Jeśli ktoś jeszcze nie słyszał o akcji „Sadzonka za ubranie” organizowanej w Designer Outlet Warszawa, ma szansę to nadrobić! Wiosenna odsłona tego charytatywnego projektu startuje już za kilka dni. W sobotę, 25 kwietnia, na specjalnym stoisku na parkingu tego centrum handlowego każdy będzie mógł włączyć się w akcję dla planety, dla siebie i co najważniejsze, dla potrzebujących wsparcia mieszkańców powiatu.
Co należy zrobić? To bardzo proste! Zaplanujcie zakupy w Designer Outlet Warszawa w ostatnią sobotę kwietnia. Koniecznie zabierzcie z sobą wszystkie niepotrzebne tekstylia, które zamierzaliście wyrzucić po wiosennych porządkach w waszych szafach i oddajcie je na specjalnym stoisku, a w zamian wybierzcie wiosenną roślinę na balkon czy parapet. Wystarczy przynieść tylko 2 kilogramy ubrań (oprócz butów, kożuchów i futer), by do domu wrócić z piękną, kwitnącą sadzonką lub doniczką z ziołami.
Na miejscu specjalna ekipa przyjmie od Was każdą ilość ubrań, która zamieniona będzie na realną pomoc. Dochód uzyskany z przetworzenia zebranych tekstyliów w tym roku przeznaczony zostanie na zakup sprzętu rehabilitacyjnego dla piaseczyńskiego Stowarzyszenia na rzecz osób
z niepełnosprawnościami Auxilium. Organizacja ta prowadzi działania rehabilitacyjne, terapeutyczne oraz integracyjne, które wspierają codzienność jej podopiecznych.
Akcję Sadzonka za ubranie po raz pierwszy uruchomiliśmy wiosną 2024 roku. W trzech zorganizowanych edycjach zebraliśmy łącznie ponad 3,2 tony tekstyliów dzięki czemu mieliśmy przyjemność wesprzeć m.in uczniów Szkoły Specjalnej w Pęcherach, gdzie przekazaliśmy rowery rehabilitacyjne stacjonarne i mobilne, współpracowaliśmy też z ośrodkami pomocy społecznej, dla których zakupiliśmy wózki inwalidzkie, balkoniki i chodziki rehabilitacyjne. To wielka radość móc wspólnie z coraz większą liczbą naszych klientów i sąsiadów robić coś pożytecznego dla naszej społeczności, której już od ponad 20 lat jesteśmy częścią – mówi Agnieszka Kuś, Senior Marketing Manager Designer Outlet Warszawa ROS Retail Outlet Shopping. – Cieszymy się, że akcja z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem i poparciem, co utwierdza nas w tym, że takie działania są potrzebne i dają satysfakcję nie tylko nam, ale i samym uczestnikom – dodaje.

Sadzonkę za ubranie od pierwszej odsłony wspiera Fundacja Eco Textil, która dzięki zbiórkom odzieży pozyskuje środki na zakup sprzętu rehabilitacyjnego. Co ważne, dzięki Fundacji zebrane ubrania są starannie sortowane – te w dobrym stanie trafiają do ponownego użycia, a pozostałe przetwarzane są m.in. na czyściwo przemysłowe, materiały izolacyjne czy surowce wtórne wykorzystywane w przemyśle. Dzięki temu realnie ograniczana jest ilość odpadów trafiających na wysypiska, a tekstylia zyskują nowe życie.
Pobijmy kolejny rekord w ilości zebranej odzieży w Designer Outlet Warszawa! To szczególnie ważne, bo skala problemu jest ogromna – jak podają statystyki, przeciętny Europejczyk wytwarza około 11 kg odpadów tekstylnych rocznie, a znaczna ich część trafia na wysypiska zamiast do ponownego wykorzystania. Co więcej, na świecie każdego roku aż 92 miliony ton ubrań lądują na śmietnikach. Takie inicjatywy jak „Sadzonka za ubranie” realnie pomagają zmniejszyć ten problem.
Kiedy? w sobotę 25 kwietnia w godzinach 11:00 - 16:00.
Gdzie? Przed wejściem do Designer Outlet Warszawa, przy ul. Puławskiej 42E w Piasecznie
Dla uczestników przygotowane są piękne, kwitnące sadzonki, które ozdobią niejeden balkon, taras czy ogródek, a przy okazji staną się symbolem dobrego gestu i wspólnego działania na rzecz innych. Nie może Was zabraknąć!
Regulamin akcji dostępny na www.designeroutletwarszawa.pl

Małżeństwa jednopłciowe będą uznawane w Polsce
Nie ma czegoś takiego jak "małżeństwa jednopłciowe"
uwielbiam_gumowe
11:33, 2026-05-15
Drożej niż w hostelu, taniej niż w Bristolu
Kwadratura koła, za którą my płacimy ! 🤣 A panowie Donald i Rafał mają to w doopie ! 😡Coraz mniej ich lubię, niestety...
mądra jola
11:28, 2026-05-15
Dyrektor pałacu w Wilanowie odwołany za imprezę techno
O tym były te wybory , żeby było więcej funku , to jest moje miasto weźcie to troszeczkę pod uwagę.
TeczowyRafau
11:17, 2026-05-15
Drożej niż w hostelu, taniej niż w Bristolu
Cała sprawa jest skomplikowana. Głównymi klientami tego przybytku są żule. W kryzysie niepewności, za co nachlać się ponownie. Wiadomo, że oni za pobyt na pewno nie zapłacą, więc podnoszenie cen jest bez znaczenia. Z kolei ich przekierowanie na SOR-y byłoby podłą kpiną z ludzi, którzy naprawdę potrzebują szybkiej interwencji lekarskiej. Ja proponuję rozwiązanie kompromisowe. "Kolską" zamknąć, wytrzeźwiałkę wyburzyć, postawić miejskie bloki pod wynajem i finansowanie innej izby. Ale nie w Warszawie, tylko na jakimś odludziu wokół Siemiatycz albo na ścianie wschodniej. I wszystkich żuli wywozić tam. Jak jeden z drugim podrałuje sobie na piechotę choćby do najbliższej stacji, potem poczeka na kolejnych, jak go wyrzucą z pociągu za jazdę bez biletu, to następnym razem schleje się w takim miejscu, żeby z powrotem nie wylądować pod Siemiatyczami. Całej reszcie klientów "Kolskiej" też taka wycieczka dobrzy by zrobiła.
Irfy
10:29, 2026-05-15