Ogniska, imprezy urodzinowe i niemałe ilości alkoholu. Tak co weekend jest na polance grillowej w Powsinie. Bałagan, jaki pozostawiają po sobie imprezowicze, nie podoba się odwiedzającym Las Kabacki. Pojawił się pomysł zakazania spotkań na polance.
Walające się butelki, zapach palonego ogniska, głośna muzyka do białego rana, a na koniec bałagan. Tak co weekend wygląda polana grillowa w Powsinie. To bardzo popularne miejsce imprezowania wśród warszawiaków.
- W sobotę wieczorem na polance były setki pijanych ludzi. Ani jednego patrolu straży miejskiej czy policji. To się wymknęło spod kontroli. Czas poważnie zastanowić się nad zakazem urządzania tam imprez - zauważył na Twitterze dziennikarz Wojciech Karpieszuk z "Gazety Wyborczej".
Popiera go Bartosz Dominiak, wiceburmistrz Ursynowa. - Jestem za. Decyzję mogą podjąć Lasy Miejskie. Tego nikt nie kontroluje, ludzie chodzą na teren rezerwatu po chrust, zostawiają po sobie bajzel. Nie dorośliśmy do takich rozrywek - napisał.
Nieporządek na polance po każdym pogodnym weekendzie to niezaprzeczalny fakt. Zwolennicy impreza na polance uważają, że po prostu brakuje solidnej pracy służb sprzątających.
- Zakaz to przesada, ale kamery mogłyby się przydać. I więcej koszy, regularnie opróżnianych przez służby. Plus możliwość zamówienia drewna na konkretną godzinę, jak w niedalekim Żabieńcu, co zakończyłoby wycieczki po gałęzie do lasu - twierdzi pani Alina.
Wycieczki poza wyznaczony szlak obywają się także w innych celach niż zbieranie chrustu. Tylko dwie przenośne toalety na polance zmuszają co niektórych do załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych w lesie.
Zarzuty o brak serwisu sprzątającego odrzuca administrator terenu - Lasy Miejskie m.st. Warszawy.
- Od marca do końca października sprzątamy cały Las Kabacki codziennie. Najprawdopodobniej to, co zostało znalezione i sfotografowane, wydarzyło się jeszcze przed lub tuż po sprzątaniu. Roczny koszt takiego sprzątania to blisko 200 tys. złotych - mówi Andżelika Gackowska, zastępca dyrektora Lasów.
Zainstalowanie kamer jest niemożliwe, ponieważ brakuje sieci elektrycznej i internetu, a zasięg mobilny jest słaby. Władze Lasów Miejskich tłumaczą też, że ewentualny zakaz urządzania imprez nie przyniesie efektów z kilku powodów.
- Po pierwsze ludzie przenieśliby się w inne miejsce, które nie jest do tego celu przystosowane. Po drugie spotkania tego typu mogą być na 30, 60, czy 5 osób. Jeżeli coś nie zostało zgłoszone jak np. wydarzenie sportowe, to nie jest imprezą masową. Nie jesteśmy w stanie tego zakazać. Jedynie policja może weryfikować czy ktoś nie łamie Planu Ochrony Lasu Kabackiego i wystawiać mandaty. Po trzecie nie ma szans, aby policjanci stali tam cały czas od piątku wieczorem do poniedziałku rano - mówi Gackowska.
Wiceburmistrz Dominiak ma jeszcze inny pomysł na odpowiednie zabezpieczenie ternu polanki grillowej - ogrodzenie i wprowadzenie biletów.
- Obok jest Park Kultury w Powsinie. Świetnie sobie radzą z zarządzaniem swojego terenu, gdyby przejęli tę polanę, pobierali jakieś opłaty i z tych funduszy zatrudnili ochronę, to mogłoby rozwiązać problem - mówi zastępca burmistrza.
Zdaniem Lasów Miejskich lepiej byłoby jednak przenieść tego typu miejsce spotkań na działki zarządzane przez dzielnicę. Umożliwiłoby to miastu swobodne zarządzenie terenem i możliwość wysłania do imprezowiczów straży miejskiej.
- Była propozycja, aby takie miejsca stworzyć w powstającym za Kazurką parku Cichociemnych albo na wałach Metra Warszawskiego. W przypadku tego drugiego powstał nawet projekt do Budżetu Obywatelskiego, ale nie przeszedł - stwierdza Andżelika Gackowska.
Dzielnica uważa, że próba przeniesienia imprezowni nie wchodzi w grę. Mieszkańcy Ursynowa i całej stolicy za bardzo przywiązali się do polany. Na razie urzędnicy ustalili wspólnie, że poproszą policję o więcej patroli na polance w Powsinie. A później będą myśleć nad zmianami.
Magazyn narkotyków na Ursynowie. Kilogramy mefedronu
hehe, jaki gargamel na zdjęciu :D
kurkawodna
14:27, 2026-04-03
5 godz. na linii, by zapisać się na badania!
Też tak miałam i to jakieś 8 miesięcy temu ile można ten program naprawiać. Opowieści *%#)!& treści
Ewa
13:58, 2026-04-03
Cios w twarz i kradzież telefonu za 8 tysięcy
jakim dzbanem trzeba być, żeby kupić sobie telefon za 8 tysięcy?
ank
12:05, 2026-04-03
Magazyn narkotyków na Ursynowie. Kilogramy mefedronu
Nooo, tutaj halabardnikom poszło całkiem nieźle. To już nie jakiś sm a rkacz z jointem albo drobny dilerzyna, podkablowany przez innego łapciucha, takiego sam jak on. Albo ćpuna na głodzie, który doniósł, bo go zatrzymali a on nie mógł sobie walnąć. Tutaj mamy poważniejszy biznes. Tyle że bezmyślnie zorganizowany. Fabryka w "domu rodzinnym"? Punkt dystrybucyjny dla dilerów w "bloku na Ursynowie"? To są metody z lat 90. I chyba o to tu chodziło. Typ pewnie wyszedł po długiej odsiadce i zorganizował sobie biznes tak, jak pamiętał. Fabryczka w piwnicy domu w jakiejś podwarszawskiej wiosze, meta w mieszkaniu w ludnej dzielnicy... No to znów "zasiądzie". I pewnie płacz ławkowo-klatkowej elity, pozbawionej ulubionego towaru, też będzie srogi.
Irfy
11:47, 2026-04-03
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
66 4
Egzekwowanie zakazu wprowadzania psów!!!
Pozostałe komentarze
20 1
Świetnie, przez idiotów, którym ciężko po sobie posprzątać cierpieć mają wszyscy. Słaba praca służb sprzatajacych czy mało toalet to prawda, ale przede wszystkim winę ponoszą odwiedzający, bo śmiecąc przykładają rękę do zwiększenia skali problemu.
27 2
Nie sztuka jest tworzyć kolejne zakazy. Najpierw należałoby zacząć egzekwować stosowanie istniejących. Zakaz wprowadzania psów już od jakiegoś czasu isnieje, a psy jak wchodziły tak wchodza, a straży brak.
12 13
Hehe, kazuraki nie nadążą z wcieraniem melisy w oczodoły.
Brawo Dominiak, widze, ze ciezko pracujesz na swietny wynik w kolejnych wyborach:D. Zabrac te wrzaski i obszczane krzaki z jakiejs polanki daleko od mieszkań i wsadzic ludziom pod okna.. Tylko geniusz mógł wpaść na taki pomysł, hehe..
22 0
"Na razie urzędnicy ustalili wspólnie, że poproszą policję o więcej patroli na polance w Powsinie. A później będą myśleć nad zmianami". I co taka policja tam zrobi
22 24
Tak, zakazywać, karać, likwidować, straszyć, kontrolować - to marzenia władzy. A może przeszkadzają okolicznym mieszkańcom? A nie, wróć, nikt tam nie mieszka.
19 14
Na prawdę popierasz zaśmiecanie lasu???
Ech..........
12 24
Cała Polska! Coś jest popularne, coś ludziom sprawia frajdę - ZAKAZAĆ!!! Coż to za grajdoł ponury!
19 4
zakazac ludziom robic syf, co za pomysł
16 1
WÓZKAMI z tesco przywożą towar... Dziwny sport. Skuwaltletyka czy jak to się nazywa?
15 5
Smieciarz bedzie smieciarzem, chociaz mozna sie zmienic. Jak bylem nastolatkiem to smiecilem. Teraz jako dorosly nie smiece. Ale tego trzeba chciec. Tak czy siak zawsze znajdzie sie tez I dorosly smieciarz.
18 2
Czyli ty mogłeś śmiecić a obecni nastolatkowie nie mogą?
Zakłamanie.
Oczywiście śmiecenia dzisiejszych nastolatków tez nie popieram
18 19
Za Kazurką to ma być połączenie Belgradzkiej z Pileckiego, a nie setki pijanych imprezowiczów.
12 15
Za Kazurką ma być zielona przestrzeń a nie autostrada dla leni.
10 18
A po co takie polaczenie
4 18
Hehe, już naczelny krzykacz ~pol się wypowiedział, ale z map widać że pewno pobudował sobie jeden z tych domków pod lasem i teraz go piecze, że mu drogę położą xD
4 18
Przed a nie za. Jest zostawione specjalnie miejsce na to połączenie.
Miasto to ciągły rozwój, ci którzy tego nie pojmują, działają jak susły w sprawie Turowa.
35 12
Policja zamiast pilnować rudery Kaczyńskiego, może patrolować polankę
0 0
Królewska Konna?
27 5
Pomysł burmistrza Dominiaka jest cudowny. Odciąć normalnych spacerowiczów od polanki a może i od okolicy. A może cały Las Kabacki ogrodzić i wprowadzić bilety? W dodatku chyba burmistrz nie policzył ile musiałyby kosztować bilety by pokryć koszty ochrony wynoszącej kilkadziesiąt/kilkaset tysięcy złotych miesięcznie.
33 6
Dobrze, że ktoś w końcu o tym napisał. To powinno być zorganizowane w sposób cywilizowany jak w Żabieńcu. Powinna być możliwość zamówienia drewna na opał, więcej toalet (wszyscy biegają do lasu), ktoś powinien pilnować przestrzegania regulaminu. To co się dzieje w Powsinie to wstyd dla Ursynowa. Wielokrotnie widziałem w okolicach polany osoby pod wpływem środków innych niż alkohol, pewnie narkotyków - zachowujących się dziwnie i zaczepiających ludzi w Lesie Kabackim. Pali się sterty śmieci przywożone z sąsiedniego parku w Powsinie a smog jest na całą okolicę.
12 27
Nie smog, tylko dym. A drewno i gałęzie dowożą sami leśnicy jako resztki po wycinkach.
30 3
Tam są sterty zielonych gałęzi z pobliskiego parku w Powsinie. Spalanie tego w tym miejscu to najtańszy sposób utylizacji tych odpadów. W wyniku spalania powstaje gęsty, duszący dym, który czasami po wymieszaniu z mgłą wywołuje zjawisko smogu. Jak to się ma na przykład do zakazu palenia liści na prywatnych działkach?
6 24
"to proponuję... ściąć drzewo. taką mam koncepcję"
11 17
No te kamery, ogrodzenie, bilety to już tylko krok przed ścięciem i "uporządkowaniem" okolicy. Później tylko misie z tektury, tandetne a drogie "platformy widokowe", tandetne budki dla motyli itp.
Wszystko zrobią zaprzyjaźnieni wykonawcy. Obsługą "bileterki" też. Już przebierają nóżkami z niecierpliwości.
24 6
Ostatnio na tej polanie bylem 5 lat temu, co przechodze obok to sie dziwie .. co za tlum, chaos. Jesli teren bylby przygotowany to mimo oplaty biletowej goscilbym tam czesciej niz 5 lat.
27 5
Opłat nie popieram ale wprowadzenie surowszego regulaminu z równoległym powstaniem mobilnego posterunku policji + patrole egzekwujące postanowienia regulaminu. Tylko coś takiego wprowadzi ład i porządek oraz wyeliminuje patologię.
35 1
A kto to będzie egzekwował? Zakaz wprowadzania psów jest. I co? I nic. Zakaz jazdy rowerami na niektórych ścieżkach. I co? I nic. A zakaz wchodzenia do lasu, poza wyznaczonymi ścieżkami też obowiązuje od zawsze. I co? I kilka metrów od wejścia do lasu widać jak nawet całe grupy uczniów/przedszkolaków są wprowadzane do lasu, budują jakieś konstrukcje z gałęzi itp. Dopóki wszyscy będą tylko udawać, że należy przestrzegać prawa to nic nie pomoże.
33 1
Imprezy tak ale dla NORMALNYCH.
Potrafi buraczana przynieść cięższą pełna butelkę ale odnieść pstej to już nie.
Puste buractwo
31 13
A są jeszcze NORMALNI? Mogłoby się wydawać, że normalni nie mają czego tam szukać wśród tej patologi: zdemoralizowanych nastolatków i "młodzieży" - pod wpływem narkotyków i alkoholu. NORMALNI ludzie unikają takich miejsc - tam nawet nie da się normalnie oddychać, zgiełk jak przy autostradzie. Jeszcze innym problemem są psy puszczane samopas bez kagańców...
3 2
~Mama (45), kobieto! Ty aż kipisz od nienawiści do młodzieży. Jesteś niczym innym, jak generatorem stereotypów. Czemu zakładasz, że każdy młody człowiek, to pijaczyna, ćpun i cham? W twoich wpisach pod tym artykułem jest tylko taki pogląd. A ty co? Nieskazitelna matka Polka? Kto jest bez winy, niechaj rzuci kamień...
0 2
Nie rozumiem twojego ataku. Pracuje jako wykładowca akademicki i wiem, że istnieją bardzo ciekawi i zdolni młodzi ludzie. Przedstawiłam obiektywną ocenę patologii w TYM miejscu a nie rys młodzieży polskiej. Nie ma w tym ani grama nienawiści i żadnych stereotypów . Jeśli cię to boli to może w jakimś stopniu ciebie to dotyczy? Przykro oglądać upadek tych "ludzi" ale takie są fakty. Żal mi ich rodziców. Przechodzę tamtędy z dziećmi kilka razy dziennie i chcąc nie chcąc widzę i słyszę nieciekawe rzeczy. Bójki, przepychanki, dzikie wrzaski, wulgarne odzywki, co drugie słowo przekleństwa. Jeśli muszą rujnować sobie życie to niech robią to tak aby nikt inny nie cierpiał, nie musiał ich słuchać a nie w pijackim/narko amoku stają się nieobliczalni, zaczepiają przypadkowych przechodniów chcąc doprowadzić do konfrontacji słownej i fizycznej. Nie chcemy oglądać i słuchać takich żenujących "przedstawień". Chcemy móc korzystać z tego miejsca bez strachu, stresu i w spokoju. Czy to jest aż tak dużo?
0 0
Nie interesuje mnie, kim jesteś. Nie machaj mi proszę dyplomem przed nosem, bo się możesz bardzo zdziwić. Boli mnie to, że ludzie generalizują, a tego nie lubię. I proszę nie pakuj mnie do jednego wora razem z tymi jak ich nazywasz degeneratami i patologią, bo mnie to nie dotyczy. Nie wmawiaj mi takich rzeczy. Natomiast ty jesteś jak pęknięta płyta, co gra w kółko to samo. Poczytaj inne swoje wpisy. Przykro mi tylko, że jedyne na czym się skupiasz, to patologia. i czemu zakładasz, że na polanę biwakową przychodzą ludzie tylko z kręgów patologii? Przychodzę z żoną na tę polanę od wielu lat i nigdy nie spotkałem się z wymienionymi przez ciebie sytuacjami.
34 18
Omijam to miejsce od lat szerokim łukiem. Ogromny hałas, smród i tłok.To miejsce jest jak Sodoma,Gomora+Armageddon. Zawsze się zastanawiałam jak coś takiego mogło powstać -oaza dla patologii. "Ludzie" tam przebywający zanieczyszczają las odchodami, gdy rozpalają ogniska nie ma czym oddychać, "ludzie" pod wpływem alkoholu i narkotyków zachowują się jak troglodyci. Niszczą las w celu pozyskania drewna na ogniska. W godzinach wieczornych i nocnych aż strach tam przebywać -pijani i naćpani nastolatkowie i -dziesto latkowie swym zachowaniem i językiem jakim się posługują, lekko mówiąc, powodują wielki dyskomfort i obawę o swoje bezpieczeństwo. Próby zwrócenia takim uwagi mogą się skończyć tragicznie, w najlepszym przypadku bandyckim pobiciem.To miejsce powinno działać w określonych godzinach, np. od 08:00 - 22:00, powinien tam powstać mobilny posterunek policji, patrole policji (jak na bulwarach), zakaz: hałasowania,palenia ognisk,palenia papierosów i inny narkotyków, spożywania alkoholu.
22 31
Może jeszcze zasieki z drutu, wprowadzić godzinę policyjną i strzelać do krnąbrnych z paralizatora?
Zamiast pomyśleć jak poprawić dostęp do toalet (to przerasta włodarzy Warszawy, bo nawet przy dużych placach zabaw dzieci sikają po krzakach), ustawić duże kosze na śmieci, czy też nawet kontenery, dalej podrzucać resztki z wycinki drzew i puścić od czasu do czasu patrol milicji to od razu kary, zakazy i zamknięcia. A niech sobie tam siedzą, palą ogniska nawet przez całą noc i piją alkohol, bo nikomu nie przeszkadzają po sąsiedzku i nie włóczą się po dzielnicy. Zrobi się chłodniej - problem sam się rozwiąże. Jak nie będzie wentyla bezpieczeństwa to znowu będą się paliły śmietniki, samochody i będzie balowanie w parku pijanych motyli.
32 10
W 100 % popieram, że godziny powinny być ograniczone. Ci "Ludzie" potrafią też palić ogniska w samym rezerwacie.
12 27
A swoją drogą to nie wiem po co tam przebywasz w godzinach wieczornych i nocnych. Łażenie po lesie w nocy to nie jest dobry pomysł.
6 30
No ale czyja to wina, że Ci -latkowie tacy są no bo chyba nie ich... Tylko ich rodziców czyli osób które wcześniej same korzystały z polany ale teraz brak czasu na wychowanie dziecka skutkuje takimi akcjami .... Miejsce jest i było super to ludzie(dzieci) po głupieli i myślą że można wszystko bez konsekwencji
11 25
Ci rodzice tak samo imprezowali jak teraz ich dzieci. Jest tyle innych polanek w Powsinie, że nie trzeba się pchać w miejsce przeznaczone na ogniska i narzekać, że dym leci lub że ktoś wypił jakiś alkohol. Bez przesady, żyj i daj żyć innym.
Ja tam nie chodzę, bo to miejsce już przestało mnie bawić lata temu, ale nie mam zamiaru być psem ogrodnika.
26 17
~Boom, twierdzisz, że te pijaczki i narkomani imprezujący na polance w Powsinie nikomu nie szkodzą? że im się to po prostu należy? Skoro tam nie bywasz to dlaczego zabierasz głos w tej sprawie? Skąd możesz wiedzieć co się tam dzieje?
Gdybyś tam był i widział to, czego mało kto chciałby oglądać, na pewno inaczej by wyglądały twoje wpisy. Już nawet pomijając armageddon na polance, ci osobnicy zawsze gdzieś się przemieszczają wśród normalnych ludzi. Naćpani, pijani, co poniektórzy ledwo trzymając pion. To jak oni się zachowują przerosło by twoje najśmielsze przypuszczenia. Wulgarny język to u nich coś normalnego, nawet wśród "ich" dziewczyn. Zaczepiają spacerujących ludzi, zastraszają ich wulgaryzmami i wrogą postawą nawet gdy to są rodzice z dziećmi albo seniorzy. Gdy ktoś zwraca im uwagę są gotowi niemal zabić. To nie są ludzie - to są bezrozumni barbarzyńcy i bandyci. Gwarantuje ci, ze to żadna przyjemność spotykać takich pseudo ludzi.
12 24
Matko Polko, urzekła mnie twoja historia. Jedyne co możesz zrobić to przeprowadzić krucjatę i może spalić kogoś na stosie. Drewno się znajdzie. Pytanie tylko co ty tam robiłaś? Badania?
33 8
Witam
W niedzielę rano jak się tam chodzi to strasznie śmierdzi imprezowy moczem i odchodami. Zresztą jak spojrzy się kawałek za ścieżki mnóstwo jest papierzaków czyli odchodów z papierem leżącym obok czyli to nie zwierzęta tylko mieszkańcy ursynowskich bloków.
25 18
Czemu ursynowskich? Do Powsina przyjeżdzają ludzie z całej Warszawy
3 3
Ursynowianie mają swoje toalety w pobliskich mieszkaniach
0 0
Nie tylko papiery tam leżą, jest też dużo wyrobów gumowych, bo, jak głoszą napisy wyryte na stołach, kwitnie tam też kopulacja!
Może warto pomyśleć o ogrodzeniu z koncertiny, bramce, biletach, kamerach i patrolach obyczajówki.
37 8
Polak cebulak dostał wstęp do lasu
31 10
Bo lasy powinny być zamknięte, omurowane i z kontrolą wejścia, a w ogóle to powinna wejść ta nowelizacja i do lasu powinno się wchodzić tylko z licencją, bo teraz to amatorzy się pchają i np. chcą się po prostu przespacerować. Nie do pomyślenia!
41 3
20 lat temu jeździłem tam co weekend. imprezy były, ludzi też było sporo ale takiego buractwa nie było. Może częstsze patrole, drewno na opał i więcej toalet rozwiązały by problem
47 10
Cieszę się, że ktoś wreszcie zajął się tym tematem. Ta polana to ponury żart w kontekście czy to Lasu Kabackiego, czy parku w Powsinie. Co za idiota wymyślił imprezownię godną bulwarów nad Wisłą w środku rezerwatu, gdzie ludzie przychodzą odpocząć i pooddychać świeżym powietrzem? Powinni to zlikwidować jak najszybciej, a następnie zająć się hordami psów biegających wolno po lesie. Jeszcze nie zdarzyło mi się być tam na spacerze i nie spotkać troglodytów wyprowadzających swoje kundle luzem.
5 2
Ja proponuję ograniczyć tysiące rowerzystów rozjeżdżających rezerwat
30 20
Spokojnie. Po pierwsze, idzie zima, co znacząco ograniczy balangi. Po drugie, jak czytam w "internetach", straszliwa i mrożąca krew w żyłach "czwarta fala" stała się zatrważającym faktem. Na szczęście mamy rząd, który wie, jak walczyć z zarazą! Zamknięcie lasów, a więc i tej polany jest więc nieuniknione! Do tego można też wdrożyć akcję szczepienia drzew. Nie wiem, ponaszczepiać trochę mirabelek, to i suweren podje sobie troszkę, jak już otworzą te lasy. Może złagodnieje od tego? :P
0 0
A szczaw?
33 7
Tylko proszę jedno małe sprostowanie do zdjęcia:
Gdzie są kosze na śmieci na tym zdjęciu ?
Gdzie toalety ?
Ja widzę kilka rozpalonych Grilli i ludzi którzy dobrze się bawią.
Równie dobrze można zrobić zdjęcie np. kobiety pijącej piwo obok której przechodzi dziecko i napisać: Pijana matka z dzieckiem!
Tyle że to nie jej dziecko tylko przechodzi obok, ona nie pije piwa tylko pozuje do zdjęcia które robi kto inny.
Zwykła prowokacja jak dla mnie i pewnie ktoś ten teren niebawem zabuduje, przepraszam uporządkuje bo z pijaństwem i śmieciami trzeba walczyć a ludzie to jeszcze poprą bo im ktoś pokazał zdjęcie.
5 14
to zdjęcie mniej więcej z kwietnia
1 3
Są kosze i toj toje. Dużo
0 0
"Bo każdy pijak to złodziej"
10 26
Powiadomiłem znajomych z miasta, że jest pomysł na zakaz imprez w tamtym miejscu. Ktoś poddał pomysł. Następna impreza w nowy miejscu. Wzgórze Trzech Szczytów, zwyczajowo Kazurka lub Górka Kazurka. Nawet lepiej, bliżej po wódkę!
13 3
Dzieciaku, ty lepiej weź się za naukę a nie po wódkę sięgasz, bo skończysz jako alkoholik i złodziej - bo każdy pijak to złodziej! Przekaż to samo swoim koleżkom - dzieciakom - "znajomym z miasta" ..... "znajomi z miasta" - dobre, haha
30 0
Ostatnio ekipa 'niepolskojęzyczna' wjechała samochodem pod same wiaty(!). Zaparkowali i ruszyli z przygotowanymi narzędziami do lasku z wycinką. Zdziwieni byli wielce, że ktoś zwraca im uwagę i że wezwano policję.
12 1
To prawda. Robią bo chcą, a na zwracane uwagi mówią, że to dyskryminacja ukraińców
1 0
Również mam wrażenie że nasi "przyjaciele" z UA mają prawo w naszym kraju za nic szczególnie jeśli chodzi o jazdę samochodem po wódce :-(
12 2
Chama kultury nigdy nie nauczysz...... niestety.
8 3
często zdarzają się pobicia, kradzieże i rozboje których nikt nie zgłasza
8 4
bylem pobity i okradziony tam, niezbyt przyjemne miejsce
0 0
tylko przeczytałęm ZAKAZ w tytule i pierwsza myśł DOMINIAK :D kurde czytam dalej tekst i faktycznie, jest i on! nasz zielony burmistrz :D :D :D :D :D płotki, bramki i zakazy - agenda otwartego ursynowa :D no to tak dla beki, a poważnie zakazac ognisk tam i po klopocie, nikt bez ognia pod lasem nie usiedzi, bo komary zeżrą żywcem, no ale jest ZAKAZ to jest i WLADZA, jak jest władza to możę w gaciach urośnie XD
0 0
Od lat tam nie przychodzę -ognisk tyle, ze można się podusić.
No i buraki, które nie mogą na łonie natury wytrzymać bez "muzyki - "umca umca, umca ".
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz