Zamknij

1,5 tony jedzenia uratowane przed śmietnikiem. Bazarek na Kabatach nie marnuje

Redakcja Haloursynow.pl Redakcja Haloursynow.pl 06:07, 12.02.2026 Aktualizacja: 19:25, 11.02.2026
Skomentuj 1,5 tony jedzenia uratowane przed śmietnikiem. Bazarek na Kabatach nie marnuje UD

Zamiast do pojemników na bioodpady, pełnowartościowe warzywa i owoce trafiają do potrzebujących. Na kabackim bazarku zakończyła się niezwykła akcja ratowania niesprzedanej żywności. Dzięki współpracy urzędników, wolontariuszy i samych kupców udało się ocalić ponad 1,4 tony jedzenia!

Problem marnowania żywności na targowiskach to codzienność. Produkty, które danego dnia nie znalazły nabywców, często lądują w koszu, mimo że wciąż nadają się do spożycia. Aby temu zaradzić, Wydział Działalności Gospodarczej i Zezwoleń z dzielnicy Ursynów połączył siły z Fundacją A.R.T. Cel był prosty: stworzyć na terenie bazarku na Kabatach system, który połączy edukację z realnym ratowaniem jedzenia.

Zamiast do kosza, dla potrzebujących

Kluczem do sukcesu okazała się stała obecność wolontariuszy na bazarku. Zbierali oni nadwyżki bezpośrednio od sprzedawców w wyznaczone dni. To właśnie bezpośredni kontakt przełamał pierwsze lody i zbudował zaufanie.

Jak ktoś jest na miejscu i można z nim pogadać od ręki, to wszystko idzie dużo sprawniej

- przyznaje jedna z wolontariuszek Fundacji A.R.T.

Handlowcy szybko dostrzegli sens akcji. Zamiast spisywać niesprzedany towar na straty, zyskali świadomość, że ich praca nie idzie na marne, a jedzenie trafia do osób ze szczególnymi potrzebami.

To nie jest zły towar, tylko dzień był słabszy. Za dwa dni musiałbym te produkty wyrzucić do bioodpadów

- tłumaczył jeden ze sprzedawców zaangażowanych w projekt.

Chłodziarka, która robi różnicę

Prawdziwym przełomem, zwłaszcza podczas cieplejszych dni, okazało się zainstalowanie na bazarku specjalnego regału z chłodziarką. Pełnił on funkcję punktu tymczasowego przechowywania, co pozwalało kupcom na bezpieczne odkładanie nadwyżek nawet wtedy, gdy na miejscu nie było wolontariuszy. Przedstawiciele fundacji podkreślali, że w upały chłodziarka dosłownie ratowała sytuację.

Dobrze wiedzieć, że jak coś zostanie, to nie musi od razu iść do śmieci

- podsumował właściciel jednego ze stoisk.

Jak się człowiek zastanowi, ile się wyrzuca, to nagle widać, że to są też nasze pieniądze

Edukacja i imponujące liczby

Oprócz ratowania skrzynek z pomidorami czy jabłkami, projekt miał wymiar edukacyjny. Pomiędzy stoiskami toczyły się rozmowy o planowaniu zakupów i ograniczaniu odpadów. Rozdawano ulotki, wieszano plakaty. Zmianę postaw dało się zauważyć również u samych klientów targowiska.

Fajnie, że ktoś tu o tym mówi, bo człowiek zaczyna się bardziej zastanawiać nad tym, co kupuje

- to opinia, którą wolontariusze często słyszeli od mieszkańców robiących zakupy na Kabatach.

Liczby mówią same za siebie. Pierwotnym celem partnerstwa było uratowanie 1200 kilogramów jedzenia. Konsekwencja organizatorów i otwartość lokalnych kupców sprawiły, że wynik ten mocno przekroczono. Licznik zatrzymał się na 1433 uratowanych kilogramach.

Tu nie trzeba wielkich deklaracji, wystarczy być konsekwentnym i robić swoje. Jak jest powtarzalność, regularne wizyty, to potem wychodzą naprawdę konkretne liczby

- oceniają sukces wolontariusze.

Ursynowski przykład z ulicy Wąwozowej pokazuje, że wielkie zmiany zaczynają się od małych, lokalnych kroków!

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%