Przypomnijmy: jeszcze w lipcu na Haloursynow.pl informowaliśmy, że dzielnica postawiła skwerek z niskimi barierkami na części ulicy Poloneza, tam gdzie kierowcy na ścisk parkowali na pasie zieleni. Miało to być tymczasowe rozwiązanie problemu korków i chaosu na tej ulicy, którą codziennie przejeżdżają setki aut - jest to alternatywa dla zatłoczonej Puławskiej i droga do biurowców przy Poleczki.
Problem w tym, że barierki stanęły tylko na krótkim odcinku. Tuż za ostatnią z nich parkingowy chaos trwał dalej. Co gorsze, auta parkują jeszcze bardziej skupione w jednym miejscu, gdzie ulica jest węższa.
Postawili płotki przez co jeszcze więcej aut parkuje na samej ulicy, gdzie wcześniej stawali w polu. Auta nadal nie mogą przejechać, a przez brak chodnika piesi lawirują pomiędzy autami. Ta sprawa to jakiś absurd, że nie można tego problemu rozwiązać ustawieniem zakazu zatrzymywania?
- mówi pan Rafał, mieszkaniec rejonu Poloneza.
Przeciwne ustawieniu znaków o zakazie postoju było... Biuro Zarządzania Ruchem Drogowym w m.st. Warszawy, które decyduje o rozwiązaniach drogowych nawet na małej dzielnicowej uliczce. BZRD już w 2024 roku argumentowało, że znaki są bez sensu, bo droga ma w przyszłości zostać przebudowana, a postawione po bokach auta... spowalniają ruch, a więc przyczyniają się do zachowania bezpieczeństwa na ulicy.
Teraz Biuro zrewidowało swoje wcześniejsze stanowisko. W odpowiedzi na pytania dzielnicowego radnego Michała Bartosika z Koalicji Obywatelskiej BZRD poinformowało, że pozytywnie rozstrzygnęło wniosek o zmianę organizacji ruchu na ulicy Poloneza.
Po kolejnych interpelacjach w tej sprawie, a ostatnio z wnioskiem do urzędników wystąpiła radna miejska Agnieszka Miękwicz z KO, wiceprzewodnicząca Komisji Infrastruktury i Inwestycji Rady m.st. Warszawy, pracownicy BZRD wykonali wizję w terenie i przeanalizowali warunki ruchu.
Pojazdy zatrzymywane i pozostawiane na jezdni powodują znaczące ograniczenie przepustowości drogi. Ograniczona zostaje widoczność uczestników ruchu. Tego rodzaju praktyki pozostają w sprzeczności z art. 46 ustawy Prawo o ruchu drogowym, zgodnie z którym zatrzymanie i postój mogą odbywać się wyłącznie w warunkach niewywołujących zagrożenia lub utrudnienia ruchu
- pisała radna Miękwicz
Wraz z burmistrzem Ursynowa przekonała urzędników, że patoparkowanie na Poloneza jednak nie poprawia bezpieczeństwa i nie należy czekać kilku laty do rozpoczęcia budowy ulicy na nowo.
BZRD wystąpił już do urzędu dzielnicy o przygotowanie projektu nowej organizacji ruchu, w którym uwzględnionoby możliwość zastosowania znaków B-35, czyli zakazu zatrzymywania się. Przy okazji poprosił o przyspieszenie prac nad opracowaniem projektu na przebudowę ulicy Poloneza. Kiedy należy spodziewać się nowych znaków?
Oczywiście, taką zmianę przygotujemy i się bardzo z niej cieszymy, bo ewidentnie jest problem z tymi samochodami. To nie jest duża zmiana, więc myślę, że w tym roku uda się ja wdrożyć. Miejmy nadzieję, że Straż Miejska po wdrożeniu tej organizacji ruchu będzie sprawdzała, czy zakaz jest respektowany.
- mówi Klaudiusz Ostrowski, zastępca burmistrza Ursynowa.
W grudniu ratusz ma otrzymać decyzję środowiskową dotyczącą inwestycji - budowy ulicy Poloneza od Poleczki do Krasnowolskkiej.
Mamy zabezpieczone środki na projektowanie. Koncepcję też już mamy praktycznie przygotowaną, więc długo zastanawiać się nie będziemy. Kwestia tylko uzyskania pieniędzy na budowę. To długi kawałek, więc trochę tych milionów będzie to kosztowało. Ale próbujemy wyciągać od inwestorów wpłaty. Każdy inwestor, który będzie w okolicy coś budował, będzie wpłacał na tę ulicę
- mówi Ostrowski.
Obowiązek wybudowania bądź finansowania rozbudowy infrastruktury w otoczeniu inwestycji spoczywa na deweloperze zgodnie z artykułem 16 ustawy o drogach publicznych. Od niedawna gmina może brać na to pieniądze i sama budować.
::news{"type":"see-also","item":"35870"}
Bezdomność młodych w Warszawie rośnie
Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
Wiesława
00:36, 2026-04-20
Bezdomność młodych w Warszawie rośnie
państwo tuska to samo było w latach 90-tych
meme
00:35, 2026-04-20
Bezdomność młodych w Warszawie rośnie
Miasto jest zbudowane z osób, które przyjechały tutaj głownie w ciągu ostatnich 35 lat. Tak jest i tak już zawsze będzie, a złośliwości są nie na miejscu. Skąd taka opinia? W latach 80-tych w dniu 1 listopada były na Cmentarzu Bródnowskim takie tłumy, że szło się na groby "noga za nogą". Teraz miedzy ludźmi rowerem by tam tego dnia spokojne przejechał. A co do np. Lublina, to piękne zabytkowe miasto, z wieloma uczelniami wyższymi, filharmonią, ekologicznymi trolejbusami i przemiłymi ludźmi. Polecam na weekend.
abc
20:42, 2026-04-19
Cicha wojna o parkowanie przy Polinezyjskiej
Totalny brak miejsc parkingowych to jest decyzja władz miasta. Wystarczy przyjrzeć sie planowanej inwestycji KEN/I.Gandhi i Cynamonowa/i.Gandhi, gdzie powstanie sześć budynków i ani jednego miejsca postojowego wokół. Dla kawalerek również nie przewidziano miejsca postojowego w garażu pod budynkami. Ciekawe gdzie zaparkują osoby, które przyjadą do mieszkańców albo dostawcy do lokali użytkowych. Dla władz miasta liczy się tylko deweloper. Nie dziwię się mieszkańcom ul. Polinezyjskiej że są wkurzeni tak samo jak mieszkańcy Kulczyńskiego, Polaka czy Szolc-Rogozińskiego. Gdzie są wybrani radni, czyżby byli bezradni. ???
EWA
19:24, 2026-04-19
3 3
Ehhhh... tak to jest, jak się bagatelizuje wykroczenia drogowe. Żądamy radykalnych, surowych działań od straży miejskiej przez policję, po urzędników ratuszowych! Przestrzegajmy prawa, to 2025 r., nie 1989!
7 0
a co z hulajnogami elektrycznymi blokującymi chodniki i przejścia. pan radny ma to w poważaniu bo walczymy tylko z kierowcami,
9 3
a Karczunkowska dalej czeka i czeka i czeka..
2 9
Karczunkowska to nie Ursynów.
8 2
Paulo, to kmiotek przyjezdny co nie zna miasta.
2 4
Wck, uważaj kogo obrażasz człowieku. Mieszkam w Warszawie od urodzenia. Tak samo moi rodzice i dziadkowie. Jak jeszcze raz kogoś z mojej rodziny (lub mnie) obrazisz trollu to ci się zrobi ciepło (domyśl się gdzie). Myślisz, że jesteś anonimowy? Chyba żartujesz...
4 0
Paulo, ty kmiotku niedomyty, mieszkasz w Warszawie, a nie znasz jej granic administracyjnych?
Obraza to jest, że ktoś taki jak ty podaje się za Warszawiaka.
3 6
Od dawna podejrzewam, że w Biurze Zarządzanie Ruchem Drogowym w Warszawie pracują niedouczeni półinteligenci. Sytuacja na ul. Poloneza niestety potwierdza moją tezę. Trudno o bardziej proste rozwiązanie, jak postawienie 2 słupków z zakazem zatrzymywanie i postoju. Niestety tym urzędasom zajęło to 3 lata!!?? Do tego wydali (zmarnowali) pieniądze na postawienie słupków na odcinku kilkunastu metrów, co w żadnym stopniu nie pomogło w rozwiązaniu problemu ale to było do przewidzenia nawet dla średnio inteligentnego ucznia 5 klasy podstawówki. Zresztą w Warszawie są setki a może i tysiące miejsc na ulicach, gdzie organizacja ruchu ustalona przez BRZD jest skandaliczna. I się zastanawiam, czy to jest wynik braku kompetencji, nieudolności a może złośliwości?
6 1
Sytuacja na Poloneza została sprokurowana przez urzędników miejskich. Skąd się wziął ten ruch na Poloneza? To są ludzie, którzy omijają zakorkowaną przez buspas ulicę Puławską.
Potem urzędasy zrobią pomiar i powiedzą, że korki na Puławskiej tak bardzo nie wzrosły. Może i nie, ale ruch się przelał na inne drogi, często je paraliżując.
Zamiast jechać główną arterią to ludzie przeciskają się bocznymi uliczkami, tworząc dodatkowe korki.
Tak to jest, jak miastem zarządzają Lewusy z patoorganizacji MJN i Prince Polo.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz