Sytuacja z początku grudnia. Jest popołudnie, mroźno. Około godziny 13 przy Metrze Imielin na autobus linii 136 trzeba było czekać nie kwadrans, nie pół godziny, ale... prawie trzy godziny! Jeszcze gorzej było w godzinach szczytu i późnym popołudniem.
Stałam na przystanku Dunikowskiego między 16 a 17. Nie przyjechały cztery kolejne autobusy z rozkładu jazdy! W aplikacji niby wszystko normalnie. Nie wiadomo, dlaczego autobusu brak. Ludzie się denerwowali, ale potulnie czekali
- relacjonuje pani Maria, mieszkanka Ursynowa, która zgłosiła nam sprawę.
Ludzie byli wściekli. Zmarznięci na kość, spóźnieni do domów, do lekarzy. Kiedy w końcu przyjechał piąty kurs, też spóźniony, o mało nie zlinczowano bogu ducha winnego kierowcy
- opowiada.
Na lokalnych forach internetowych linia 136 zyskała już miano „linii widmo” lub autobusu, który wpada do Trójkąta Bermudzkiego.
- W godzinach 15-17 nie ma sensu nim w ogóle jeździć. Trasa, która ma zająć 30 minut, zamienia się w półtorej godziny. A potem przyjeżdża stado trzech autobusów naraz -komentuje jeden z internautów na grupie sąsiedzkiej "Obywatele Ursynowa".
To nie jest komunikacja, to gra losowa. Wygrasz, jak w ogóle coś podjedzie
- dodaje pan Krzysztof z Natolina.
O wyjaśnienia poprosiliśmy Zarząd Transportu Miejskiego. Rzecznik Tomasz Kunert przyznaje wprost: opisywany przez naszych czytelników 2 grudnia był dniem wyjątkowym pod względem spóźnień, ale winą obarcza splot nieszczęśliwych zdarzeń na drugim końcu miasta.
Przyczyną opóźnień w głównej mierze były utrudnienia w ruchu na Ochocie, związane z inwestycją Tramwajów Warszawskich. Trasa 136 przebiegała przez sam środek utrudnień
- tłumaczy Kunert.
Jak wynika z danych Miejskiego Zakładu Autobusowego, tego feralnego dnia opóźnienia na przyjeździe na Natolin sięgały 45 minut. Wprowadzono nawet tzw. „sterowanie bezpośrednie” (dyżurny ruchu ręcznie decydował, kiedy wypuścić autobus z pętli), żeby choć trochę załatać dziury w rozkładzie, ale przy zakorkowanej Ochocie niewiele to dało.
Urzędnicy przekonują, że najgorsze już za nami. Po otwarciu przejazdu ulicą Banacha, autobusy wróciły na starą trasę i punktualność miała się poprawić.
Obserwowaliśmy pogorszenie od marca, ale teraz linia wróciła na stałą trasę ciągiem ulic Żwirki i Wigury – Banacha – Bitwy Warszawskiej 1920 r.
- zapewnia rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie.
Część mieszkańców postuluje jednak bardziej radykalne rozwiązanie - podzielenie długiej i podatnej na korki trasy 136 na dwie krótsze. Wtedy korek na Ochocie nie paraliżowałby Ursynowa. ZTM mówi jednak stanowcze „nie”.
Nie widzimy punktu, który umożliwiałby podział. Pasażerowie z Ursynowa jeżdżą na Mokotów i Ochotę, a ci z Mokotowa na Wolę. Rozcięcie linii zmusiłoby ludzi do przesiadek, co byłoby niekorzystne
- wyjaśnia Tomasz Kunert.
Po otwarciu ulicy Banacha punktualność linii 136 poprawiła się, ale ze względu na długość trasy oraz codzienne korki w godzinach szczytu nadal autobus ten należy do ścisłej czołówki opóźnień w rozkładach jazdy. Pasażerowie muszą więc uzbroić się w cierpliwość, ciepłe czapki i... nadzieję, że kolejny "autobus widmo" jednak się zmaterializuje.
Eryczek15:52, 09.01.2026
Nie widzę tu żadnego horroru gdyż tak a nie inaczej jeździ (a raczej nie jeździ, tylko kiśnie się w korku w wielu punktach różnych dzielnic) w wesołym mieście. Będzie tylko gorzej bo ulice, infrastruktura są ciągle dewastowane a ludzi i co za tym idzie pojazdów przybywa. Osoby czekające czy to starsze i niepełnosprawne powinny przesiąść się na rowery i hulajnogi wszak miasto idzie w kierunku Amsterdamu jak kiedyś wesoły pan w ratuszu powiedział... nic tylko uśmiechać się i nie narzekać skoro głównodowodzący i jego ekipa fachowców ma od lat gigantyczne poparcie to większości pasuje.
Pozostałe komentarze
xyz17:49, 09.01.2026
Jechałem w połowie grudnia 136 z Woronicza do Natolina Pn. Jechało z 7-8 osób. Co zrobić aby autobus się zapełnił i mial większą płynność ruchu? Można np. pojechać autobusem,a nie samochodem.
albert18:24, 09.01.2026
skoro tylko 7-8 osób - to tylko zlikwidować linię.
Xyz 18:44, 09.01.2026
Raczej zachęcić do przesiadki. Brak opóźnień może pomóc. Moze potrzebne są na trasie kolejne buspasy?
Docent marcowy21:30, 09.01.2026
A korki w mieście kto wywołał? Te same władze miasta, które rządzą też ZTM-em. One też tak zwężają ulice, że każde dodatkowe utrudnienie, nawet zwykły śnieg, nie wspominając o wypadku, remoncie, czy o budowie linii tramwajowej, czyni miasto nieprzejezdnym.
Zmiany w Strefie Czystego Transportu od nowego roku
Stalinizm, a wy się jeszcze cieszycie. Polacy to chyba najgłupszy naród świata.
szok
23:21, 2026-01-09
Warszawa ma nowego wiceprezydenta. Zajmie się kluczową
CIEKAWOSTKA:FJ..UTA MAM ŚREDNIEGO ALE TWARDY JAK KAMIEŃ I DLA MŁODYCH LUDZI DOBRZE ŻE NIE DUŻY BO BYM ZA DOBRZE WAM ROBIŁ.MUSICIE TYŁKI SE WYDEPILOWAĆ NP TAŚMĄ MOCNO KLEJĄCĄ POWYRYWAĆ WŁOSY.
PODWÓJNY KUGAR
22:25, 2026-01-09
Warszawa ma nowego wiceprezydenta. Zajmie się kluczową
GDY MŁODE LUDZIKI MNIE KRYTYKUJĄ TO NAJPIERW NAD SWOJĄ MÓZGOWNICĄ NIECH ZASTANOWIĄ SIĘ BO JA ZE ZŁEM WALCZĘ I PRAWD WAS UCZĘ.Z MŁODYMI LUDZMI CHCIAŁBYM FILMY ROBIĆ,RYBY ŁOWIĆ I MUSIMY JAKOŚ SIĘ DOGADAĆ,UMOWY NAWET MOŻNA PODPISYWAĆ ITD.NA MNIE LUDZIE Z MILION MAŁYCH I DUŻYCH KŁAMSTW PISALI,GADALI.PRZYSIĘGAM ŻE NAWET KSIĄDZ,PREZYDENT,BISKUP ITD CHYBA JEST KŁAMCĄ.
KOMANDOS KUGAR
22:20, 2026-01-09
Warszawa ma nowego wiceprezydenta. Zajmie się kluczową
ZAPAMIĘTAĆ TO!!!!!:NAJZDROWSZE LEKARSTWO NA ZIEMI TO UGOTOWANY TERRORYSTA NP PIES,PSIARZ,SZKODLIWY NIELOGICZNY KŁAMIĄCY PSYCHIATRA ITD,WILK,LIS,DZIK,NIEDZWIEDŹ ITD!OWOCÓW,WARZYW TEŻ JEŚĆ TRZEBA!
DR.KUGAR CZARNY
22:13, 2026-01-09