Na mapie Ursynowa jest miejsce, które wymyka się prostym definicjom. Choć nazwa sugeruje przestrzeń zarezerwowaną dla pań, pod dachem „Babińca” spotykają się całe rodziny, artyści i osoby szukające autentycznego kontaktu z drugim człowiekiem. O trudnych początkach w czasie pandemii, pasji do judo i budowaniu wspólnoty, która leczy samotność, rozmawiamy z Katarzyną Nowocień – „kobietą pracującą”, która żadnego wyzwania się nie boi!
Cicha wojna o parkowanie przy Polinezyjskiej
Mieszkałem na Ursynowie ponad 50 lat. Wyprowadziłem się do innego miasta, mniejszego. To była najlepsza decyzja w moim życiu. Warszawka to totalne nawąchane szybkością wariatkowo z popieprzonymi ludźmi w koło.
Mariusz
15:28, 2026-04-13
Ursynów z nową linią autobusową. Wszystko przez remonty
To raczej Wawer i Falenica zyskały połączenie z Ursynowem ;)
Jasio321
15:05, 2026-04-13
Tu się pije, bije i źle parkuje na Ursynowie!
Zapraszam na koniec KEN tuż przy STP Metra. Tu można postawić samochód w lesie. Za darmo. Nikt nie sprawdza.
Mieszkaniec
15:01, 2026-04-13
Cicha wojna o parkowanie przy Polinezyjskiej
Sami piszecie że chodzi o problem z przejazdem na zakręcie. I fakt tam często stoją pojazdu na przeciwko śmietnika. Często blokują wejście na chodnik. Postawcie ten znak przed łukiem nie w tym miejscu skąd został skradziony.
Marcin
13:47, 2026-04-13