Zamknij

Dodaj komentarz

Spór o teren po Tesco na Kabatach. Opozycja wylicza zyski dewelopera, burmistrz straszy "hotelem jednogwiazdkowym"

Sławek Kińczyk Sławek Kińczyk 14:03, 14.01.2026 Aktualizacja: 15:29, 14.01.2026
23 SK SK

Grupa mieszkańców Kabat, zaniepokojonych planami zabudowy działki po dawnym hipermarkecie Tesco, przyszła we wtorek na radę dzielnicy. Opozycja chciała przeforsować ostre stanowisko sprzeciwiające się planom dewelopera Echo Investment. Wyliczyła, że deweloper zarobi na inwestycji ćwierć miliarda złotych, rzucając miastu "ochłapy". W odpowiedzi dostała wykład burmistrza o obowiązującym prawie oraz alternatywie w postaci mikrokawalerek.

Temat zabudowy narożnika Alei KEN i ulicy Wąwozowej wraca jak bumerang. Deweloper Echo Investment, korzystając z ustawy "Lex Developer", chce tam postawić osiedle mieszkaniowe. Wniosek wpłynął pod koniec listopada, a zegar tyka - Rada Warszawy ma ograniczony czas na decyzję. Radni opozycyjnego Projektu Ursynów, wspierani przez środowiska lewicowe, które od wielu dni próbują buntować mieszkańców Kabat przeciwko planom dewelopera, w trybie nagłym chcieli wprowadzenia pod obrady projektu stanowiska wzywającego do odrzucenia obecnej koncepcji zabudowy.

0,8 miejsca postojowego na mieszkanie. "To katastrofa"

Radny Maciej Antosiuk (Projekt Ursynów) punktował, że inwestycja w obecnym kształcie to proszenie się o kłopoty. Główny zarzut? Parkingi. Deweloper przewiduje - zgodnie z "lex deweloper" i lokalnymi standardami urbanistycznymi m.st. Warszawy - wskaźnik 0,8 miejsca postojowego na jeden lokal.

Przewidziano mniej więcej 300 do 330 miejsc postojowych dla mieszkańców na około 400 mieszkań. Spodziewam się, że mieszkania, patrząc na to, jakie są obecnie ceny, które przekroczą pewnie 20 tysięcy złotych za metr kwadratowy, kupować będą osoby raczej majętne. A więc każda z samochodem. Spodziewam się, że znajdzie się wiele par, które będzie chciało mieć tam wręcz dwa samochody 

- argumentował Maciej Antosiuk.

Jego zdaniem, skromny parking podziemny błyskawicznie się zapełni, a auta "rozleją się" na okoliczne uliczki osiedla Kabaty. W sukurs przyszedł mu Mateusz Rojewski (PiS), który nazwał planowany Park & Ride (deweloper w ramach porozumienia z miastem chce przekazać ok. 150 miejsc na potrzeby okolicy) fikcją.

Istniejące parkingi P&R na Ursynowie - na Stokłosach czy przy metrze Ursynów, które są o wiele większe, są pełne. Obiektywne zapotrzebowanie jest większe niż 150 czy 160 miejsc, które proponuje miastu deweloper

- wyliczał radny.

[ZT]38412[/ZT]

"To nie deweloper, to mafioso"

Antoni Pomianowski z Projektu Ursynów nie bawił się w dyplomację. Radny przeliczał inwestycję na "twarde pieniądze". Według jego kalkulacji, deweloper robi interes życia kosztem mieszkańców.

Lekką ręką te mieszkania będą kosztowały 25 tysięcy z metra. 15 tysięcy złotych na metrze zysku to 375 milionów, odejmijmy jakieś dodatkowe koszty, to mamy 275 milionów czystego zysku

- szacował Pomianowski.

W opinii radnego, to co miasto wynegocjowało w zamian, jest "żenujące".

Co dostaje dzielnica? Dwa lokale usługowe o powierzchni 451 metrów - to jest jakieś 11 milionów złotych. Dostaje 150 miejsc postojowych, które – uwaga – i tak musiałyby powstać. Więc to nie jest bonus, miejsca, które deweloper i tak musi zbudować, oddaje miastu jako super deal

- punktował Pomianowski.

- Jeśli taka ma wyglądać negocjacja z deweloperem, to nie jest deweloper, to jest mafioso! Z mafią i z terrorystami się nie dyskutuje - grzmiał z mównicy.

Burmistrz Kempa: "Hotel jednogwiazdkowy" to realne zagrożenie

Burmistrz Robert Kempa (KO), który uczetniczył w negocjacjach z deweloperem, był poirytowany zarzutami. Wygłosił rzeczowy wykład dla radnych o prawnych uwarunkowaniach inwestycji, zarzucając opozycji czysty populizm i chciejstwo.

Przypomniał, że dla działki po Tesco obowiązuje plan miejscowy z 2008 roku, który dopuszcza usługi. A w polskim prawie "usługą" może być hotel z pokojami na wynajem - czyli to, czego boją się wszyscy.

W latach 2022-2023 pojawił się wniosek o pozwolenie na budowę dla drugiego etapu inwestycji, który złośliwie nazwałem projektem hotelu jednogwiazdkowego, czyli usług niby hotelarskich, a w praktyce ukrytej mieszkaniówki.

Co przewidywał projekt tegoż hotelu jednogwiazdkowego? 915 jednostek hotelowych udających lokale hotelarskie, a tak naprawdę mieszkania

- ostrzegał Kempa.

Co gorsza, taki moloch byłby całkowicie legalny. - Zgodnie z przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego taki obiekt jak najbardziej uzyskałby pozwolenie na budowę. Zero kłopotów (dla inwestora - dop. redakcji), i nawet trudno mi sobie wyobrazić skalę problemów, jaką by tego typu inwestycja wywołała - mówił burmistrz.

[ZT]23173[/ZT]

30 milionów na stole i... paradoks usług

Burmistrz bronił wynegocjowanego porozumienia, wyliczając zyski dla miasta i mieszkańców.

Zgodnie z obowiązującym zarządzeniem prezydenta mamy obowiązek uzyskać partycypację w postaci modernizacji układu drogowego na poziomie około 6,5 miliona złotych. Tymczasem łączna wartość wynegocjowanej partycypacji wyniesie prawie 30 milionów - pięć razy więcej

- podkreślał Kempa.

Pieniądze te mają pójść na przebudowę Alei KEN, ronda przy Wąwozowej oraz ulicy Iwanowa-Szajnowicza, która ma stać się bezpiecznym ciągiem pieszo-jezdnym (woonerfem). Do tego dochodzi lokal pod publiczną przychodnię dla SPZOZ Warszawa-Ursynów. Na Kabatach wciąż nie ma przychodni publicznej.

Kempa odniósł się też do postulatu opozycji, by zmniejszyć bloki, a zwiększyć usługi. Wyjaśnił, że ustawa "Lex Developer" wiąże ręce w absurdalny sposób.

Zwiększenie usług paradoksalnie – i to wynika wprost z ustawy (ustawa nakłada limit usług na 20% zabudowy mieszkaniowej - dop. redakcji) – jest możliwe tylko przy zwiększeniu zabudowy mieszkaniowej. A tego nie chcemy, przynajmniej ja nie jestem zwolennikiem takiego rozwiązania.

Koalicja: "Chcecie zjeść ciastko i mieć ciastko"

Radnych opozycji skrytykowali też przedstawiciele koalicji rządzącej. Paweł Lenarczyk z Otwartego Ursynowa, któremu też nie do końca podoba się projekt przedstawiony we wniosku dewelopera, uznał stanowisko opozycji za sprzeczne.

- Chcemy zmniejszać kubaturę, ale chcemy zwiększać miejsca parkingowe. Chcemy mieć ciastko i chcemy zjeść ciastko - zauważył Lenarczyk, przestrzegając przed powtórką z ulicy Pileckiego, gdzie powstały już mikrokawalerki, bez większych świadczeń dla miasta.

Przez lata deweloper na Kabatach próbował realizować różne koncepcje. - Przypominam, że w latach 2012-2013 do 2016 przeciwko budowie takiego obiektu protestowali liczni mieszkańcy - mówił radny Paweł Lenarczyk, przywołując koncepcje galerii handlowej oprotestowane jednogłośnie przez sąsiadów.

Olga Górna (KO) nazwała obecny projekt efektem "wyciśnięcia cytryny". - Jeżeli to nie jest kompromis, przy ograniczonych możliwościach prawnych, to ja naprawdę nie wiem, co tym kompromisem jest. Czy chciałabym, żeby to powstało? Kurczę, nie. Czy litera prawa pozwala na to budowę? Tak, pozwala.

Mieszkańcy: "Głupoty pcha się szybko"

Na koniec sesji do głosu dopuszczono mieszkańców, którzy nie kryli rozgoryczenia zarówno formą debaty, jak i samym projektem. Pani Marzena, biolog, ostrzegała przed wpływem inwestycji na Rezerwat Las Kabacki.

- Tak wysoki budynek 10 pięter (planowana przez dewelopera dominanta na rodu Al. KEN i Wąwozowej) bardzo zakłóci warunki wodne i może spowodować, że nasz rezerwat bardzo na to ucierpi - mówiła.

Pan Jarosław narzekał na jakość planowanej architektury, odnosząc się do zapewnień o "jakościowej przestrzeni publicznej" proponowanej przez dewelopera w koncepcji.

- Tam są porobione, zgodnie z tym planem, który widzieliśmy takie podwórka studnie. Małe i ciemne budynki. Ta przestrzeń nie jest wysokiej jakości - ocenił mieszkaniec.

Najmocniej wybrzmiał jednak głos pana Kamila, który skrytykował rzekomy pośpiech w procedowaniu tak kluczowej dla dzielnicy zmiany.

Głupoty pcha się szybko, łatwo i przyjemnie, najlepiej jak jeszcze nikt nic nie mówi, że jest coś głupiego. (...) Dano nam dzisiaj 3 minuty, co jest dla mnie policzkiem, bo te 3 minuty dzisiaj nie wystarczą na jakąkolwiek mądrą decyzję.

- powiedział. 

O aktualnym projekcie głośno jest jednak od półtora roku. Jeszcze w 2024 roku odbywały się konsultacje społeczne, w których uczestniczyły setki mieszkańców. Również do wniosku dewelopera o zgodę na "lex deweloper" można było składać uwagi, z czego skorzystało ponad 100 osób.

Ostatecznie Rada Dzielnicy - głosami koalicji rządzącej Ursynowem - odrzuciła projekt stanowiska opozycji. Losy inwestycji leżą teraz w rękach Rady Warszawy, która - wg informacji burmistrza - podejmie decyzję w lutym. Grupa mieszkańców nieakceptująca kształtu propozycji dewelopera nie zamierza składać broni. Pod wodzą Jeremiego Czarneckiego z Lewicy chce przekonywać także miejskich radnych do odrzucenia projektu.

ZOBACZ: Pełna treść wystąpienia burmistrza Roberta Kempy na sesji rady dzielnicy ws. terenu po Tesco Kabaty

ZOBACZ: Pełna treść stanowiska proponowanego przez opozycję

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (23)

WYRÓŻNIONE KOMENTARZE

Pozostałe komentarze

sadobasadoba

17 4

Nieco dziwne jest stanowisko zarządu Dzielnicy jakby wbrew opinii radnych ,którzy reprezentują przecież mieszkańców.Oni przedstawiaja racje swoje ,a burmistrz tłumaczy że czegoś nie był w stanie lub nie dał rady osiągnąć.Jesli nie daje rady to wypada dopuścic do negocjacji równiez radnych.Nie zaszkodzi to interesom mieszkańców na pewno.To oczywiste ,że interes mieszkańców jest tu wazniejszy niż dewelopera i ich winien reprezentować burmistrz

14:58, 14.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:3
Odpowiedz

Kabaty-mieszkaniecKabaty-mieszkaniec

5 12

Przyszło kilkunastu awanturników na setki ludzi, którzy wczesniej sie wypowiadali. To dowód n a to, że Kabaty chcą już zeby wreszcie coś tam powstało. I ten projekt jest ok. To tylko niespełnieni frustraci polityczni próbują jeszcze coś ugrac dla siebie

15:16, 14.01.2026

Kabaty-mieszkaniec2Kabaty-mieszkaniec2

10 5

Proszę się wypowiadać za siebie. Ja nie chcę, żeby powstał projekt w obecnej formie.

15:26, 14.01.2026

Kabaty-mieszkaniecKabaty-mieszkaniec

4 8

Ale Ty sam nie decydujesz. Gdyby przyszło 100-200 osób, to można byłoby to uznać za "głos ludu". Ale nie przyszło, bo ludzie chą już, żeby powstało to co ma powstac. Zawsze się znajdą jacyś pojedynczy awanturnicy

15:46, 14.01.2026

Warszawiak82Warszawiak82

15 6

Nasz burmistrz to chyba od szpitali jest specjalistą. Największy fachura od ochrony zdrowia na Mazowszu.
Co on może o deweloprce wiedzieć, jak on kasę bierze za zarzadzanie leczeniem ludności? I to żenujące tłumaczenie się obowiązującym Lex deweloper. On chyba zapominał kto w Polsce teraz rządzi? Jego koledzy nieroby z rządu mieli ponad 2 lata żeby tą ustawę skasować. Nie zrobili nic, bo los ludzi jest im zupełnie obojętny.

15:06, 14.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Gakeria!Gakeria!

12 17

Dajcie wreszcie wybudować tu to co przedstawili! Mam dość wiecznych protestów o nic. Przez awanturnictwo nie powstała galeria handlowa. To prywatna działka, komuniści z Lewicy i z Projektu Ursynów niech urządzają swoje domy, jesli projekt spełnia zapisy planu miejscowego to pozwolenie ma zostać wydane. Ile można gadać na ten temat?

15:18, 14.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:2
Odpowiedz

!!

17 3

No więc właśnie nie spełnia zapisów planu miejscowego.

15:20, 14.01.2026

zczc

3 1

Niektórzy przyzwyczaili się do darmowego parkingu Tesco i teraz mają problemy

09:50, 15.01.2026

wkurzony wkurzony

7 18

Oooo, komuszki od Jeremiego i Pomianowskiego znów współpracują? Wstyd Panie Antoni! Dołączył Pan do zwolenników rządzenia czyjąś własnością??? To może Pan opowie, jak Pan zdobył mieszkanie w spółdzielni Imielin?

15:20, 14.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Kabaty-mieszkaniec2Kabaty-mieszkaniec2

13 6

Proszę wypowiadać się za siebie. Ja nie chcę, żeby powstał projekt w obecnej formie.

15:24, 14.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OnOn

4 8

Jeremi, Jarosław i Kamil to politycy lewicy, dziwi, że chcą zafundować sąsiadom hotelowego molocha !

16:23, 14.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

UrsynowianinUrsynowianin

16 3

Obrzydliwy szantaż autorstwa działającego na korzyść deweloperki burmistrza, pod rękę
z właścicielem gruntu. Pan burmistrz wszystko robi zgodnie z prawem, prawo górą, ale jakoś nie jest wpomni, że prawo ustalają jego koledzy i koleżanki z partii i ma na nie wpływ, aby chronić obywateli. Tylko musiałby się dobrem ludzi kierować, a nie wykonywać polecenia autorów polityczno-deweloperskiej agendy niszczącej dzielnicę od dwóch dekad.

18:16, 14.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

MiliwaniliMiliwanili

3 0

Niestety ktoś na nich oddał głos. Ciekawe kto? Czyżby to byli ... mieszkańcy Kabat???

20:17, 14.01.2026

KabatyKabaty

15 0

Burmistrz Kempa jak zwykle ręka w rękę z deweloperami!

20:08, 14.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

MiliwaniliMiliwanili

9 1

Proponuję mieszkańcom Kabat, żeby w kolejnych wyborach samorządowych nie głosowali w kółko na te same osoby i żeby jedynym kryterium nie było serduszko w klapie, tylko mądre decyzje.

20:21, 14.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

GośćGość

1 9

Brawo Pan Burmistrz, znowu głos rozsądku! Tylko czemu lewica Jeremiego ręka w rękę z projektem chcą nam zafundować w tym miejscu patodeweloperkę?

22:51, 14.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

GośćGość

6 4

I do spółki z projektem ursynów chcą nam zafundować patodeweloperskiego molocha. Czemu to robią? Przecież my mieszkańcy tego nie chcemy!

22:53, 14.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

MonikaMonika

10 0

Burmistrz w tej kwestii nigdy nie był po stronie mieszkańców. A to zaskakujące bo ich ma przecież reprezentować.
To wstyd że ludzie muszą walczyć sami by deweloper nie dotrzymuje slowa. Niech go dotrzyma. Do bloku tasiemca miała być doklejona inwestycja z mini galerią, parkiem, kinem i restauracjami. To ludzie akceptowali. A deweloper zmienia ciągle plany pod siebie, burmistrz tylko przyklaskuje. Burmistrz szuka wszędzie poklasku. Na jakim spotkaniu z nim nie bylam sprawiał wrażenie jakby niewiele wiedział, a chcial zabłysnąć. Mimo że popieram opcje którą reprezentuje uwazam że jest okropnym burmistrzem.

23:34, 14.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

DziadekDziadek

4 2

Ten łazęga po Collegium Humanum niech się za łopatę weźmie i odśnieża chodniki. Na tygodnie seniora i inne g**** kasa jest a na ludzi do roboty żeby chodnik odśnieżać nie ma. W tej dzielnicy mieszkają tysiące starych ludzi dla których urazy i złamania mogą oznaczać trwałe kalectwo. Skończ te pitupitu łazęgo i weź się do roboty.

09:04, 15.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

Łopata i SankiŁopata i Sanki

1 1

kto zapłaci za utracone możliwości dojazdu do przedszkola na sankach??????? Na odśnieżonej, przymarzniętej baumie można sobie co najwyżej zęby wybić, a nie sankami pojechać!!!!!!!
Mamusie i Tatusie starsze wiekiem mają chyba dzieci, co by przez 2 tygodnie śniegu rodzicami raczyły się zaopiekować?!!!!!

09:40, 15.01.2026

AxaAxa

2 0

A może wybudować parking podziemny pod bazarkiem? Ciekawe ile krzyku narobiłby taki projekt?

09:45, 15.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

aqqaqq

2 0

Niech idzie hotel, ktorym tak strasza... W obecnych warunkach bedzie z tego wielkie nic.

12:35, 15.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%