Grupa mieszkańców Kabat, zaniepokojonych planami zabudowy działki po dawnym hipermarkecie Tesco, przyszła we wtorek na radę dzielnicy. Opozycja chciała przeforsować ostre stanowisko sprzeciwiające się planom dewelopera Echo Investment. Wyliczyła, że deweloper zarobi na inwestycji ćwierć miliarda złotych, rzucając miastu "ochłapy". W odpowiedzi dostała wykład burmistrza o obowiązującym prawie oraz alternatywie w postaci mikrokawalerek.