Zamknij

Dodaj komentarz

Nocna prohibicja. 14 dzielnic przeciwko. Kiedy decyzja rady miasta?

PAP 09:46, 29.08.2025 Aktualizacja: 09:50, 29.08.2025
4 Adrian Grycuk, Wikipedia, licencja CC 3.0 Adrian Grycuk, Wikipedia, licencja CC 3.0

Wszystkie warszawskie dzielnice wyraziły już swoją opinię dotyczącą dwóch projektów wprowadzających nocną prohibicję. Cztery dzielnice są za, czternaście przeciw. Rada Warszawy może zająć się nocną prohibicją w połowie września.

Spośród 18 warszawskich dzielnic 14 negatywnie zaopiniowało pomysł wprowadzenia nocnej prohibicji w sklepach z alkoholem - w tym Ursynów na wtorkowej sesji rady dzielnicy. Cztery dzielnice poparły ten pomysł. Teraz nocną prohibicją zajmą się radni Warszawy. Kiedy decyzja?

Myślę, że tendencje w głosowaniu dzielnic będą miały znaczenie dla radnych miasta. Przypuszczam, że przewodnicząca miejskiej rady nie będzie z tym zwlekać i w połowie września te projekty wpłyną pod obrady

- mówi wiceprzewodniczący rady Sławomir Potapowicz.

PiS: "Są wytyczne, że radni KO mają być przeciw"

Pytany o komentarz do głosowania dzielnicowych radnych, Potapowicz zaznaczył, że widać bardzo wyraźnie, że większość dzielnic nie popiera zarówno projektu prezydenckiego, jak i projektu radnych Lewicy i Miasto Jest Nasze.

- Oczywiście ostateczną decyzję rady Warszawy w tej sprawie ciężko teraz przewidywać. Nas teraz czekają prace w komisjach rady miasta - one będą przeprowadzać pierwsze czytania - wyjaśnił.

Przewodniczący klubu radnych PiS Dariusz Figura zaznaczył, że nie jest tajemnicą, że są wytyczne od przewodniczącego klubu radnych KO, że dzielnicowi radni KO mają być przeciw, nawet przeciw projektowi zaproponowanemu przez prezydenta Warszawy.

Stąd taki, a nie inny rezultat głosowań. Nie jest niespodzianką, że tam, gdzie jest szansa, żeby projekty przeszyły, bo KO nie ma większości, to tam są popierane, a tam, gdzie nie ma arytmetycznej szansy, to nie przechodzą

- ocenił.

Podkreślił, że nie jest to dla niego niespodzianka, ale decyzję będzie podejmowała rada Warszawy. - Sądząc po wytycznych klubu PO, to niestety uchwały zostaną odrzucone - dodał.

Pytany o to, jak będą głosowali miejscy radni PiS, odpowiedział, że stanowisko jest uzgadniane. - Na razie zbieramy opinie radnych dzielnicowych. W większości wprowadzenie prohibicji jest popierane przez radnych. Zwłaszcza w dzielnicach centralnych, bo w obrzeżnych bywa różnie - powiedział Figura.

Radna Melania Łuczak z Miasto Jest Nasze zaznaczyła, że zastanawia się, kogo reprezentują radni głosujący przeciwko wprowadzeniu prohibicji.

Przede wszystkim chciałabym się zapytać, jak można głosować przeciwko uchwale, którą ich własny prezydent proponuje. Jestem zdumiona, że KO nie słucha głosów swoich mieszkańców i jako radni nie reprezentują ich, tylko swoje polityczne cele. Dziwi też, że nie popierają prezydenta Warszawy, któremu robili kampanię na całe miasto w kampanii na prezydenta RP

- powiedziała.

Zaznaczyła, że radni Lewicy i Miasto Jest Nasze zagłosują za projektem prezydenckim. - Zagłosujemy za, bo dla nas jest ważne, żeby wprowadzić nocny zakaz sprzedaży alkoholu, a czy to będzie od godziny 22 czy od 23, to nie ma takiego znaczenia. W ten sposób zagwarantujemy mieszkańcom bezpieczeństwo, spokój, ciszę nocną i komfort w swoim własnym domu - dodała.

Michał Matejka: Będę namawiał, by te uchwały odrzucić

Radny KO Michał Matejka (wybrany z okręgu ursynowskiego) stwierdził, że Warszawa jest bezpiecznym miastem, więc opinie dzielnic go nie zaskakują. Przekazał, że radni jego klubu decyzję, jak będą głosować, mają jeszcze przed sobą.

Ja jestem przeciwnikiem nocnej prohibicji i będę namawiał moich kolegów, by te uchwały odrzucić

- podkreślił. Zaznaczył też, że taki zakaz, jeśli już, powinien być wprowadzony w całym mieście, a nie np. na terenie wybranych dzielnic.

Albo w całej w Warszawie, albo nigdzie. Dlatego, że powoduje to potem przepływ klientów do innych dzielnic, co jest bez sensu w stosunku do funkcjonowania całego miasta

- powiedział.

W latach 2018-2024 nocną prohibicję wprowadziło ok. 180 gmin w Polsce. W 30 przypadkach ograniczenie dotyczy tylko części gminy lub miasta. Najwięcej takich przepisów przyjęły samorządy z województw: mazowieckiego, małopolskiego i wielkopolskiego. Spośród dużych miast nocny zakaz na całym obszarze wprowadziły m.in. Kraków, Bydgoszcz, Biała Podlaska i Gdańsk. Prohibicja tylko w śródmieściu obowiązuje m.in. w Poznaniu, Wrocławiu, Rzeszowie, Katowicach, Bielsku-Białej i w Kielcach. W czerwcu nocną prohibicję w sezonie turystycznym wprowadziło Giżycko. W lipcu nocna prohibicja została wprowadzona w Słupsku, a na początku sierpnia w Szczecinie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (4)

asteraster

3 0

jeżeli między 22/23 a 6 potrzebujesz kupić alkohol to znaczy, że masz z nim problem.

10:54, 29.08.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

stokłosystokłosy

2 0

Po artykule mogę jedynie stwierdzić:
PO, czyli pijane oszołomstwo lub propagatorzy odwyku.

11:00, 29.08.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

hbkhbk

2 0

A taki wrzask się podniósł ze strony koalicji rządzącej, gdy prezydent Nawrocki zapowiedział, że nie podpisze ustawy o podniesieniu akcyzy na alkohol:
Że prezydent rozpija Polaków, że propaguje pijaństwo.
I co? To samo można powiedzieć o warszawskiej KO.
Jeden wniosek:
***** polityków umoczonych w szemrane interesy z branżą alkoholową.

11:21, 29.08.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Anonimowy obserwatorAnonimowy obserwator

0 0

Współczuję wszystkim, których bliscy są alkoholikami, to trauma na całe życie

12:51, 29.08.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%