Komunikacja i motoryzacja

Zamknij

Jak warszawskie elektryki poradziły sobie w mrozie? MZA ujawnia dane

Redakcja Haloursynow.pl Redakcja Haloursynow.pl 10:33, 22.02.2026 Aktualizacja: 10:35, 22.02.2026
6 Jak warszawskie elektryki poradziły sobie w mrozie? MZA ujawnia dane SK

Minus kilkanaście stopni, skrócone zasięgi i piece na olej. Jak elektryczne autobusy MZA przetrwały warszawskie mrozy?

Kiedy w styczniu temperatura w Warszawie spadała grubo poniżej zera, elektryczne autobusy miejskiego przewoźnika stanęły przed prawdziwym egzaminem. Większość go zdała – ale nie bez kompromisów. Zasięgi skurczyły się znacząco, część pojazdów musiała zjechać do zajezdni, a pasażerów w środku ogrzewały piece na olej napędowy.

Kursy były, ale nie bez komplikacji

Miejskie Zakłady Autobusowe zapewniają, że mroźna zima nie zachwiała realizacją planów przewozowych. Pasażerowie mogli liczyć na autobusy – choć nie zawsze na czas i nie zawsze na te same pojazdy co zwykle.

Trudne warunki zimowe nie wpłynęły na realizację planów przewozowych MZA. Praktycznie wszystkie zaplanowane kursy zostały zrealizowane, mimo iż występowały incydentalne przypadki opóźnionych wyjazdów z zajezdni lub awarii skutkujących koniecznością wyjazdu autobusów rezerwowych.

- powiedział PAP rzecznik Miejskich Zakładów Autobusowych Adam Stawicki.

Wyzwanie stanowiły baterie. Niskie temperatury bezlitośnie skracają zasięg pojazdów elektrycznych - to zjawisko dobrze znane właścicielom samochodów elektrycznych, ale w przypadku autobusów miejskich ma ono realny wpływ na funkcjonowanie komunikacji.

W przypadku części pojazdów zaobserwowaliśmy znaczny spadek zasięgów, podjęto jednak odpowiednie działania, aby zastąpić autobusy, które musiały zjechać do zajezdni.

- wyjaśnił Stawicki

Elektryczny autobus, ale piec na olej

Tymczasem wielu pasażerów zasiadających w elektrycznych Solarisach i Ursusach mogło nie zdawać sobie sprawy z pewnego paradoksu: ciepło, którym byli ogrzewani, pochodzi ze spalania oleju napędowego. Większość pojazdów w warszawskiej flocie elektrycznej wyposażona jest w tzw. webasto - autonomiczny piecyk podgrzewający niewielkie ilości diesla.

Tylko jedna partia pojazdów marki Yutong ma ogrzewanie elektryczne

- tłumaczy rzecznik MZA Adam Stawicki

To rozwiązanie ma uzasadnienie techniczne: ogrzewanie elektryczne pobierałoby energię z baterii trakcyjnej i jeszcze bardziej skracałoby zasięg – szczególnie w mroźne dni. Webasto pozwala zachować akumulator na napęd. Jak zaznaczył Stawicki, trend ten będzie kontynuowany: wszystkie nowe elektryczne autobusy, które trafią do Warszawy, również będą miały ogrzewanie olejowe.

Flota rośnie, udział elektryków przekroczy 30 procent

Mrozy nie zatrzymają elektromobilnej rewolucji w stołecznej komunikacji. Dziś MZA dysponuje 1419 autobusami, z czego 192 to elektryki, 364 jeżdżą na gaz, 859 ma silnik diesla, a cztery są hybrydowe.

Jesienią 2025 roku MZA zakontraktowały 169 nowych autobusów elektrycznych, w tym 79 Solarisów za ponad 316 milionów złotych. Jeśli zrealizowane zostaną wszystkie opcje zapisane w umowach, flota zeroemisyjna może liczyć łącznie niemal pięćset egzemplarzy. Elektryki stanowiłyby wówczas ponad 30 procent całego taboru warszawskiego przewoźnika.

Zimowy test pokazał, że elektryczne autobusy dają radę – choć w najtrudniejszych warunkach potrzebują wsparcia rezerwowego taboru. Pytanie, czy wraz z rozwojem technologii bateryjnej takie wsparcie przestanie być konieczne.

Na Ursynowie działa w tej chwili jedna stacja ładowania autobusów elektrycznych - na krańcu Natolin Płn. przy bazarku. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (6)

abcabc

5 8

Test zdany. Gratulacje

12:46, 22.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

MiłośnikMiłośnik

10 2

Dlaczego nie mówią prawdy? bo by sobie strzelili w stopę a z perspektywy Kierowcy autobusu testu nie przeszły a oblały co najmniej trzykrotnie podobnie ładowarki... najbardziej poległy nowoczesne Yutongi, zamiany wozów na spalinowe były na mieście już przed południem bo miały po 50% baterii gdzie producent zapewniał, że wystarczy na cały dzień jazdy okolica 300 kilometrów.

13:38, 22.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

RodaRoda

0 0

A ty to wiesz skąd?🤔🙄

21:56, 23.02.2026

katakata

11 3

A z czego ten prąd do autobusów? Głównie z elektrowni, czyli z węgla. Czyli śmierdzi i truje podobnie, tyle że trochę dalej. Brawo takie ekologiczne myślenie za grubą kasę!

17:23, 22.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

BoomBoom

0 7

W tym roku nie widziałem elektryków ciągniętych przez wozy serwisowe. Ale też nie wychodziłem też w największe mrozy z powodu niskiej emisji.
A czy warszawski tabor autobusów elektrycznych ma ogrzewanie zasilane elektrycznie czy spalinowo?

17:44, 22.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

KorbolKorbol

0 3

Autobus elektryczny ma sens nawet w zimie. Ogrzewanie "tzw.webasto" jest ekonomiczne (energia zawarta w paliwie zamieniana jest w ciepło) i wydajne. Energia elektryczna wytworzona z węgla w elektrowni, jest dla mieszkańców miasta lepszym rozwiązaniem niż ekonomiczny diesel. Dym z komina jest daleko od przechodnia i jeszcze ma filtry. Mrozy w skali roku właściwie się nie liczą.

17:11, 23.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Bezdomność młodych w Warszawie rośnie

Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.

Wiesława

00:36, 2026-04-20

Bezdomność młodych w Warszawie rośnie

państwo tuska to samo było w latach 90-tych

meme

00:35, 2026-04-20

Bezdomność młodych w Warszawie rośnie

Miasto jest zbudowane z osób, które przyjechały tutaj głownie w ciągu ostatnich 35 lat. Tak jest i tak już zawsze będzie, a złośliwości są nie na miejscu. Skąd taka opinia? W latach 80-tych w dniu 1 listopada były na Cmentarzu Bródnowskim takie tłumy, że szło się na groby "noga za nogą". Teraz miedzy ludźmi rowerem by tam tego dnia spokojne przejechał. A co do np. Lublina, to piękne zabytkowe miasto, z wieloma uczelniami wyższymi, filharmonią, ekologicznymi trolejbusami i przemiłymi ludźmi. Polecam na weekend.

abc

20:42, 2026-04-19

Cicha wojna o parkowanie przy Polinezyjskiej

Totalny brak miejsc parkingowych to jest decyzja władz miasta. Wystarczy przyjrzeć sie planowanej inwestycji KEN/I.Gandhi i Cynamonowa/i.Gandhi, gdzie powstanie sześć budynków i ani jednego miejsca postojowego wokół. Dla kawalerek również nie przewidziano miejsca postojowego w garażu pod budynkami. Ciekawe gdzie zaparkują osoby, które przyjadą do mieszkańców albo dostawcy do lokali użytkowych. Dla władz miasta liczy się tylko deweloper. Nie dziwię się mieszkańcom ul. Polinezyjskiej że są wkurzeni tak samo jak mieszkańcy Kulczyńskiego, Polaka czy Szolc-Rogozińskiego. Gdzie są wybrani radni, czyżby byli bezradni. ???

EWA

19:24, 2026-04-19

0%