Zamknij

Wyprostować trasę linii 166? Radni chcą, by tak nie kluczył

Sławek Kińczyk Sławek Kińczyk 06:36, 13.03.2026 Aktualizacja: 06:46, 13.03.2026
1 Wyprostować trasę linii 166? Radni chcą, by tak nie kluczył ZTM

Czarna dziura na mapie komunikacji. Radni chcą zmian na ulicy Rosoła. - A może powinna jeździć linia przyspieszona? - zastanawiają się mieszkańcy Kabat.

Zamiast jechać prosto, kluczy osiedlowymi uliczkami, omijając spory fragment jednej z głównych arterii Ursynowa. Mowa o linii 166, której trasa od lat budzi kontrowersje wśród pasażerów. Radni i społecznicy apelują o wyprostowanie przebiegu autobusu, co załatałoby lukę na komunikacyjnej mapie dzielnicy. 

Pomiędzy skrzyżowaniami z ulicami Przy Bażantarni i Belgradzką nie kursuje obecnie żaden autobus. Wynika to z faktu, że obsługująca ten rejon linia 166 skręca w lewo w ulicę Przy Bażantarni, by obsłużyć pasażerów przy stacji podziemnej kolei, a następnie wraca na swój główny szlak dopiero ulicą Belgradzką. Taki układ tworzy "czarną dziurę" dla mieszkańców osiedli zlokalizowanych bezpośrednio przy tym centralnym fragmencie ulicy Rosoła.

Interpelację w tej sprawie złożył radny dzielnicy Michał Bartosik wspólnie ze społecznikiem Jakubem Dublą. Zwracają oni uwagę, że przymusowy objazd nie tylko omija ważny odcinek drogi, ale też zauważalnie wydłuża czas przejazdu w kierunku Mokotowa i zniechęca do korzystania z transportu publicznego.

Brakuje połączenia autobusowego realizowanego prostym przebiegiem ulicą Rosoła, co wydłuża czas przejazdu, obniża przewidywalność podróży i zmniejsza atrakcyjność transportu publicznego dla mieszkańców południowej części dzielnicy.

- argumentują w swoim wystąpieniu autorzy interpelacji.

Ekspresowo na Stegny?

Wyprostowanie trasy 166 rozwiązałoby problem braku autobusów na omijanym odcinku, jednak to nie jedyny postulat. W dokumencie pojawia się znacznie odważniejsza propozycja – stworzenie nowej linii o charakterze przyspieszonym. Miałaby ona kursować na osi Kabaty – Wąwozowa – Rosoła, docelowo łącząc południowy Ursynów z rejonem Stegien i Wilanowa.

Takie rozwiązania z powodzeniem funkcjonują w innych rejonach Warszawy. Autobusy E-1 i E-2 mają Gocław i Wilanów. 504 i 503 ma zachodnia strona Kabat oraz Natolin. Zatrzymują się one tylko na wybranych, najważniejszych węzłach przesiadkowych, dowożąc pasażerów do kluczowych miejsc w znacznie krótszym czasie. Omijają one lokalne przystanki, co pozwala na płynną jazdę głównymi arteriami.

Dla mieszkańców wschodniego Ursynowa, zwłaszcza tych zlokalizowanych dalej od pierwszej linii metra, taki bezpośredni i szybki autobus na Stegny stanowiłby ogromne ułatwienie w porannych dojazdach - argumentuje radny.

ZTM broni obecnego układu

Zarząd Transportu Miejskiego szczegółowo przeanalizował postulaty z Ursynowa, jednak odpowiedź urzędników studzi nadzieje na rewolucję. Drogowcy przypominają, że obecny kształt trasy 166 nie jest dziełem przypadku – zapewnia on dojazd dzieciom do Szkoły Podstawowej nr 340 oraz gwarantuje szybką przesiadkę do stacji metra Natolin dla setek mieszkańców.

Co więcej, miejscy organizatorzy transportu są bardzo sceptyczni wobec pomysłu uruchamiania linii przyspieszonej na proponowanej trasie wzdłuż ulicy Rosoła.

Połączenie w tej relacji zapewniają obecnie autobusy linii 166.
Zwracamy również uwagę, że kursująca na zbliżonej trasie linia 166 powstała z przekształcenia przyspieszonej linii 513 w linię zwykłą. Przyczyną tej zmiany była rosnąca liczba postulatów dotyczących uruchomienia na jej trasie kolejnych przystanków.

- informuje Renata Wiśniewska, Dyrektor Pionu Administracyjno-Organizacyjnego w ZTM.

Przedstawicielka ZTM zaznacza również, że trasa w kierunku Stegien nasycona jest ważnymi punktami, takimi jak kampus SGGW czy węzeł przesiadkowy Dolina Służewiecka. W efekcie liczba przystanków, które potencjalnie mogłaby pomijać nowa linia ekspresowa, jest na tyle mała, że jej uruchomienie mijałoby się z celem.

Wygląda więc na to, że przynajmniej na razie, dziura komunikacyjna na ulicy Rosoła pozostanie niezałatana. Zdaniem ZTM dla Ursynowa najważniejszym "ekspresem" jest metro, do którego można podjechać jeden lub dwa przystanki.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

Pan Rafał z RautszaPan Rafał z Rautsza

0 0

najlepiej zlikwidować, a za parę miesięcy przywrócić - wtedy od razu wszyscy docenią, co jest teraz

08:08, 13.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Wyprostować trasę linii 166? Radni chcą, by nie kluczył

najlepiej zlikwidować, a za parę miesięcy przywrócić - wtedy od razu wszyscy docenią, co jest teraz

Pan Rafał z Rautsza

08:08, 2026-03-13

Koniec z nocną sprzedażą alkoholu! Radni zagłosowali

KO jak PZPR I LWP. Genetyka działa.

Tubylec

05:57, 2026-03-13

Dziura na dziurze na Karczunkowskiej. I fatalne wieści!

Mieszkam przy tej ulicy i pierwszy raz postanowiłam coś napisać, chociaż tego się nie da opisać słowami, to trzeba zobaczyć i usłyszeć! Większość komentarzy pochodzi od kierowców, którzy ubolewają nad głębokością niezliczonych dziur, to fakt, ale proszę sobie do tego wyobrazić, łomot samochodów ciężarowych jadących po tych dziurach (całą dobę) szczególnie efektowne przejazdy mają dziesiątki lawet i naczepy przewożące ogromne pojemniki na złom czy śmieci. Do tego wszelkiego rodzaju samochody ciężarowe i tiry, bo przecież cały ruch ciężarowy, zgodnie z oznakowaniem na Puławskiej jest kierowany w Karczunkowską, nie może jechać dalej na północ w stronę centrum (a wystarczyłoby kawałek dalej skierować te ciężarowe samochody Puławską bezpośrednio w południową obwodnicę). Ciekawe jak wyglądałby audyt środowiskowy aktualnego stanu ulicy i wpływu na życie jej mieszkańców? Ta ulica nie podlega żadnemu nadzorowi, jest jednym wielkim śmietniskiem komunikacyjnym, a problemem dla zarządców jest niestety tylko widmo konieczności jej zamknięcia lub ograniczenia ruchu przy ewentualnym remoncie na który czekamy od kilkudziesięciu lat. Gdzie wtedy pojedzie cały ten ruch? Przecież to jedyny ( jak to możliwe!) łącznik Puławskiej z obwodnicą. Cóż, ulica na którą latami nie było pieniędzy, a jak się pojawiły , to środowisko mogłoby nie wytrzymać jej remontu, tak się zrosła z naturą, że za chwilę zostanie wpisana do rejestru zabytków i znów będzie nie do ruszenie, itd. Jak się zastanowić, to rzeczywiście brak już miejsc gdzie można by kręcić filmy ze scenerią powojennej szosy, a Karczunkowska pasuje jak znalazł, to może zostawić…. Będzie tanio i bez naruszania środowiska. Sama już nie wiem czy to jest bardziej śmieszne czy straszne.

Lokals

20:59, 2026-03-12

Ratusz premiuje deweloperów, źle traktuje spółdzielnie?

Wiadomo, że od spółdzielni łapówy nie będzie, ani mieszkanka sprzedanego decydentowi „na słupa”. A deweloper umie się odwdzięczyć ratuszowym pazernym łajzom.

Imieliniak

20:40, 2026-03-12

0%