Problem marnowania żywności na targowiskach to codzienność. Produkty, które danego dnia nie znalazły nabywców, często lądują w koszu, mimo że wciąż nadają się do spożycia. Aby temu zaradzić, Wydział Działalności Gospodarczej i Zezwoleń z dzielnicy Ursynów połączył siły z Fundacją A.R.T. Cel był prosty: stworzyć na terenie bazarku na Kabatach system, który połączy edukację z realnym ratowaniem jedzenia.
Kluczem do sukcesu okazała się stała obecność wolontariuszy na bazarku. Zbierali oni nadwyżki bezpośrednio od sprzedawców w wyznaczone dni. To właśnie bezpośredni kontakt przełamał pierwsze lody i zbudował zaufanie.
Jak ktoś jest na miejscu i można z nim pogadać od ręki, to wszystko idzie dużo sprawniej
- przyznaje jedna z wolontariuszek Fundacji A.R.T.
Handlowcy szybko dostrzegli sens akcji. Zamiast spisywać niesprzedany towar na straty, zyskali świadomość, że ich praca nie idzie na marne, a jedzenie trafia do osób ze szczególnymi potrzebami.
To nie jest zły towar, tylko dzień był słabszy. Za dwa dni musiałbym te produkty wyrzucić do bioodpadów
- tłumaczył jeden ze sprzedawców zaangażowanych w projekt.

Prawdziwym przełomem, zwłaszcza podczas cieplejszych dni, okazało się zainstalowanie na bazarku specjalnego regału z chłodziarką. Pełnił on funkcję punktu tymczasowego przechowywania, co pozwalało kupcom na bezpieczne odkładanie nadwyżek nawet wtedy, gdy na miejscu nie było wolontariuszy. Przedstawiciele fundacji podkreślali, że w upały chłodziarka dosłownie ratowała sytuację.
Dobrze wiedzieć, że jak coś zostanie, to nie musi od razu iść do śmieci
- podsumował właściciel jednego ze stoisk.
Jak się człowiek zastanowi, ile się wyrzuca, to nagle widać, że to są też nasze pieniądze
Oprócz ratowania skrzynek z pomidorami czy jabłkami, projekt miał wymiar edukacyjny. Pomiędzy stoiskami toczyły się rozmowy o planowaniu zakupów i ograniczaniu odpadów. Rozdawano ulotki, wieszano plakaty. Zmianę postaw dało się zauważyć również u samych klientów targowiska.
Fajnie, że ktoś tu o tym mówi, bo człowiek zaczyna się bardziej zastanawiać nad tym, co kupuje
- to opinia, którą wolontariusze często słyszeli od mieszkańców robiących zakupy na Kabatach.
Liczby mówią same za siebie. Pierwotnym celem partnerstwa było uratowanie 1200 kilogramów jedzenia. Konsekwencja organizatorów i otwartość lokalnych kupców sprawiły, że wynik ten mocno przekroczono. Licznik zatrzymał się na 1433 uratowanych kilogramach.
Tu nie trzeba wielkich deklaracji, wystarczy być konsekwentnym i robić swoje. Jak jest powtarzalność, regularne wizyty, to potem wychodzą naprawdę konkretne liczby
- oceniają sukces wolontariusze.
Ursynowski przykład z ulicy Wąwozowej pokazuje, że wielkie zmiany zaczynają się od małych, lokalnych kroków!
Warszawa świętuje. Syrenki przejdą ulicami miasta
finał z roxie :) ale dla każdego?
meme
19:24, 2026-06-06
Z Ursynowa na Madagaskar. Niezwykła akcja podstawówki
Proponuję całą redakcję HU wysłać na Madagaskar. Niech tam "pomagają", skoro tak lubią...🤣🤣🤣
Paulo
16:14, 2026-06-06
Parkour i teqball nie podbiły Ursynowa
> Urząd wylicza akcje popularyzatorskie. > W 2024 zrobili jeden dzień turnieju teqball. Nie no, super zorganizowane akcje<3333
Mayyys
11:39, 2026-06-06
Z Ursynowa na Madagaskar. Niezwykła akcja podstawówki
Czyli dalej Madagaskar w szkole? Jak 2 lata temu kończyliśmy bycie w tej szkole to myśleliśmy że już tego nie będzie. Szkoda,że nikt nie pyta rodziców czy są za kontynuacją- z tego co zapamiętałem zdecydowana większość była na nie. Jest dużo innych lokalnych w szkole potrzeb, a nie ta.
Rodzice
11:09, 2026-06-06
8 3
Takie czasy, że absurdy przekraczają wszelkie możliwe granice...
3 0
20 gospodarka ?
1 0
Zapomniałem dodać że w stolicy...20 gospodarki. Ciekawe jak na peryferiach...
3 0
Podajcie co robią z przeterminowaną żywnością duże markety. Czy przekazują komuś czy wyrzucają?
1 0
Wyrzucają przecież to wiadome, duże markety i restauracje typu M czy K i tym podobne. W tym na K jak kiedyś w galerii mokotów pracowałem to całe wiadra 30 kg smacznego, nie zepsutego żarła szły na śmietnik. W tym świecie wielkie korpo są nietykalne, tylko szarym obywatelom truje się głowy i narzuca jakieś chore jazdy, od ekologii po inne kupy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz