Publikujemy opinię Antoniego Pomianowskiego w całości poniżej - zapraszamy do komentowania.
Ostatnio na łamach portalu haloursynow.pl pojawiło się szereg artykułów na temat sytuacji w SMB „Imielin”. Jako jeden z głównych bohaterów tych tekstów postanowiłem przedstawić kilka faktów, aby dać czytelnikom pełniejszy obraz tego co się dzieje. Jednak to nie będzie tekst o mnie. Będzie o bezpardonowej walce o władzę, w której tle są ogromne pieniądze.
Gdy 21 marca odbyło się wyborcze Walne Zgromadzenie, członkowie Spółdzielni „Imielin” wyraźnie opowiedzieli się za zmianą. Przepadli niemal wszyscy kandydaci z poprzedniej Rady Nadzorczej, w tym przewodnicząca tejże rady Agnieszka Bernaś-Coşkun, co świadczy o tym jak bardzo członkowie SMB „Imielin” zmęczeni byli dotychczasową radą i jej działaniami. Na sali słychać było głosy niezadowolenia z powodu ogromnych podwyżek opłat, a także opinie, że stara rada była towarzystwem adoracji prezesa. Do nowej rady weszły w większości zupełnie nowe osoby, opowiadające się m.in. za zwiększeniem transparentności działania spółdzielni oraz szukaniem możliwości ograniczenia kosztów.
Podczas ogłaszania wyników widać było zaskoczenie wśród części osób na sali. Przepadli kandydaci z listy, która była rozklejana na niektórych klatkach schodowych na naszym osiedlu, a o której mówiono w spółdzielni, że była “listą przewodniczącej i prezesa.” Taką listę miało też w ręku wiele osób, które widziałem już na Walnym. Jednak pomimo jednoznacznej woli głosujących – a przypomnijmy, że były to pierwsze wybory w których mogli głosować wyłącznie członkowie spółdzielni a nie pełnomocnicy – okazało się, że przegrani postanowili nie zaakceptować wyników spółdzielczej demokracji.
Pani Bernaś-Coşkun złożyła wniosek podważający wybór całej nowej Rady Nadzorczej, a szczególną uwagę poświęciła kandydatom z Dereniowej 10. Ten ostatni wniosek, czyli wstrzymanie wyboru czwórki osób z takim adresem uzyskał zgodę sądu. Głównym argumentem było to, że - zdaniem autorki - budynek przy Dereniowej 10 stał się już w 2018 roku wspólnotą mieszkaniową i tym samym przestał być częścią spółdzielni, a co za tym idzie właściciele przestali być jej członkami. Znienacka, po 8 latach (!) spółdzielnia sobie o tym nagle przypomniała, o czym piszę dalej.
Warto na początku spojrzeć na szerszy kontekst sprawy. Spółdzielnia „Imielin” znajduje się w przeddzień poważnej inwestycji budowlanej przy ul. Dereniowej 6. Sprawę tę nadzorowała dotychczasowa Rada Nadzorcza, której przedstawiciele przegrali wybory na Walnym Zgromadzeniu. W miejscu rozpadającego się pawilonu ma powstać nowy blok mieszkalny. Całość to potężne pieniądze, budowa takiego bloku wraz ze wszystkimi kosztami to jakieś 200 mln złotych. I teraz warto zastanowić się czy prowadzenie takiej inwestycji bez skutecznego nadzoru Rady Nadzorczej jest korzystne dla członków spółdzielni?
To właśnie członkowie SMB „Imielin” będą uprawnieni do zakupu lokali, a w przeszłości z racji dużego zainteresowania losowano pomiędzy chętnymi kolejność wyboru. W sytuacji braku Rady Nadzorczej lub z dysfunkcyjną radą, członkowie spółdzielni zostaną pozbawieni jakiejkolwiek kontroli nad nie tylko sposobem przydzielania mieszkań, ale też nad wszystkimi decyzjami związanymi z nadzorem nad tą inwestycją, również rozliczeniem finansowym. W czyim interesie jest takie działanie?
Tak na marginesie dodam, że w momencie gdy Dereniowa 10 została wyłączona ze spółdzielni, to osoby posiadające członkostwo tylko z tego adresu straciły prawo zapisania się na lokal w nowej inwestycji.
Gdy przyjrzeć się bliżej szczegółom, to cała akcja przeciwko nowej radzie pokazuje Himalaje hipokryzji. W złożonym wniosku, na poparcie swojej argumentacji, Pani Bernaś-Coşkun przywołała nieprawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie który faktycznie uznał, że Dereniowa 10 jest wspólnotą. Ten wyrok zapadł na jesieni 2023 roku czyli na początku kadencji poprzedniej Rady Nadzorczej pod przewodnictwem właśnie Agnieszki Bernaś-Coşkun.
W tamtej radzie też znalazły się dwie osoby kandydujące z Dereniowej 10 i ani przewodnicząca rady ani zarząd SMB „Imielin” nie kwestionowali ich statusu. Nie podjęto przez ten czas żadnych działań mających na celu jednoznacznie uznanie Dereniowej 10 za wspólnotę mieszkaniową oraz przeprowadzenie związanych z tym procedur formalnych. Ciężko zatem interpretować tak umotywowany wniosek przeciwko nowej radzie inaczej, niż przez pryzmat frustracji i goryczy porażki byłej przewodniczącej. Zresztą, zapytana czemu wcześniej nie podjęła w tej sprawie działań, stwierdziła wprost że „nie miała w tym interesu prawnego.”
Tu warto jeszcze zaznaczyć, że nawet gdyby przyjąć założenie, że wszyscy uczestnicy Walnego Zgromadzenia z adresem przy Dereniowej 10 głosowali przeciwko kandydatom z „listy prezesa i przewodniczącej”, to po odjęciu tych głosów ci kandydaci - z Agnieszką Bernaś-Coşkun na czele - i tak mieliby zbyt małe poparcie aby dostać się do rady. Uczestnicy Walnego wyrazili się więc bardzo jasno, i bynajmniej nie jest tak, że status członkowski osób z Dereniowej 10 był w tej kwestii kluczowy.
Warto jeszcze dodać, że wielu członków posługujących się adresem z Dereniowej 10 ma też inne tytuły do członkostwa, więc nie można ich wszystkich po prostu "wyciąć" ze spółdzielni za wpisany adres. To zresztą dotyczy dwóch członkiń rady zawieszonych decyzją sądu. Problem w tym, że na etapie postępowania zabezpieczającego sąd nie badał całokształtu sprawy, ale oparł się jedynie na informacjach – częściowo niezgodnych z prawdą – dostarczonych przez Panią Agnieszkę Bernaś-Coşkun.
Muszę też uzupełnić relację, jaka padła w artykule opisującym przebieg rady, na której chciano odwołać prezesa. Dużym niedopowiedzeniem było stwierdzenie, że "zbyt szybkie odpowiedzi" prezesa były zarzutem wobec niego. Sytuacja bowiem polegała na tym, że kilka dni po wyborczym Walnym, prezes w ciągu 24 godzin (!) odpisał pani Bernaś-Coşkun na cały szereg szczegółowych pytań z których znaczna część w ogóle nie mieściła się w katalogu informacji, do których przekazywania spółdzielnia jest zobowiązana na podstawie art. 81 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Te pisma posłużyły za "podkładkę" do wniosku o "wysadzenie w powietrze" nowej rady. Przypadek? I czy jakikolwiek inny członek SMB „Imielin” może się pochwalić tak sprawną reakcją na swoje wnioski składane do spółdzielni?
W spółdzielni pojawiła się nawet plotka, że na czerwcowym walnym pojawią się wnioski o odwołanie całej Rady Nadzorczej wybranej raptem… 3 miesiące wcześniej. Jest to o tyle ciekawe, że akurat nowa rada nie ponosi żadnej odpowiedzialności za to, co się stało. Za cały bałagan odpowiada właśnie pani Bernaś-Coşkun oraz prezes spółdzielni! Gdyby faktycznie mieli argumenty za uznaniem Dereniowej 10 za wspólnotę mieszkaniową, to mogli przez ostatnie 3 lata to formalnie przeprocedować. Przecież kandydaci z tego adresu nie zgłosili się „samozwańczo”, zresztą jak mogliby to zrobić? Zgodnie z procedurą wyboru Rady Nadzorczej te kandydatury zostały przecież odpowiednio wcześniej zgłoszone, rozpatrzone przez spółdzielnię oraz przyjęte i poddane pod głosowanie na Walnym Zgromadzeniu!
Tymczasem w poniedziałek, 26 maja właściciele lokali przy Dereniowej 10 nagle otrzymali pismo ze spółdzielni z informacją, że… od 2018 roku są wspólnotą mieszkaniową, a co za tym idzie nie są członkami spółdzielni. Skąd taka nagła zmiana frontu?
Zupełnym przypadkiem zbiega się z to z datą ogłoszenia czerwcowego Walnego Zgromadzenia w SMB “Imielin”. Wygląda na to, że Zarząd postanowił za wszelką cenę pozbyć się członków z Dereniowej 10. Być może w mniemaniu prezesa zwiększa to szansę na obronę lukratywnego stołka i pozbycie się niewygodnej Rady Nadzorczej. Tyle tylko, że matematyka jest nieubłagana, co wykazałem wyżej.
Warto dodać, że działanie Zarządu otwiera ogromną puszkę Pandory. Po pierwsze spółdzielnia od 2018 r. nie ma żadnego tytułu prawnego do zarządzania Dereniową 10 - zapisy w naszych aktach notarialnych dotyczyły wyłącznie stanu przed wyodrębnieniem ostatniego lokalu. Po drugie, warto pamiętać że w Walnych od 2018 r. uczestniczyły osoby z Dereniowej 10, i takie osoby zasiadały w każdej kolejnej Radzie Nadzorczej SMB “Imielin”. Te rady podejmowały szereg istotnych decyzji, w tym decyzję o wyborze obydwu obecnych członków Zarządu! Teraz powstała możliwość zakwestionowania wszystkich tych decyzji. Tworzy się gigantyczny chaos prawny i ciężko nawet oszacować jak duże będą tego konsekwencje dla członków spółdzielni.
Chciałem zaapelować do przegranych o umożliwienie działania obecnej - okrojonej - radzie, ale mam wrażenie że to apel daremny. Głównym celem medialnej i prawnej ofensywy byłem ja i Maciej Antosiuk, i na ten moment nas w Radzie Nadzorczej SMB "Imielin" nie ma, a nasi oponenci polityczni mogą odtrąbić sukces. Ponieważ wciąż pozostajemy radnymi dzielnicy Ursynów to mogę zadeklarować, że i tak niezmiennie będziemy działać na rzecz mieszkańców, w tym także Imielina.
Jednak poza nami w radzie nadzorczej znalazło się kilkanaście innych osób. Nawet przez ten krótki czas współpracy przekonałem się, że są to osoby naprawdę kompetentne i pracowite, które chcą zmienić spółdzielnię na lepszą. Już na pierwszym merytorycznym posiedzeniu rady przyjęty został sztandarowy wniosek o obniżkę diet Rady Nadzorczej, co jest sytuacją bez precedensu w SMB "Imielin". Warto dać nowej radzie szansę udowodnienia, że potrafi sprostać położonym w niej nadziejom członków.
Czas na rozliczenie przyjdzie już na przyszłorocznym Walnym, które będzie oceniało pracę Rady Nadzorczej. Tak samo, jak w ubiegłym roku Walne oceniło pracę rady, którą kierowała pani Agnieszka Bernaś-Coşkun – i była to ocena negatywna. Ex-przewodnicząca za 3 lata może śmiało znów spróbować swoich i sił, i ponownie zgłosić swoją kandydaturę.
Warto uszanować demokrację i uszanować demokratyczny wybór członków Spółdzielni „Imielin.” Proszę o to jako radny dzielnicy, ale także jako sąsiad z Imielina, którego blokiem wciąż zarządza spółdzielnia.
Na koniec jeszcze pozwolę sobie na osobistą dygresję. Jednym z moich głównych “hejterów" na łamach portalu jest Andrzej Rogiński, mieszkaniec Stokłosów redagujący spóldzielnianą gazetkę na zlecenie tamtejszego zarządu. Skąd tak wielkie zainteresowanie Imielinem i moją osobą? Otóż pan Rogiński jeszcze w 2024 r. był nawet współzałożycielem (!) komitetu wyborczego “Projekt Ursynów + IMU" i chciał z nami kandydować do Rady Dzielnicy. Jednak gdy nie dostał “jedynki" na liście na Stokłosach, to zaczął wieszać psy na naszym stowarzyszeniu. Czy zatem jego wpisy wynikają tylko z troski o mieszkańców spółdzielni, z którą nie ma nic wspólnego? Czy może stoi za tym zupełnie coś innego?
Antoni Pomianowski
radny dzielnicy Ursynów, mieszkaniec Dereniowej 10, zawieszony członek rady nadzorczej SMB Imielin, były przewodniczący rady
****************************************************
Zamieszczony tekst jest osobistą opinią autora. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za powyższe stwierdzenia. W dziale "Opinie" lub "List czytelnika" publikujemy stanowiska mieszkańców i instytucji, które wnoszą cenne uwagi do debaty na dany temat. Zachęcamy do komentowania i nadsyłania własnych opinii: [email protected].
Masz dla nas temat? Masz zdjęcia lub filmik? Chcesz przekazać informację? Pisz: [email protected] lub dzwoń tel. 600 44 11 76. Możesz też użyć formularza Alert 24. Zapewniamy anonimowość.
Chaos w spółdzielni na Ursynowie. Radny zabiera głos!
czy członkowie SM Imielin nie mają gdzie mieszkać? Na Dereniowa 6 były obiekty usługowe, bardzo pożyteczne. Czemu nie może powstać nowoczesne centrum usługowo-kulturalne? Tylko betonowe klatki? Niemcy już płaczą, że tak budowali budowali, aż owady i ptaki w siną dal im odleciały;) tęsknią bardzo, bo dużo piszą na ten temat! Także nasze sggw informuje, że śpiew ptaków to nadzwyczaj wysoka premia, tylko nie pamiętam kwoty;)
WażnePS
16:25, 2026-05-29
Chaos w spółdzielni na Ursynowie. Radny zabiera głos!
Ludzie przejrzyjcie na oczy... cały ten chaos działa jedynie na niekorzyść mieszkańców i odbije się na naszych portfelach. W kwietniu były podwyżki, które jeszcze poprzednia rada zaakceptowała, czy wiecie za co je dostaliśmy, no nawet rozliczenie jest tak robione żeby nie dojść za co. Pisaliście z prośbą o wyjaśnienia do SMB? A dostaliście odpowiedź? Nie, bo zwykłych mieszkańców to Prezesi mają w d.... sami zarabiają kilka razy więcej niż w okolicznych spółdzielniach!
ann63
16:23, 2026-05-29
Chaos w spółdzielni na Ursynowie. Radny zabiera głos!
co to za bełkot w stylu faszystowskiego relatywizmu? stosowanie prawa tak jak my je rozumiemy?
meme
16:14, 2026-05-29
Chaos w spółdzielni na Ursynowie. Radny zabiera głos!
Januszkiewicz i Fazan to ziomale z KO. Jeden z Bielawy, drugi z Ochoty. Razem z Zieciakiem robią deal życia na inwestycji na Dereniowej, ktoś wreszcie musi to powiedzieć!
Rafau
16:11, 2026-05-29
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
21 6
Spółdzielnie wolne od polityki, i dlatego prezesem SMB Imielin jest b. radny KO a wiceprezesem b. radny Nowoczesnej :))) Faktycznie, zero polityki, zero partyjniactwa.
Pozostałe komentarze
9 15
Bzdura jakich mało. Wy też drogi Antku mieliście swoją listę, tzw. Miszczenki (ciekawa postać). Nowa inwestycja jest znowu kłamliwym tłumaczeniem pchania się przez Was polityków do żłoba i szukaniem zaplecza politycznego. Spółdzielnie wolne od polityki!
6 11
Jakoś dzięki Zarządowi Spółdzielnia jest w dobrej kondycji. Na rachunkach i lokatach ile baniek mamy na plusie? A jak wyglądało to pod rządami AP? Pilnuj se swojego bloku. Partyjjnemu koledze udział w garażu się odsprzedało, bo razem raźniej? Skok na bank normalnie. Może po to żeby se mieszkanie w nowej inwestycji kupił? Ehhh Wy politycy.
9 3
To dobrze że tych milionów jest tyle na koncie, będą mieli z czego spłacać Dereniową 10. W Na Skraju wspólnota z Cynamonowego Domu pozwała spółdzielnię o 11 milionów...
10 14
Partyjnemu koledze się udział w garażu odsprzedało bo razem raźniej? Skok na Bank normalnie. A potem pewnie mieszkanko w nowej inwestycji też się przyda? Wy politycy ostatnio nie znacie umiaru. Małe nie cieszy nie? Co dieta w mieście nie wystarczy?
9 12
Ten Pomianowski ma jakąś obsesję na punkcie tej kobiety, aż chciałbym ja poznać.
10 4
Wystarczy przejść wybudowaną ścieżką, nazwaną nie bez przyczyny "aleją przewodniczącej" i trafi Pan prosto do jej klatki.
8 9
czyli chodzi o to, że ten zgred radny płacze, że nie położy łapy na tym hajsie z budowy bloku?
5 3
pytanie kto położy i czy będą to ci sami co zawsze
9 4
Ten postkomunistyczny pismak z Trybuny Ludu (zg)redaktor Rogiński mam nadzieję bedzie pozwany o zniesławienie i manipulacje i zapłaci za łgarstwa i inwektywy. Wpieprza się w cudze sprawy a sam ma szemrane układy z Berlińskim najgorszym oszustem i tłustym kocurem = panem burdelu na Stokłosach
0 0
Jakby co, to dobrze się czyta:
,,wielcy kłamcy. Czego psychologia uczy nas o kłamstwie i jak nie dać się oszukać,, Hart. Curtis
6 8
Pomianowski płacze, bo nie może się dorwać do kasy w spółdzielni. Już nawet sobie wyliczył 200 baniek i zarządał mieszkania w nowym bloku.
0 0
Ważniejsze pytanie to kto się szykuje na tę kasę w spółdzielni i te mieszkania
4 7
Jak nic... Przekręt Ursynów. Tym panom już dziękujemy!
5 4
Radny AP był też wcześniej w RN SMB I mielin a po przegraniu wyborów na kolejną kadencję 2023 też poszedł do sądu ale tam zdaje się nic nie wywalczył
3 1
Bo jest cienki Bolek, niby coś wie, ale nie do końca 😁
5 7
Pomianowski zrobił "wałek" z miejscem parkingowym dla Antosiuka, który mieszka na Natolinie czyli jakieś 2 kilometry od miejsca garażowego. Panowie chcieli kasę z tytułu zasiadania w radzie nadzorczej, ale im nie wyszło i teraz jęczą. Cała historia
4 4
Sprzedawanie miejsca parkingowego komuś to "wałek"? Gdzie to jest zakazane?
5 2
Sprzedawanie miejsca na 5 minut przed wyborami do Rady tylko w celu kandydowania do niej to "wałek".
4 5
Antosiuk nie reprezentował nigdy mieszkańców Dereniowej 10. On nawet nie wie kto tam mieszka, sąsiedzi mówią że nawet się z nimi nie wita
4 1
A to nie ci sami co go prosili aby startował do rady? 🤣
6 2
Skoro już tak mówimy kto gdzie mieszka, to ciekawe że przez ostatnie dwie kadencje w Prezydium RN SMB "Imielin" była pani która w ogóle nie mieszka w naszej spółdzielni. A mimo tego chodzi na Walne i pyszczy.
6 6
Pomianowski jak zwykle kłamie jak z nut ludziom prosto w oczy. Ten który kupił ekspektatywe aby kupić mieszkanie na Dereniowej 10, a Antosiuk teraz od niego garaż, aby stać się członkiem i właśnie to wszystko po to, aby moc kupić mieszkania w nowej inwestycji. Teraz dostają obaj szału, że im to uniemożliwiono. Zaplanowali wsadzenie Miszczenki, który jest bezrobotny na stolek prezesa, aby mieć dostęp do wiedzy i władzy. Wszyscy się na nich uwzięli, biedactwa. Burmistrz be, przewodnicząca be, a oni się rzucają jak wszy na grzebieniu. Kłamca sam dystrybuował rękami naiwniakow listę Miszczenki, na której obaj byli. Ulotki szkalujące przewodniczacą sam drukował i zlecił ich roznoszenie listonoszom. W kadencji 2020-2023, której był najpierw wystawił Roślina na wice prezesa, a później do niego strzelał jak ten miał kręgosłup moralny i nie chodził na jego pasku. Próbował połowę spółdzielni obsadzić koleżkami nieudacznikami w myśl zasady mierny ale wierny. A stołek prezesa obiecał koledze, który uwaga jest kierowcą autobusu. Można by mnożyć, co ten człowiek ma w głowie, żenada i jeszcze raz żenada
2 3
Roślik i kręgosłup moralny, a to dobre, hahahahaha. Po tym tekście już wiem że cały komentarz to stek bzdur.
6 4
Panowie "radni" założyli na fb grupę mieszkańców spółdzielni. Jest juz tam bardzo duża grupa nieświadoma manipulacji. Promowali tam przed walnym tylko swoich kandydatów. Niezyczliwe im komentarze usuwali i a zdających niewygidne pytania od razu usuwali z grupy.
Kłamstwem i oszustwem nic się nie osiągnie.
0 0
Racja, Pomianowski i Antosiuk manipulują ludźmi na tej grupie. Zero możliwości krytyki, natychmiastowa blokada osoby. Wystarczy spojrzeć na postujących i komentujących, same "nieznane" nazwiska: Miszczenko, Michalik-Kardaś, Mackiewicz, Michalska (Agnieszka Mi), Smolano (Karolina ES), Mazur i zobaczyć skład Rady w tej spółdzielni. Towarzystwo wzajemnej adoracji. Oszusci i manipulatorzy!
3 2
Ciekawe, że akurat teraz spółdzielnia sobie przypomniała, że pozbyła się wszystkich lokali w Dereniowej 10. 8 lat minęło! Spółdzielnie to złodzieje jakich mało!
2 4
Januszkiewicz i Fazan to ziomale z KO. Jeden z Bielawy, drugi z Ochoty. Razem z Zieciakiem robią deal życia na inwestycji na Dereniowej, ktoś wreszcie musi to powiedzieć!
3 1
Jakieś dowody? Czy to oszczerstwa?
5 1
co to za bełkot w stylu faszystowskiego relatywizmu? stosowanie prawa tak jak my je rozumiemy?
2 3
Ludzie przejrzyjcie na oczy...
cały ten chaos działa jedynie na niekorzyść mieszkańców i odbije się na naszych portfelach.
W kwietniu były podwyżki, które jeszcze poprzednia rada zaakceptowała, czy wiecie za co je dostaliśmy, no nawet rozliczenie jest tak robione żeby nie dojść za co. Pisaliście z prośbą o wyjaśnienia do SMB? A dostaliście odpowiedź? Nie, bo zwykłych mieszkańców to Prezesi mają w d.... sami zarabiają kilka razy więcej niż w okolicznych spółdzielniach!
2 0
czy członkowie SM Imielin nie mają gdzie mieszkać?
Na Dereniowa 6 były obiekty usługowe, bardzo pożyteczne. Czemu nie może powstać nowoczesne centrum usługowo-kulturalne? Tylko betonowe klatki?
Niemcy już płaczą, że tak budowali budowali, aż owady i ptaki w siną dal im odleciały;) tęsknią bardzo, bo dużo piszą na ten temat! Także nasze sggw informuje, że śpiew ptaków to nadzwyczaj wysoka premia, tylko nie pamiętam kwoty;)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz