożeniem - ale i czyhający za rogiem kot?

-To proste – zlokalizować opiekunów kota i poprosić o areszt domowy - żartobliwie ujmując. Natomiast jeśli nie ma w pobliżu rodziców i nie bronią malucha, można interweniować - mówi dr Czujowska.

Przypomnijmy zatem - nie należy zabierać z trawników podlotów. Zderzenie się w tak bliskiej okoliczności z człowiekiem to dla nich niejednokrotnie wyrok śmierci. 

(Greta Sulik)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

Stanisław AniolStanisław Aniol

5 0

Greto,a co zrobić jeżeli takiego podlotka kot przynosi mi w zębach.Ja go natychmiast mu odbieram i nie wie gdzie go odnieść,gdyż kot nie chce powiedzieć skąd go przyniósł.

16:43, 19.06.2021
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

issaaissaa

2 0

co zrobić? no, pomyśl...

09:38, 21.06.2021

Stanisław AniolStanisław Aniol

0 0

Myślę...o Tobie issaa.Prosto i łagodnie.

02:15, 23.06.2021
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Ruszył egzamin ósmoklasisty. "Moc jest z Wami"

Teraz też się dużo buduje: dla funduszy inwestycyjnych całe połacie hektarów, by dzieci mogły mieszkanie od zagranicznych wynająć. Ciekawe, czy wody w Wiśle wystarczy ...

WaszeUliceNaszeKamie

13:51, 2026-05-11

Ursynowski rezerwat skrywa trasy piesze. Dokąd prowadzą

"Mało kto wie, że w ursynowskim rezerwacie istnieją szlaki turystyczne." Wyście się w tej redakcji z końmi na łby pozamieniali? Macie ludzi za kretynów? Czy może mierzycie czytelników swoją miarą?

mmb

13:38, 2026-05-11

Ursynowski rezerwat skrywa trasy piesze. Dokąd prowadzą

Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najttansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.

pawcio

13:32, 2026-05-11

Ruszył egzamin ósmoklasisty. "Moc jest z Wami"

Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol milliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.

Asia

13:31, 2026-05-11

0%