Zimowe oraz wiosenne wichury potrafią wyrządzić w lasach spore szkody, a uszkodzony drzewostan stanowi bezpośrednie zagrożenie dla pieszych i rowerzystów. To właśnie eliminacja tego ryzyka jest głównym powodem pojawienia się w rezerwacie fachowców.
Jeden suchy konar może ważyć nawet kilkadziesiąt kilogramów. A kiedy odpada z wysokości kilkunastu metrów może stwarzać niebezpieczeństwo. Właśnie dlatego, w najbliższym czasie, wzdłuż wybranych ścieżek w Rezerwacie przyrody Las Kabacki im. Stefana Starzyńskiego przeprowadzimy zabieg podkrzesywania drzew.
- poinformowały Las Miejskie m.st. Warszawy.
Sam zabieg podkrzesywania będzie polegał na usunięciu wyłącznie tych gałęzi, które mogą być potencjalnie groźne – suchych, nadłamanych lub zamierających, zwisających bezpośrednio nad udostępnionymi dla mieszkańców ścieżkami. Akcja będzie niezwykle precyzyjna. Tam, gdzie to możliwe, wykorzystany zostanie podnośnik koszowy, natomiast w miejscach o utrudnionym dostępie do pracy przystąpią wykwalifikowani arboryści, posługujący się specjalistycznymi technikami linowymi. Drzewa zakwalifikowane do cięć pielęgnacyjnych zostały już stosownie oznaczone farbą.
Dla zachowania naturalnego ekosystemu rezerwatu, odpady pozostałe po cięciach nie opuszczą terenu lasu.
Odcięte gałęzie pozostaną w rezerwacie do naturalnego rozkładu. To niezwykle ważne, ponieważ martwe drewno zwiększa bioróżnorodność i jest siedliskiem dla wielu gatunków owadów i grzybów.
- uspokajają przedstawiciele Lasów Miejskich.
Oprócz podkrzesywania koron, leśnicy usuną niewielką liczbę całych drzew. Będą to wyłącznie okazy skrupulatnie wytypowane przez leśników: niestabilne, osłabione, zagrażające bezpieczeństwu podczas silnych wiatrów lub reprezentujące gatunki niezgodne z miejscowym siedliskiem. Jak podkreślają Lasy Miejskie, interwencja pozwoli również na usuwanie starszych drzew w celu zapewnienia dostępu światła młodemu pokoleniu lasu.
Działania ruszają już niedługo - w najbliższych dniach, a zaplanowano je na cały pierwszy kwartał 2026 roku. Według opublikowanego harmonogramu, prace obejmą szlaki na granicy oraz pomiędzy oddziałami leśnymi nr 12, 13, 19, 20 i 21. Są to chętnie uczęszczane ścieżki w południowej i południowo-wschodniej części Lasu Kabackiego. Sprzętu należy spodziewać się przede wszystkim w zagajnikach i na duktach otaczających Stację Techniczno-Postojową Metra Warszawskiego na Kabatach, a także wzdłuż malowniczej trasy prowadzącej do mogiły Nieznanego Żołnierza AK, zlokalizowanej bliżej wschodniej krawędzi rezerwatu od strony ulicy Nowoursynowskiej.
Na czas prowadzonych działań niektóre fragmenty rezerwatu zostaną objęte zakazem wstępu.
W trakcie prowadzenia prac mogą pojawić się czasowe ograniczenia wstępu na wybrane fragmenty lasu. Będą one wprowadzane tylko wtedy, gdy będzie to konieczne dla bezpieczeństwa mieszkańców.
- informują zarządcy terenu.
To doskonały moment, aby przypomnieć o zakazie schodzenia z wytyczonych szlaków w rezerwacie. Przestrzeganie tej zasady jest kluczowe nie tylko dla ochrony unikalnej przyrody, ale również dla własnego bezpieczeństwa – zwłaszcza teraz, gdy na koronach wciąż mogą spoczywać nadłamane, czekające na usunięcie konary.
Smutny bilans majówkowych imprez w Lesie Kabackim
Miasto wchłonęło masę Ukraińców i Vistulowiczów, a terenów zielonych-rekreacyjnych z dobrym dojazdem nie przybyło. Siły na zamiary... Warszawa nie pomieści wszystkich i nie zachowa normalności. Ale widać chcą nam zrobić Pekin
X
02:57, 2026-05-07
Majówka wandali. Zniszczony mostek w parku
Kiedy przed laty była ochrona w parku, to nie było żadnych dewastacji, a pijane bydło było stamtąd gonione. Odkąd ochrony nie ma, to regularnie o ciepłej porze roku mają miejsce dewastacje, wrzaski w środku nocy, bicie szkła. Dzwonienie po Policję, czy po Straż Miejską, nic nie daje, bo kiedy już zdecydują się w ogóle przyjechać, to nikogo już nie ma, ale są szkody. Chyba utrzymywanie nocnej ochrony w parku bardziej opłaciłoby się, niż naprawianie szkód wyrządzanych przez wandali.
Michał_Z
02:47, 2026-05-07
Strażak z Ursynowa: "Mundur nie chroni przed emocjami"
Ale kota z komory silnikowej samochodu na ulicy Wiolinowej musiałem wyciągnąć sam.Niemniej BRAWO AGATKA.------P.S.Kot ma się świetnie.
Kròtkie spodenki
02:47, 2026-05-07
Narkotykowy magazyn pod nosem sąsiadów. 18 kg marihuany
Pewnie adwokat albo sędzia. W palestrze lubią sobie przykirać i pojeździć mercedesem 230 na godzinę. Sędziowie zaś tradycyjnie pół litra i za kółko.
XD
19:29, 2026-05-06
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
19 15
Przypomnijcie też o zakazie wprowadzania psów, bo buractwo łamie bezczelnie przepisy i udaje, że nie wie o co chodzi.
10 2
To już tradycja polaczkuf, że mają w nosie przepisy czy zakazy jakiekolwiek...zobacz co się działo z kupami po pieskach jak leżał śnieg to pole minowe albo ilu januszy motoryzacji waliło swoimi furmankami w śniegu bo trawy nie widać 💩
0 12
Kraj niedoje**w w którym do lasu zakazuje się wchodzić z psami, polaczky pier****ne
4 0
Ja ostatnio w tym rezerwacie spryskalem gazem pieska który będąc bez smyczy usilnie próbował mnie pogryźć. Właścicielka była wulgarna, straszyła mnie policją i sądem a to była tylko obrona własna...
Pozostałe komentarze
6 0
Prosimy też o wycinkę wszystkich nielegalnie wyprowadzanych do rezerwatu psów!!!
7 4
ciekawe, że teraz to tłumaczycie, bo za PiSu ponoć te wycinki w lesie kabackim robił kaczyński, to może teraz najazd na tuska? w końcu tak nakazuje logika
6 0
Popieram, zróbcie coś w końcu z egzekwowaniem zakazu wprowadzania psów, to jest absolutne bezprawie. Nikt nie przestrzega tego zakazu.
3 0
Tylko dlaczego w okresie legowym ptaków? Także luty nie był dobry, bo puszczyki...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz