W nowym roku kariera zastępcy burmistrza Ursynowa miała nabrać rozpędu. Wg nieoficjalnych informacji w ostatni piątek miał otrzymać nominację na nowego dyrektora-koordynatora w warszawskim ratuszu. To wysokie stanowisko nieformalnie równe wiceprezydentowi Warszawy. Zgodnie z przepisami w stołecznym ratuszu może być maksymalnie czterech zastępców Rafała Trzaskowskiego, ale zadań i parytetów politycznych jest tak dużo, że w ratuszu powołuje się też kilkoro dyrektorów-koordynatorów.
Na razie jest tylko jeden, choć jeszcze do września 2024 roku było dwóch. Nowym wiceprezydentem został wówczas Tomasz Mencina, który przestał pełnić funkcję dyrektorską. Od tego czasu jest wakat. Nowy dyrektor w stołecznym ratuszu miał się zająć sprawami biura geodezji i katastru oraz mienia miasta i skarbu państwa, a także przejąć od dyrektorki magistratur Elżbiety Markowskiej nadzór na sprawami reprywatyzacji.
Jak informuje stołeczny dodatek do "Gazety Wyborczej", który powołuje się na nieoficjalne informacje z warszawskiego urzędu, nowym dyrektorem-koordynatorem miał zostać Klaudiusz Ostrowski z Koalicji Obywatelskiej, wiceburmistrz Ursynowa od 2018 roku.
Proszę śledzić miejski biuletyn informacji publicznej jeszcze dziś - powiedział nam w czwartek ważny warszawski urzędnik. Ale informacja o nominacji się tam nie pojawiła. Nieoficjalnie słyszymy, że chodzi o wątek uczelni Collegium Humanum.
- napisała "Wyborcza" w artykule Michała Wojtczuka.
Ostrowski miał się już nawet pożegnać w ursynowskim ratuszu, ale w ostatniej chwili jego nominacja została wstrzymana. Nieoficjalnie - dlatego, że pojawiła się wątpliwość związana z dyplomem studiów MBA z niesławnej uczelni Collegium Humanum.
Ostrowski ukończył studia ekonomiczne na Uniwersytecie Łódzkim oraz zarządzanie w Społecznej Akademii Nauk. Nie ukrywał, że w 2019 roku - na długo przed wybuchem afery z uczelią - zdobył dyplom MBA w Collegium Humanum. Jak pisaliśmy na Haloursynow.pl podawał tę informację nawet na swoim profilu społecznościowym na portalu Linkedin.
Korzyści z posiadania dyplomu MBA odczuł dopiero w minionym roku. Od 25 września 2024 roku Ostrowski jest członkiem rady nadzorczej Centrum Zdrowia Mazowsza Zachodniego, czyli szpitala w Żyrardowie. Od 3 października był też w radzie przedsiębiorstwa wodociągowego w Pułtusku, ale już w niej nie zasiada.
Kariery absolwentów MBA Collegium Humanum wśród warszawskich samorządowców ma blokować zapowiedź prezydenta Rafała Trzaskowskiego z końcówki kampanii wyborczej na prezydenta stolicy. Prezydent zapowiedział wówczas, że w 2025 roku w radach nadzorczych miejskich jednostek i spółek mają zasiadać już wyłącznie osoby, które zdadzą egzamin państwowy. Dyplom Collegium Humanum nie wystarczy. Również Rada ds. spółek skarbu państwa i z udziałem państwowych osób prawnych nie będzie uznawać dyplomów uzyskanych w skompromitowanej uczelni, w procesie opiniowania kandydatów do rad nadzorczych.
Ratusz czeka do połowy stycznia na informacje od około 10 samorządowców czy zdobyli już uprawnienia do zasiadania w radach i czy mają już zdany egzamin państwowy. Dotyczy to również burmistrza Ursynowa Roberta Kempy, który dzięki dyplomowi Collegium Humanum pracuje w dwóch radach: Szpitala Południowego oraz Szpitala Czerniakowskiego. W listopadzie burmistrz nie odpowiedział na nasze pytania o to, czy zapisał się już na taki egzamin.
Wiceburmistrz Klaudiusz Ostrowski nie krył, że zaczyna o tym myśleć. Zaznaczał, że nie zasiada w żadnej radzie nadzorczej spółki z udziałem miasta, więc teoretycznie problem go nie dotyczy. Formalnie nie ma też żadnych przeszkód, by absolwent CH nie mógł być dyrektorem-koordynatorem czy burmistrzem. Dla ratusza bardziej kłopot wizerunkowy i polityczny niż faktyczny.
Co boli rowerzystów na Ursynowie?
Rowerzyści to największy rak tego miasta.
Bolek
15:17, 2026-05-02
Co boli rowerzystów na Ursynowie?
Ehh... Znów jakieś wymysły. Co mnie boli? Na pewno nie to, że "legalnie" nie mogę dojechać do Leclerca. Bolą mnie Azjaci na ciężkich elektrycznych motocyklach, którym ktoś doczepił pedały i nazwał "rowerami". Boli mnie, że prują na DDR-ach 50 na godzinę, mając gdzieś wszystko i wszystkich. Bolą mnie s marka cze na elektrycznych hulajkach, oscylujący pomiędzy ścieżkami i chodnikami. Boli mnie "kostka Downa", którą na szczęście już zdejmują, ale wciąż jest tego syfu mnóstwo, zarówno na ścieżkach jak i chodnikach. Bolą mnie złodzieje, przez których nie mogę kupić dzieciom i sobie porządnych rowerów, bo musiałbym do nich dokupić również całodobową ochronę. Boli mnie to, że przy stojakach rowerowych firmy "hulajkowe" domyślnie stawiają te swoje złomy. A tego, o czym tu pisze pan społecznik, to nawet nie zauważam.
Irfy
13:44, 2026-05-02
Co boli rowerzystów na Ursynowie?
Szkoda, że nie ma społeczników zajmujących się bezpieczeństwem pieszych na chodnikach - zarówno miejskich, jak i osiedlowych - a także bezpieczeństwem osób wysiadających z autobusu i tych, które chcą przejść przez przejście dla pieszych. Rowerzyści i użytkownicy hulajnóg często rozjeżdżają nas, nie zwracając na nic uwagi. Nie mamy jak przejść przez DDR - musimy stać na jezdni ,bo rowerzyści maja pierwszeństwo. Niech Pan społecznik uda się na skrzyżowanie Rosoła i Płaskowickiej przy STO i powie mi jak mam przejść wzdłuż Rosoła przez tą wysepkę. DBAJMY o PIESZYCH
Karot
12:38, 2026-05-02
Co boli rowerzystów na Ursynowie?
Czas tez pomyśleć o dwukierunkowych rowerostradach. Na DDR w Al. KeN robi sie ciasno.
Bike
12:21, 2026-05-02
11 12
nie to że jestem jakimś zwolennikiem wiceburmistrza lub peło, ale skoro facet skończył normalną uczelnię ekonomiczną to chyba ma odpowiednie wykształcenie, a dyplom tego 'tumanum' chyba nie anuluje normalnego dyplomu normalnej uczelni, coś Rafcio chce być bardziej święty od papieża
4 4
Nic nie jest takie, na jakie wygląda...
8 7
Ostrowski to dobry burmistrz. Moim zdaniem system jest zepsuty. Czy osoby z wyboru, powinny mieć finansowane studia przez urząd ? To jest raczej karygodne.
5 11
Każdy PiSowski kolaborant powinien zostać uśnięty z życia publicznego.
12 1
Klaudiusz Ostrowski to w mojej opinii człowiek mało uczciwy i jeszcze mniej inteligentny. Jeżeli jakiś produkt jest o połowę tańszy niż 99% produktów tego samego typu za przeproszeniem gospodyni domowa zaczyna węszyć szfindel. Jest oczywiste, że ten piękny i mądry burmistrz doskonale wiedział, że te studia to lipa i wszedł w to na pełnej świadomce. Dlatego dla mnie jest łapserdak, leń, kłamczuch i bubek.
0 6
Przecież w artykule napisane jest, że dyplom zrobił w 2019 r. na długo przed wybuchem afery
4 0
Biedny pan Klaudiusz, tyle kasy koło nosa przeszło.
Ciągle mało i mało....
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz