Ursynów to bardzo młoda dzielnica, ale coraz gęściej zabudowana. Jeszcze kilkanaście lat temu na rubieżach dzielnicy można było znaleźć stare domy, świadczące o wiejskiej przeszłości naszych okolic. Dziś jest ich o wiele mniej. Zobaczcie te, które jeszcze się zachowały...
Kabaty, Wolica, Pyry, Imielin, Moczydło... to nazwy dawnych wsi, które jeszcze w latach 60. ubiegłego wieku, a więc zaledwie 50-60 lat temu tętniły życiem. Od końcówki lat 70. XX wieku, budujący się Ursynów pożerał je w tempie błyskawicznym.
Każda z nich ma bogatą historię, pierwsze wzmianki o nich pochodzą z XV, XVI a nawet z XIV wieku! Świadectw materialnych jest coraz mniej. Drewniane chałupy, które były powszechne jeszcze kilkadziesiąt lat temu zniknęły. W dawnej wsi Wolica - czyli w rejonie ulic Kokosowej, Orszady i Nowoursynowskiej na ich miejscu powstało duże osiedle domków jednorodzinnych. Ale wciąż znajdziemy tam najwięcej pozostałości po dawnych zabudowaniach wiejskich, mimo że część pochłonęła budowa Połudnowej Obwodnicy Warszawy.
Uchwyciliśmy te przy Nowoursynowskiej, Kokosowej, w tym nieistniejące już dzisiaj: stajnię SGGW i "czworaki" po dawnym PGR.
ZOBACZCIE URSYNÓW JAKIEGO ZA CHWILĘ NIE BĘDZIE:
Smutny bilans majówkowych imprez w Lesie Kabackim
Miasto wchłonęło masę Ukraińców i Vistulowiczów, a terenów zielonych-rekreacyjnych z dobrym dojazdem nie przybyło. Siły na zamiary... Warszawa nie pomieści wszystkich i nie zachowa normalności. Ale widać chcą nam zrobić Pekin
X
02:57, 2026-05-07
Majówka wandali. Zniszczony mostek w parku
Kiedy przed laty była ochrona w parku, to nie było żadnych dewastacji, a pijane bydło było stamtąd gonione. Odkąd ochrony nie ma, to regularnie o ciepłej porze roku mają miejsce dewastacje, wrzaski w środku nocy, bicie szkła. Dzwonienie po Policję, czy po Straż Miejską, nic nie daje, bo kiedy już zdecydują się w ogóle przyjechać, to nikogo już nie ma, ale są szkody. Chyba utrzymywanie nocnej ochrony w parku bardziej opłaciłoby się, niż naprawianie szkód wyrządzanych przez wandali.
Michał_Z
02:47, 2026-05-07
Strażak z Ursynowa: "Mundur nie chroni przed emocjami"
Ale kota z komory silnikowej samochodu na ulicy Wiolinowej musiałem wyciągnąć sam.Niemniej BRAWO AGATKA.------P.S.Kot ma się świetnie.
Kròtkie spodenki
02:47, 2026-05-07
Narkotykowy magazyn pod nosem sąsiadów. 18 kg marihuany
Pewnie adwokat albo sędzia. W palestrze lubią sobie przykirać i pojeździć mercedesem 230 na godzinę. Sędziowie zaś tradycyjnie pół litra i za kółko.
XD
19:29, 2026-05-06
13 0
Pod koniec 80tych to się na Wolicę chodziło popatrzeć jak ludzie w slumsach żyją.. Obok bloki, w których zamieszkać chciał każdy a obok zabita dechami wiocha w której czas zatrzymał się za sanacji.. Ciekawe bo ci ludzi z dnia na dzień stawali się milionerami sprzedając swoje działki przez kolejne 20 lat
9 2
Te urocze domki powinny trafić pod ochronę zabytków. Czegoś takiego nie widuje się często. Ma to swój urok.
8 0
Dodałbym budynek kuźni przy dawnej pętli autobusu 104. W latach 80-tych ja i inne dzieci czekające na autobus aby dojechać do szkoły, chowalismy się w budynku kuźni np. przed deszczem. Kowal otwierał kupnie ok. 7 rano i obserwowaliśmy rozpalanie paleniska. Część kocich lbow stanowiacych fragment zawrorki po pętli 104 zostało do dnia dzisiejszego.
0 6
Rudery do wyburzenia.
0 0
Ursynów na ludzkiej krzywdzie stoi. Wywłaszczyli tamtejszych mieszkańców za bezcen z ogromnych terenów.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz