Las Kabacki kryje w sobie wiele ciekawostek. Podczas spaceru możemy zobaczyć wszędobylskiego dzika, tajemniczego borsuka czy sprytnego lisa. Spotkanie z tymi zwierzętami nie zawsze jest przez ursynowian mile widziane. Dzięki kamerkom zainstalowanym przez pracowników Lasów Miejskich pasjonaci przyrody mogą zobaczyć co w lesie piszczy.
W 2013 roku zainstalowano w Lesie Kabackim monitoring na fotokomórkę. Dzięki temu możliwa jest szybka reakcja w przypadku łamania prawa, a mieszkańcy mogą podziwiać piękno lasu oglądając filmiki, które pracownicy umieszczają na swoim youtubowym kanale.
- Naszym celem jest uświadomienie ludzi, że tutaj żyje zwierzyna, która jest mieszkańcem lasu - mówi Damian Całka, leśniczy. - Poza tym chcielibyśmy pokazać mieszkańcom trochę ciekawostek z życia leśnego, a większość z żyjących tu zwierząt uaktywnia się nocą.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/Z1ePiPS7we4"}
Wśród ujęć zarejestrowanych przez leśną kamerkę zobaczymy kłótnie dwóch dzików czy iskanie się tajemniczych borsuków. Jest również film, jak młody borsuk dosłownie "wchodzi matce na głowę".
- Dzięki monitoringowi możemy zobaczyć, jak dużo tajemnic kryje Las Kabacki. Kamera rejestruje ile nieproszonych gości zagląda do nory borsuków - dodaje Całka. - To lis, który ma chrapkę na norę zwierząt, czy sarna, która urządziła tam sobie odpoczynek. Zaglądają tu też dziki, które są... wszędobylskie.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/le6N0Bk2RW0"}
Więcej filmików z Lasu Kabackiego znajdziecie na kanale Lasów Miejskich na Youtube - TUTAJ
::news{"type":"see-also","item":"4782"}
Magazyn narkotyków na Ursynowie. Kilogramy mefedronu
hehe, jaki gargamel na zdjęciu :D
kurkawodna
14:27, 2026-04-03
5 godz. na linii, by zapisać się na badania!
Też tak miałam i to jakieś 8 miesięcy temu ile można ten program naprawiać. Opowieści *%#)!& treści
Ewa
13:58, 2026-04-03
Cios w twarz i kradzież telefonu za 8 tysięcy
jakim dzbanem trzeba być, żeby kupić sobie telefon za 8 tysięcy?
ank
12:05, 2026-04-03
Magazyn narkotyków na Ursynowie. Kilogramy mefedronu
Nooo, tutaj halabardnikom poszło całkiem nieźle. To już nie jakiś sm a rkacz z jointem albo drobny dilerzyna, podkablowany przez innego łapciucha, takiego sam jak on. Albo ćpuna na głodzie, który doniósł, bo go zatrzymali a on nie mógł sobie walnąć. Tutaj mamy poważniejszy biznes. Tyle że bezmyślnie zorganizowany. Fabryka w "domu rodzinnym"? Punkt dystrybucyjny dla dilerów w "bloku na Ursynowie"? To są metody z lat 90. I chyba o to tu chodziło. Typ pewnie wyszedł po długiej odsiadce i zorganizował sobie biznes tak, jak pamiętał. Fabryczka w piwnicy domu w jakiejś podwarszawskiej wiosze, meta w mieszkaniu w ludnej dzielnicy... No to znów "zasiądzie". I pewnie płacz ławkowo-klatkowej elity, pozbawionej ulubionego towaru, też będzie srogi.
Irfy
11:47, 2026-04-03
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz